Slider
5 Gru

10 najczęstszych błędów przedsiębiorców związanych z marką firmy.

Na blogu już od kilku lat opisuję błędy dotyczące marki firmy. Dziś postanowiłem zrobić zestawienie tych najczęstszych. Wszystkie zdążyłem już wcześniej na blogu dokładnie opisać. Jeżeli więc jakiś temat szczególnie cię zaciekawi, kliknij w podtytuł, a przekieruje Cię on do konkretnego artykułu.

 

– 1 –

Wybór nazwy firmy bez sprawdzania czy nie narusza ona cudzego znaku towarowego.

Wiele osób dość bezrefleksyjnie wybiera nazwy dla swoich firm.

Poprzez wyszukiwarkę Google sprawdzają jedynie czy nie ma już takiej samej firmy. W końcu mówi się, że czego nie ma w Google, to nie istnieje. Co dociekliwsi sprawdzają dodatkowo czy wolna jest domena internetowa.

Jeżeli w wyniku takich poszukiwań niczego nie znajdują, zakładają firmę o wybranej nazwie. Oczywiście żaden urzędnik nie robi im z tego tytułu problemu.

Taki pobieżny research to jednak za mało.

 

Pamiętaj, że:

Możesz zlecić badanie Twojej firmowej marki rzecznikowi patentowemu.

Rada:

Zanim zaczniesz działać pod wybraną marką, powinieneś sprawdzić czy nie istnieją zbliżone znaki towarowe. Bazy urzędów patentowych są jawne.

Takie podstawowe badanie możesz spróbować zrobić samodzielnie.

Co jednak ważne.

Kolizją będą nie tylko znaki towarowe identyczne, ale również podobne.

Wszystko ocenia się z punktu widzenia potencjalnego konsumenta. Tj. czy widząc Twój znak towarowy może się pomylić? Dla Ciebie różnica jednej literki w znaku może się wydawać wystarczająca.

To jednak bez znaczenia.

Liczy się jedynie to, jak tą sytuację zinterpretuje sędzia.

Oczywiście jeżeli sprawa trafi przed jego oblicze.

 

A konsekwencje naruszenia znaku towarowego są poważne.

Opcja minimum to natychmiastowa zmiana nazwy, pod którą działasz. A o tym, że naruszasz prawo najpewniej dowiesz się po kilku miesiącach (lub latach) z pisma od kancelarii prawnej.

– 2 –

Nazwa firmy jest określeniem opisowym.

Nazwa firmy powinna być atrakcyjna marketingowo oraz nadawać się do ochrony prawnej. Nazwy opisowe podobają się agencjom reklamowym, bo od razu sugerują do oznaczania czego służą. Niestety od strony prawnej są tragiczne!

Takich nazw nie można zawłaszczyć i wszyscy mogą z nich korzystać.

Również twoja konkurencja!

Polski Urząd Patentowy nie zarejestruje opisowego znaku towarowego. Tak się zresztą stało w przypadku słownego znaku towarowego:

polskibus
Z-374320

Urząd uznał, że jest to opis usług przewozu polskimi autobusami.

Może się więc okazać, że po latach inwestowania i promowania swojej marki, konkurencja będzie mogła posługiwać się identyczną nazwą jak Twoja.

– 3 –

Założenie, że nazwa firmy jest chroniona prawem autorskim.

Wielu osobom wydaje się, że skoro wymyśliły firmową nazwę, to mają do niej prawa autorskie. Sytuacja nie jest taka prosta.

Definicja tego, co może być chronione prawem autorskim, nie wyklucza pojedynczego słowa. W praktyce jednak sytuacja, że pojedyncze słowno (nawet neologizm) zostanie uznane za utwór jest bardzo, bardzo mało prawdopodobna.

Pojedyncze słowa należą do domeny publicznej i każdy może się nimi posługiwać.

Aby pojedyncze słowa mogły być chronione prawem autorskim muszą wykazywać autonomiczną wartość twórczą. Czyli muszą być raczej bardzo skomplikowane. Nawet jednak wtedy nie masz pewności czy sąd uzna takie określenie za chronione prawem autorskim.

To jak zabezpieczyć nazwę firmy?

Patrz kolejny punkt.

– 4 –

Działanie na rynku bez rejestracji znaku towarowego.

Nie ma obowiązku rejestrowania znaku towarowego.

Działanie bez takiej ochrony jest jednak dość ryzykowne. Były wspólnik, pracownik, a nawet konkurent może Ci Twoją markę ukraść. Nie wierzysz? Trzy takie historie przytoczyłem w 6 odcinku mojego podcastu.

