Slider

Za nami weekend majowy. Kiedy wszyscy ładowali baterie, szeroką falą płynęły do przedsiębiorców fałszywe pisma z Urzędu Patentowego. Niby ten proceder znany jest od lat.  Tym razem jednak oszuści przekroczyli, wydawałoby się, nieprzekraczalną granicę. Wcześniej upodabniali swoje listy do pism Urzędu Patentowego. Teraz jednoznacznie się pod Urząd podszyli!
 

Fałszywe pisma z Urzędu Patentowego. Metoda działania.

Szczerze mówiąc nie spotkałem się jeszcze z tak ordynarnym oszustwem.

Znam i wielokrotnie pisałem o procederze wyłudzania pieniędzy “na Urząd Patentowy”. Zawsze jednak naciągacze bawili się w kotka i myszkę z atakowanymi firmami. Ich pisma jedynie powierzchownie upodobniały przypominały pism z Urzędu Patentowego.

Nadawcami zawsze były różnej maści rejestry, które opisywałem już na blogu:

Z treści tych pism można było wyczytać, że dany znak towarowy, zgłoszony przez przedsiębiorcę do Urzędu Patentowego, został zakwalifikowany do rejestracji. Wzywa się go więc do uiszczenia opłaty za publikację informacji o znaku towarowym w rejestrze.

Oczywiście nadawcy listów nie mieli nic wspólnego z Urzędem Patentowym, jednak kontekst w jakim pojawiały się te listy sugerował coś innego. Po dokonaniu zgłoszenia przedsiębiorcy czekają na pismo z Urzędu Patentowego z informacją o płatności.

I wtedy do gry wchodzą naciągacze.

 
Fałszywe pisma z Urzędu Patentowego. Uważaj na oszustów.Dotychczas w pismach dodawano zastrzeżenia mające pozornie eliminować pomyłki.

Po prawej możesz zobaczyć jeden bardziej kreatywnych przykładów.

Kto nie doczytał i automatycznie uznał, że dostał wyczekiwane pismo z Urzędu Patentowego – stracił pieniądze.

Osoby, które te pisma choć trochę analizowały, łatwo wyłapywały oszustwo.

Teraz jest inaczej.

Nowe, groźniejsze pisma od oszustów.

Tuż przed majówką wiele firm otrzymało nowego typu fałszywe pisma z Urzędu Patentowego. Są dużo groźniejsze niż poprzednie, ponieważ przestępcy już jednoznacznie podszywają się pod Urząd Patentowy.
 

Fałszywe pismo z Urzędu Patentowego.

   Fałszywe pismo od oszustów

Oryginalne pismo z Urzędu Patentowego.

        Oryginalne pismo z UP

Jak widzisz to wierna kopia oficjalnej decyzji Urzędu Patentowego. Podstawa prawna się zgadza. Opłaty urzędowe za rejestrację znaku również.

Pismo jest tak zredagowane, że sam w pierwszej chwili pomyślałem, że mam ręku dokument z Urzędu Patentowego.

Czerwona lampka zapaliła mi się, kiedy przeczytałem o tygodniowym terminie na wniesienie opłaty. W prawidłowej decyzji są to 3 miesiące.

Druga nieścisłość dotyczyła konta, na które należy dokonać przelewu. Urząd Patentowy ma od wielu lat konto w Narodowym Banku Polskim.


Najnowsze fałszywe pisma z Urzędu Patentowego są groźniejsze przez to, że nawet uważny czytelnik może nie wyłapać oszustwa. Jestem przekonany, że masa osób dokonała przelewu i żyje teraz w błogiej nieświadomości, że zostali oszukani. Zrozumieją swój błąd za kilka miesięcy jak przyjdzie do nich prawidłowa decyzja.

Skąd przestępcy wiedzą komu takie pisma wysyłać?

Osoby, które zapłaciły oszustom, w pierwszym odruchu swój gniew kierują w stronę Urzędu Patentowego. Kilkakrotnie słyszałem komentarze od klientów, że na pewno jakiś urzędnik współpracuje z przestępcami.

Jak inaczej mieliby informacje o zgłoszeniu?

Okazuje się, że Urząd jest przez prawo zmuszony do publikowania podstawowych informacji o zgłaszanym znaku towarowy. Znajdują się tam również dane zgłaszającego. Przykładowo, poniżej świeżutkie zgłoszenie sprzed dwóch dni:

Znając nazwę zgłaszającego oraz miasto można go z łatwością odnaleźć w KRS-ie lub CEIDG. A tam jak na tacy podane są szczegółowe dane adresowe.

Czy Urząd Patentowy walczy z naciągaczami?

Tak i to od dawna!

Kiedy wysłałem im skan fałszywego pisma, otrzymałem odpowiedź:

Szanowny Panie,

Bardzo dziękujemy za przesłane nam pisma od oszustów.

Urząd już wcześniej otrzymał informacje o „realizowaniu” kompetencji Urzędu przez bliżej nie zidentyfikowane podmioty. Dodatkowo pisma potwierdzające dokonanie zgłoszenia czy nawet wydawane przez Urząd decyzje warunkowe są podpisywane podrobionym podpisem naszej koleżanki, która od 3 lat nie żyje. Sprawa została skierowana do prokuratury. Przekazane przez Pana pisma również zostaną tam dosłane i będą stanowiły dowód na skalę zjawiska. Mamy taką nadzieję.

 
Co więcej, od wielu lat Urząd Patentowy ostrzega przed fałszywymi pismami od różnej maści rejestrów na swojej stronie internetowej:


 
Problem w tym, że sam Urząd Patentowy niewiele więcej może zrobić.

Kompetencje do walki z przestępcami ma policja.

Kiedy jeden rejestr znika z rynku, w jego miejsce wchodzą następne. Wydaje się, że proceder będzie istniał tak długo, jak długo przedsiębiorcy będą się nabierać.

A osobiście widzę, że z biegiem lat jest tylko gorzej.

Sprawdź czy dostałeś pismo od naciągaczy.

Nie da się ukryć, że problem jest poważny. O swoje interesy musisz zatroszczyć się osobiście. Wątpię, aby Urząd Patentowy albo policja skutecznie spacyfikowała oszustów. Twoją jedyną przewagą może być wiedza. Poniżej zrobiłem listę, wg której punkt po punkcie możesz zweryfikować wiarygodność otrzymanego pisma.

-1-
Nastaw się, że otrzymasz fałszywe pisma z Urzędu Patentowego.

Obecnie tego typu pisma dostają wszyscy. Zarówno osoby, które dokonały już zgłoszenia jak i właściciele zarejestrowanych znaków. Pisma przychodzą falami tak jak w ostatnią majówkę. Ja swoim klientom powtarzam, że powinni się nastawić na to, że fałszywe pisma z Urzędu Patentowego na pewno do nich przyjdą. Zaskoczeniem będzie ich brak.

Powinieneś o tym pamiętać Ty, ale i Twoi pracownicy.

-2-
Działając przez pełnomocnika korespondencja idzie do niego.

Znak towarowy możesz zgłosić samodzielnie lub zlecić wszystko rzecznikowi patentowemu. Działanie z pomocą profesjonalisty daje szereg korzyści.

Raz, że zgłoszenie nie powinno mieć wtedy żadnych błędów formalnych, a dwa, że będziesz informowany o terminach na wniesienie opłat urzędowych.

Co jednak ważne, Urząd Patentowy wszelką korespondencję będzie kierował bezpośrednio do kancelarii patentowej.

Innymi słowy każde pismo, które będzie pomijać Twojego rzecznika patentowego – powinno wzbudzić Twoją czujność. Poza tym pamiętaj, że zawsze możesz mu wysłać skan lub zdjęcie pisma, które otrzymałeś.

Gwarantuję Ci, że szybko sprawa się wyjaśni.

-3-
Sprawdź kto jest nadawcą listu.