Każda skończyła się w sądzie.

Osoba, która chce przejąć Twoją markę, sama zarejestruje ją w Urzędzie Patentowym. W takim przypadku nie ma innego wyjścia jak próba unieważnienia takiego prawa. Problem w tym, że nie zawsze się to udaje.

Lepiej nie ryzykować i zawczasu zastrzec swój znak towarowy.

Największą zaletą takiej ochrony jest to, że stajesz się realnym właścicielem swojej marki. W rejestrach Urzędu Patentowego pojawia się informacja komu przysługują prawa do znaku, w zakresie jakich towarów i usług, oraz na jaki okres.

I masz spokój na 10 lat.

 

10 najczęstszych błędów przedsiębiorców związanych z marką firmy.

– 5 –

Używanie cudzego znaku towarowego niezgodnie z prawem.

Wielu przedsiębiorców umieszcza na swoich stronach internetowych logo obsłużonych firm.  Warsztaty eksponują znaki znanych producentów aut. Podobnie robią sprzedawcy na Allegro.

Nikt nikogo nie pyta o zgodę. A potwierdzeniem tego, że tak wolno często jest przekonanie, że przecież wszyscy tak robią.

Możesz używać cudzego znaku gdy jest to zgodne z uczciwymi praktykami rynkowymi. Tak będzie jeżeli użyjesz znaku w celu informacyjnym.

A do tego wystarczy posłużenie się samą nazwą.

Eksponowanie logo często ma uwiarygodnić sprzedawcę. Sprawić wrażenie, że ma jakieś związki ze znaną marką. Ewentualnie, świadczyć o wysokim poziomie oferowanych usług.

Takie grzanie się w cieple renomowanych znaków stanowi już naruszenie prawa.

– 6 –

Nie zadbanie o prawa autorskie do firmowego logo.

Zlecasz stworzenie firmowego logo. Nie ważne czy szwagrowi, czy profesjonalnej agencji reklamowej. Rozliczasz się z twórcą i zadowolony z efektu zaczynasz używać nowego logo. I tutaj moje pytanie.

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że formalnie nie jesteś jego właścicielem?

Prawa do niego nadal należą do grafika.

Ty kupiłeś odbitkę. Negatyw jest u twórcy.

Mało kto pamięta, że zlecając stworzenie firmowego logo, należy później podpisać z twórcą umowę o przeniesienie autorskich praw majątkowych. W przeciwnym razie grafik może zażądać opłaty licencyjnej za używanie jego własności.

Może również unieważnić twój zarejestrowany znak towarowy.

Pomyślisz, że to mało prawdopodobne. Być może.

Pamiętaj jednak, że umowy są na czas wojny.

– 7 –

Używanie symbolu ® przy firmowym logo z naruszeniem prawa.

Szybkie pytanie.

Czy wiesz co oznacza ta R-ka w kółeczku?

Nadal wielu osobom kojarzy się ono z prawami autorskimi lub informacją, że dany produkt jest oryginalny. Oba tłumaczenia są złe. W praktyce jednak przedsiębiorcy umieszczają je przy firmowym logo, bo dobrze wygląda i dobrze się kojarzy.

Tymczasem symbol ® to skrót od angielskiego słowa registered i oznacza, że dany znak towarowy jest zarejestrowany. Ustawa wyraźnie mówi, że jest to symbol chroniony prawem.

Jeżeli używasz go, a znaku nie zarejestrowałeś – łamiesz prawo.

I grozi za to grzywna.

– 8 –

Umieszczanie w logo niedozwolonych symboli.

Tutaj powiem podobnie jak przy błędzie numer dwa.

Z marketingowego punktu widzenia w logo możesz umieścić dosłownie wszystko.

Były napoje energetyczne:

HWDPZ-404225

czy:

ampheZ-320082

Być może nawet dobrze się sprzedawały, ale przez Urząd Patentowy nie zostały zarejestrowane. Chodziło o to, że były sprzeczne z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami.

Ponadto, Urząd nie przyzna  prawa ochronnego na znaki, które zawierają w sobie symbole związane z państwowością, jak flaga czy godło.

Przykłady znaków, którym odmówiono rejestracji:

Znak towarowy - flaga Z-360454Z-360454

Znak towarowy - godło Z-235527Z-235527

Urząd odmówi również rejestracji znakom, które zawierają w sobie symbol czerwonego krzyża czy charakterystycznych gwiazdek Unii Europejskiej.