Większość naciągaczy jedynie powierzchownie upodabnia swoje pisma do listów Urzędu Patentowego. Jako nadawca widnieje tam najczęściej określony prywatny rejestr.

Tymczasem Urząd Patentowy aktualnie stosuje takie nagłówki:

Oficjalny nagłówek pisma z Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.Oficjalny nagłówek pisma z Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.Jeżeli nadawcą jest “egzotyczny” rejestr, to otrzymałeś fałszywe pismo z Urzędu Patentowego. Jednak jak pokazują ostatnie dni, bywa, że naciągacze kopiują również całą treść oficjalnych pism (choć starszych ich wersji).

Nie zdziwię się, jeżeli w kolejnej akcji wykorzystają już aktualne nagłówki.

-4-
Dokładnie przeczytaj treść pisma.

Rejestry, które planują działać dłużej, zabezpieczają się przed ewentualnymi roszczeniami i w swoich pismach umieszczają zastrzeżenia. Jedno z nich wskazałem już wyżej.

Najczęściej jest to napisana drobnym druczkiem informacja, że pismo stanowi jedynie ofertę handlową, a dokonanie wpłaty nie ma wpływu na postępowanie rejestracyjne znaku towarowego w Urzędzie Patentowym.

Przypominam jednak, ze dotyczy to większości pism od naciągaczy, ale nie wszystkich.

-5-
Sprawdź czy zgadza się termin na wniesienie opłaty.

Wszystkie fałszywe pisma z Urzędu Patentowego mają kilka cech wspólnych. Jedną z nich jest absurdalnie krótki termin na wniesienie opłaty, np. 3 lub 7 dni. Ma to na celu zmuszenie Cię do szybkiej płatności. Nowo powstały rejestr ma wtedy jeszcze niezszarganą opinię w internecie. Po każdej fali takich pism, w sieci wiele osób nawzajem się ostrzega.

W kontekście zgłoszenia znaku do Urzędu Patentowego RP, masz:

  • 1 miesiąc na wniesienie opłaty za zgłoszenie;
  • 3 miesiące na wniesienie opłaty za 10-cio letnią ochronę.

Każdy inny termin to dla Ciebie sygnał ostrzegawczy.

-6-
Sprawdź czy zgadza się wysokość opłaty urzędowej.

Pamiętaj, że Urząd Patentowy podstawowe opłaty pobiera tylko w oparciu o ilość klas towarowych wg klasyfikacji nicejskiej.

Te opisałem szczegółowo w artykule:

Zastrzeżenie nazwy firmy – aktualne opłaty.

Zgłaszając do ochrony logo (znak słowno-graficzny) należy również opisać jego elementy obrazowe wg klasyfikacji wiedeńskiej. Ich ilość nie ma jednak wpływu na wysokość opłat urzędowych.

Jak możesz zobaczyć, kilku moich klientów dostało fałszywe pisma z Urzędu Patentowego, które podliczały wszystkie wskazane klasy.

Nie zgadzają się również same opłaty za klasę.

-7-
Sprawdź czy zgadza się numer konta.

Można śmiało przyjąć, że jest to najważniejszy element całego pisma.

Właściwie jego weryfikację można zacząć i zakończyć tylko na tym punkcie. Jeżeli numer konta się nie zgadza, pismo na pewno jest próbą oszustwa.

Pamiętaj, że:

Tak wygląda oficjalny numer konta Urzędu Patentowego

NBP O/O Warszawa: 93 1010 1010 0025 8322 3100 0000



-8-
Nie daj się zmylić elementom uwiarygadniającym.

Fałszywe pisma z Urzędu Patentowego przygotowują osoby z dużą wiedzą z zakresu psychologii wywierania wpływu. Chodzi o to, aby zabiegana osoba odniosła wrażenie, że trzyma w ręku prawdziwe pismo urzędowe.

Naciągacze w tym celu umieszczają:

  • informacje o zgłoszonym znaku (wklejają m.in. logo);
  • informacje o reprezentującym Cię rzeczniku patentowym;
  • podstawy prawne zapisane trudnym językiem;
  • kody QR;
  • formularz do dokonania wpłaty na poczcie;
  • oraz… ostrzeżenia przed pismami od oszustów.

 

-9-
Sprawdź oficjalną listę fałszywych rejestrów.

Ten proceder nie dotyczy jedynie Polski, ale całego świata. Od Australii po Amerykę. Urzędy Patentowe właściwie już każdego kraju ostrzegają przed naciągaczami. Model biznesowy jest ten sam. Zmieniają się tylko nazwy samych rejestrów.

Obszerne listy takich podmiotów publikuje na swojej stronie:


Uważaj na trolle od znaków towarowych!

Jeżeli jesteśmy przy temacie naciągania przedsiębiorców to przypomnę Ci również o trollach od znaków towarowych. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że są osoby które mogą chcieć przejąć markę, pod którą działasz. Najczęściej będą to ludzie, z którymi kiedyś współpracowałeś, a teraz jesteś w konflikcie.

Są jednak firmy, których model biznesowy opiera się na kradzieży marki. Lokalizują przedsiębiorcę, który prowadzi firmę, ale swojego znaku towarowego nie chroni. Sami więc dokonują takiego zgłoszenia, a kiedy Urząd Patentowy przyzna im ochronę, żądają od takiego przedsiębiorcy opłat za używanie znaku.

Temu problemowi poświęciłem poniższe nagranie:
 

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

If you are looking for information how much does the company name and logo registration cost, it is the right place. The amount of official fees depends on the territory protection, the number of product classes and whether you want to trademark a name or logo. Remember that patent attorney can take care of all formalities. Read about the minimal prices for their services.

 

Trademark a name and logo is not obligatory.

Trademark a name and logo in the Patent Office. See the current official fees.At the very beginning, I will tell You that the law does not require to trademark a name of the brand. You can run a business for many years and do not even feel such a need. The more as there are regulations that minimally protect entrepreneurs.

But they are not perfect.

 

Example:

You run a kindergarten SUN in Warsaw. After a few years, your competitor opens a facility MR SUN in your area. Relying on the Unfair Competition Act, you can force them to change their name. However, you cannot achieve anything if such a kindergarten is established e.g. in Zakopane.

 

Remember also that even if you invented the original name of your company, you will almost certainly not be able claim copyright. Courts generally recognize that, although a single word may be a work in theory, in practice it is not enough original to be protected by copyright. As you can see from the fact of inventing the company name, the regulations do not give you any rights yet.


Is the company name and logo registration useful? Yes!

The situation will definitely change if you trademark a name and logo of the company and register it in the Patent Office. In that case, you will receive the protection certificate that will make you the real owner of the brand. It includes information:

  • what is protected (the company name or logo);
  • who is entitled to these rights (your data);
  • for which products or services;
  • on which territory you have exclusive rights (Poland, European Union, other countries).

Following the trademark a name registration, you receive a legal monopoly to use the given term. What is more, such protection includes not only identical but also similar names.

 

Example:

You run a kindergarten RAY in Berlin. You have registered the trademark in the Patent Office. Your competitor opens the MR RAY kindergarten in your neighbourhood. Relying on your protection certificate, you can force them to change their name. You will do nothing if the hereby kindergarten will be opened in Frankfurt.

 

Personally, I think that registering a trademark is like insurance. If you do not get hurt, you may have the feeling of throwing your money down the drain. However, if an accident occurs, insurance money can save you health and life. Similarly, we can talk about the company health or life.

 

Interestingly, in some cases the company logo registration also protects its name. I explained this matter in detail in the following video:



Trademark a name and logo in Poland.

If the protection in Poland is sufficient for you, you should submit the application to the Patent Office of Republic of Poland in Warsaw. Remember that in this application, the form of the trademark should be specified. The company name is protected by a word trademark and logo by a figurative word trademark. If there are no problems, you will wait about 6-8 months for the decision to grant you protection.

Trademark a name and logo in the Patent Office. See the current official fees
 

Costs are as follows:

a) the trademark application fees:

  • Application fee in product class 1 – 450 PLN (registering the trademark online you will pay less – 400 PLN).
  • Fee for each subsequent class – 120 PLN.

b) the trademark registration fee:

  • 10-year trademark registration fee for each class – 400 PLN.
  • Publication fee – 90 PLN.

 

Example:

Trademark a name and logo in the Patent Office. See the current official fees.In the Patent Office of Republic of Poland, this trademark has been registered. It is used to determine, among others kitchen utensils.

The final fees for 4 classes amounted to 2,500 PLN (810 PLN for the application + 1,600 PLN for the registration + 90 PLN for the publication).


The company name and logo registration in the European Union.

Trademark a name when you operate also abroad. The company name and logo registration can be done in the European Union Office for Intellectual Property (EUIPO) in Alicante, Spain. The advantage of this procedure is that, when concerning the trademark registration, it automatically covers with protection 28 countries, including Poland.

It can be an attractive solution for companies currently operating on a national basis, but ambitiously planning to work abroad. In addition, it is possible to trademark a name in EUIPO within 4 months.

Trademark a name and logo in the Patent Office. See the current official fees.

As things are not so perfect, remember that full official fees must be paid at the beginning. In the situation when the Office does not grant you protection, the money is not returned. As a reminder, in Poland these fees are paid in two installments. Once with the application and secondly only when the Office grants protection.

 

Fee for the EU trademark registration:

  • Application fee in product class 1 – 1,000 EUR.
  • Application fee (if made online) in class 1 – 850 EUR.
  • Fee for the second product class – 50 EUR.
  • Fee for each subsequent product class – 150 EUR.

Trademark a name and logo in the Patent Office. See the current official fees.
 
Example:

In EUIPO, I found this pleasant trademark designed to determine e.g. computer programming.

The final fees for the 3 classes amounted to 1,050 EUR (850 EUR for the first class + 50 EUR for the second and 150 EUR for the third one).


The company name and logo registration for selected world countries.

The EU trademark registration allows you to protect brand rights if you operate in the ‘near abroad’. However, this is not enough if you export your products to distant world markets. In that case, you should think about the international procedure. Applications must be filed with the World Intellectual Property Organization (WIPO) in Geneva, Switzerland.

Trademark a name and logo in the Patent Office. See the current official fees.

What is important in this procedure is that you extend the protection of an already registered trademark. In other words, firstly it is required to trademark a name and logo in Poland or in the European Union in order to later work with it in selected world countries.

 

Trademark registration and application fee:

  • The basic fee for application and registration up to 3 classes:

– when reporting a word trademark – CHF 653

– when reporting a figurative word trademark – CHF 903

  • Fee for each class above 3 – CHF 100.
  • Fee for each indicated country – CHF 100.

(there are countries that set their own fees)

 

Example:

The protection of this EU trademark has been extended to 7 world countries.

Finally, official fees were CHF 1977 (CHF 903 basic fee and CHF 1074 for designated countries).

 

Customers often want to trademark a name and logo of the company and register it to the whole world.

Unfortunately, although the procedure before WIPO is international, it does not protect the trademark everywhere. Here we have around 100 world countries, such as the United States, Russia and China, but there are not many countries from South America.

 

More about brand protection all over the world see in this video:



Business name registration with the help of a patent attorney

Ask me about valuation

Your Name

Your Email

Your Message

+48 607 416 240

office@lech.bydgoszcz.pl

Are you scared of the formalities associated with the company name and logo registration? I can help you. As a patent attorney, I professionally deal with a trademark protection.

Our family patent office has been helping entrepreneurs for 28 years.

Till now we have registered over 2000 trademarks.

This experience allows us to advise customers so as to maximize the chance of getting protection. However, when their trademark is not suitable – we clearly mention about that.

Remember that the distance does not matter.

I work completely online.

If you wish to use my services, fill the form on the right. We can also arrange a meeting in my office in Bydgoszcz.


I hear this question right away after demonstrating customer the trademark registration fees.

Unfortunately, the answer is not as simple as it appears.

The point is that depending on the specific situation, the company name or logo protection may give you more benefits. It is impossible to predict whether a dishonest competitor will impersonate your name or graphic. In such a situation, the safest way is to register both versions of the mark.

Notwithstanding, this involves double official fees. Some companies cannot afford that.

So what to choose?

Below I present pluses and minuses of each protection form.

The decision is up to you. As a professional entrepreneur, assess what better suits Your needs.


Word trademark

In this form, you protect the company name. It does not matter with what font it will be written. For illustration, I point out that it can be protected this what is possible to hear in a radio advertisement. In certain situations, the notation of such a name is not valid.

It is essential how people will pronounce it.

 

Pluses:

  • If the Patent Office registers the company name, you are guaranteed that it is not a descriptive term what is a quite common mistake of entrepreneurs. They choose names that cannot be monopolized of the legal side.
  • Even if Your competitor uses a completely different graphic but similar word – it violates the law. The phonetic convergence is suffices to cause conflict.
  • The word mark fantastically protects online domain. If your competitor registers a domain containing Your trademark, you can take it by force. What is more, the word mark allows to block your competitors to use your trademark in Google AdWords ads.

 

Minuses:

  • It’s more difficult to register a word trademark. On the one hand, the Patent Office may find it descriptive and on the other hand it may be similar to an already registered trademark.
  • The company name protection will not help you if your competitor impersonates your logo, but will use a different word.


Figurative trademark

In this form, entrepreneurs protect the company logo – the word in a characteristic graphics.When assessing the similarity of compared trademarks, it is necessary to approached that as a whole. Analyzing the similarity on the graphic, phonetic and semantic aspects, it should be determined whether a potential consumer can be mislead.

 

Pluses:

  • It is easier to register a company logo than a name itself. Even if the trademark consists of a descriptive term, the graphic makes it distinctive.
  • If there is a fanciful word in a logo, both phonetic and graphic aspects are protected.

 

Minuses:

  • Every time we make a trademark rebranding, we should submit its new version to registration. The old trademark will not protect the new design.
  • In borderline situations, we cannot be sure if our logo protects the name itself. Finally, the judgment ending the litigation gives answer to this question. This uncertainty scares off many entrepreneurs.
  • If the company logo obtained patent protection only thanks to the graphic, it is difficult to enforce the law against your competitors who use e.g. look-alike domain.


Trademark a name. What it gives to the company?

In conclusion, I want to indicate in a few points what benefits gives when you trademark a name. I have already written about the first and most important asset – you become the real owner of your brand. So there is no need to repeat that again. I will point out next arguments that you may not have known about.

 

1. You protect yourself against attempted theft of your brand.

Yes, you read it correctly.

Both the company name and logo can be stolen. And this happens more often than you think. Note that a brand which enjoys trust is a magnet for customers. And that makes people willing to pay more for a given product. Having to choose a SONY TV and cheaper ‘no name’ what will you select?

Your brand willingly would be taken over by a former partner, employee or business partner.

And they can do that quite simply. If such people know that you do not protect your trademark … they can make an application for themselves. If it comes to the situation that they will get a protective right to the brand you use, you will have huge problems. But it is easily to pacify such attempts.

All you need to do is to register your trademark first.

It is simple.

 

2. The fight against unfair competitors is easier.

The trial based on the registered trademark gives better chance of winning. The point here is to demonstrate that brand rights belong to you. Everything is limited to presenting a registration certificate.

If you do not have such protection, you must prove:

– in which territory do you offer your products or services;

– for what period and

– under what designation.

In practice, this creates huge evidence problems.

Finally, it may turn out that the court will consider your rights to the brand, but only for selected products and the city area in which you operate. And this will inevitably mean that your competitor acted legally from across Poland. There was no risk that your costumers will be mislead.

And remember that you can wait for such a judgement for years.

 

3. The possibility of making money with the brand.

The company name and logo registration allows to commercialize the brand.

First of all, you can grant a license to use the trademark. This is often part of the franchise agreement. Anyway, it can be said that this is the only way to license brand rights. As I pointed out, copyright does not protect the word itself.

Licensing a trademark can also be a way to optimize taxes. If you register the trademark for yourself as a natural person, then you can license the use of the trademark to the company. Interestingly, if the company goes bankrupt, the liquidator will not be able to take the trademark.

It is not formally part of its assets.

Business name registration will involve some costs from you. Such legal protection is obtained through trademark registration in the Patent Office. If you want to send formalities to the representative, ask the patent attorney for help. See the minimal prices for his services. Below are presented official fees valid for 2018.

 

Business name registration in Poland.

Trademark protection is always limited to a specific territory. The fact that it is about the territory of a specific state and not e.g. provinces or cities. The business name registration in Poland takes place in the Patent Office in Warsaw.

 
Business name registration in Poland
 

The procedure lasts about 6 months.

 

a) Registration:

  • Trademark fee registration in class 1 – 113 EUR (online registration fee is 100 EUR)
  • Fee for each subsequent class – 30 EUR.

b) Protection:

  • 10-year protection fee for each class – 100 EUR.
  • Fee for publishing information about granted protection law – 23 EUR.

 

Example:

Business name registration in PolandTYMBARK trademark has been registered for protection in classes 30 and 32. Official fees that should be paid today are 366 EUR (143 EUR for registration, 200 EUR for 10-year protection and 23 EUR for publication).


Business name registration in the European Union.

If your clients are from foreign country you should consider the business name registration for the entire European Union. Formally, the registration is made to EUIPO (European Union Office for Intellectual Property) in Alicante, Spain.

 
Business name registration in EUIPO
 

The whole procedure takes about 6 months.

The following fees include registration and 10-year protection.

 

a) Business name registration and protection:

  • EU trademark registration fee in class 1 – 1,000 EUR
  • Registration fee (online registration) in class 1 – 850 EUR
  • Fee for 2 class – 50 EUR
  • Fee for each subsequent indicated class – 150 EUR

 
Business name registration in EUIPOExample:

The Polish company VIFON has registered that trademark for one of its chinese soups.

The trademark received protection in two classes, so the official costs (for online registration) amounted to 900 EUR.


Business name registration for a selected group of countries.

If you have a registered company name as a trademark in Poland or the European Union, you can extend the protection to a selected countries in the world. There are about 100 countries in this procedure, excluding many South American. This procedure can be attractive for producers who export their goods to distant markets.

The application for protection should be submitted to WIPO (Intellectual Property Organisation).

 Business name registration in WIPO

a) Business name registration and protection:

  • Basic fee for registration and protection for up to three classes:
    • if the trademark is not presented in colours – 653 CHF *Swiss francs
    • if the trademark is presented in colours – 903 CHF
  • Fee for each class above 3 – 100 CHF
  • Fee for each indicated agreement member’s state – 100 CHF
    • some countries have set their own individual fees

 

Example:

Business name registration in WIPOThis trademark was registered in Poland in four classes, and later was extended to eight countries (including China). International registration fees amounted to 1,803 CHF (903 CHF basic fee, 100 CHF for 4 class and 800 CHF for indicated countries).


Business name registration with the help of a patent attorney.

Ask me about valuation

Your Name

Your Email

Your Message

+48 607 416 240

office@lech.bydgoszcz.pl

I can help you with trademark registration in the appropriate Patent Office. Both in Poland and abroad.

As a patent attorney I specialise with brand protection. Normally I work in a family Patent & Trademark Agency. We have a lot of experience.

For 25 years we have registered for our clients over 1000 trademarks.

If you too would like to use my services just write me or call. You can use the form on the right.

Distance is not a problem.

I work completely on-line.

Thanks to that I cooperate not only with polish but also with the companies from all over the world.

Sometimes business name registration can be impossible. If you want, I can help you with all formalities.


If you are planning to register the trademark, you are probably wondering whether it is better to register the company name or logo. My clients almost always ask me that question. Unfortunately, there is no simple answer.

This is due to the fact that both the business name registration of the word trademark (name) and figurative word trademark (logo) has its pros and cons. In other words, each of these protection forms works better in different circumstances. You can never be sure if a competitor want to impersonate our trademark or logo.

For that reason, it is best to protect the brand in both forms. However, it means that you need to make two registrations and pay double official fees. Alternatively, you can independently assess which trademark variation better suits your needs.

Below I have listed the pros and cons.


Word trademark

By trademark business name registration, the phonetic aspect is protected. It means that it is not matter whether the trademark will be written with capital or small letters. One can say that it is protected that what can be heard in radio advertising.

 

Advantages of the business name registration:

  • You get an official statement that your company’s name is not a descriptive term. Entrepreneurs often make mistakes by choosing names that they cannot monopolize. For example, if you run a bike shop under the domain bikes.pl, you can not prohibit the competitor to act under the domain bikes.com. Sometimes the descriptiveness of the sign is not obvious. In such cases, the Patent Office’s decision prejudices the matter.
  • Strong legal protection of the brand. If a competitor uses the name that is written differently, but sounds similar to Yours – they will violate the law. It does not matter if they use a different logo. We compare only the phonetic ascpect.
  • Word trademark registration automatically protects online domain. If a competitor uses the domain containing Your company name, you can take it back from them. You gain advantage that you do not have to preemptively buy over a dozen domains containing your trademark.
  • You can block Google AdWords ads using your trademark. This is done by a special form, where is sent the trademark registration number.

 

Disadvantages:

  • The word trademark business name registration provides protection mainly on the phonetic aspect. However, it may turn out, that the competitor gets closer graphically to your logo but uses for that a different word (example on the picture).
  • In such circumstances, the company name registration will not help you in the fight against the infringer.
  • It is more difficult to register the company name than to obtain protection for the company logo. If the Patent Office finds e.g. that your trademark is descriptive – it will refuse you registration. Information about this will be in the registry and everyone will be able to read it, also Your competitors. It may be a signal to them that choosing the same name will not violate the law.


Figuarative trademark

By the figurative trademark registration, the company logo is protected. In other words, the word expressed in fanciful graphics is protected. Whether the competitor with their trademark has violated your rights is assessed as a whole. Both trademarks are compared graphically, phonetically and semantically. Finally, one should answer the question whether the potential consumer seeing a competitor’s trademark can be mislead or not.

 

Advantages of the company logo registration:

  • The company logo is always easier to register than the name. It results from the fact that if the logo has a descriptive term, then the graphics makes the designation meaningful. Provided that it is not a plain black inscription on a white background.
  • If the figurative trademark contains a none-descriptive word – the phonetic aspect is also protected.

 

Disadvantages:

  • The figurative word trademark protects only the logo attached to the application. If you have several color options, you should report each one separately.
  • If the trademark is rebranded after a few years, the old one will not protect the new mark. Moreover, after 5 years of not using the trademark, competitors may expire your protection.
  • By the company logo registration, sometimes it is not sure if the verbal aspect is also protected. And this can be the defense line of your competitors when you demand from them the change of the name.


What do you gain by business name and logo registration?

There are rules that ensure a minimum level of protection for your brand.

You can refer to them in the most obvious cases of unfair competition. Experience shows that you will often deal with ‘shades of gray’. A competitor may use a similar name but in a different area. Possibly, he will offer similar kinds of goods.

In such cases, regulations that guarantee an increased level of brand protection will be a lifeline. In order to use them, it is necessary to register the company name. Below are presented the most important benefits of such registration.


– 1 –
You prevent the theft of the brand name.

Why would someone want to steal your brand?

Because it is the most valuable asset of your company. Not cars, computers or real estate. Please note that if you have