Znak towarowy - czerwony krzyż - Z-310282Z-310282
Znak towarowy - gwiazdy UE - Z-360934Z-360934

Jeżeli więc chcesz stworzyć silną markę, którą następnie ochronisz w Urzędzie Patentowym, unikaj tych symboli.

– 9 –

Czy wiesz na kogo zarejestrowana jest Twoja firmowa domena internetowa?

Niemal każdy przedsiębiorca narzeka na brak czasu.

Jeżeli może, deleguje zadania na pracowników czy firmy zewnętrzne. To zresztą standard przy tworzeniu strony internetowej. Do czego zmierzam. Spotkałem się już z wieloma przypadkami, kiedy właściciel nawet nie wiedział, że jego domena zarejestrowana jest na pracownika, wspólnika czy agencję reklamową.

Jeżeli jest między wami zgoda – problemu nie ma.

Co jednak jeżeli chcesz zmienić usługodawcę, rozstać się ze wspólnikiem lub po prostu zwolnić pracownika? W przypadku konfliktu abonent domeny może szybko wyłączyć Twoją stronę internetową.

O domenę internetową można walczyć w sądzie.

Potrwa to jednak wiele miesięcy. W tym czasie znikasz z pola widzenia swoich klientów. Radzę dopóki jest zgoda szybko dokonać cesji firmowej domeny na siebie.

– 10 –

Zgłosiłeś znak towarowy do ochrony? Nie płać naciągaczom!

Rejestr Krajowych Znaków Towarowych i Wzorów Użytkowych2Obecnie każda firma, która zgłasza do Urzędu Patentowego znak towarowy, otrzymuje listy wprowadzające w błąd. Wyglądają niczym pisma z Urzędu Patentowego.

Faktycznie to zwykła oferta handlowa prywatnej firmy. Jeżeli przedsiębiorca nie doczyta tego, co jest tam napisane – zasili konto „kreatywnego przedsiębiorcy”.

A kwoty na fakturach przekraczają 1 tys. zł.

O tym procederze często piszę na swoim blogu, ale ostrzega przed nim polski Urząd Patentowy i urzędy na całym świecie.

Moja rada:

Dokładnie czytaj pisma, które dostajesz.

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

Mikołaj Lech

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:
+48 575 999 710,
mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Marek Grudzień 5, 2016 o 10:13

Najlepsza strona jaka znam o znakach towarowych. Jasno, przejrzyście i w sedno. Na pewno skorzystam z usług. Pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Grudzień 5, 2016 o 10:35

Dziękuję Panie Marku 🙂

Oczywiście zapraszam do kontaktu.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Rafal Grudzień 5, 2016 o 12:07

Fajny artykuł, ale skoro wspomniałeś o zakazie używania ® bez faktycznej rejestracji, to warto by wspomnieć, że można używać &tm; bez takowej.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Grudzień 5, 2016 o 12:39

Cześć Rafale.
W każdym punkcie zasygnalizowałem problem i ogólnie go opisałem.
Szczegółowe informacje są w artykułach, do których tytuły odsyłają.
I punkt 7 odsyła właśnie do wpisu, gdzie tłumaczę, że spokojnie symbolem TM może się posługiwać każdy.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Jacek Rogala Grudzień 5, 2016 o 22:06

ja bym nie lansował posługiwania się “TM” – zwłaszcza w postępowaniu przed UPRP, czyli w procedurze krajowej (PL); niektórzy, zwłaszcza przedsiębiorcy o naiwnej percepcji dla spraw udzielania praw wyłącznych – gotowi pomyśleć i żyć w takim świętym przekonaniu, że owe “TM” jest elementem zgłoszonego/zarejestrowanego znaku towarowego; dopiero zacznie się “udowadnianie”, że przecież ich znaki różnią się w sposób istotny, a mianowicie nie mają… “TM” 😉

Odpowiedz

Mikołaj Lech Grudzień 6, 2016 o 00:42

Nie takie kwiatki się widziało 🙂
Znaki zgłaszane razem z R-ką lub w określeniem np. sp. z o.o.
Ostatnio widziałem, że zgłaszający nie miał chyba swojego logo w postaci pliku graficznego więc zrobił zdjęcie szyldu nad restauracją i odpowiednio dociął. Oczywiście szyld był upaskudzony przez ptaki. No ale UPRP ochronę przyznał. Tutaj byłoby wspaniałe pole do popisu z udowadnianiem jakimi elementami porównywane znaki się różnią 😀

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: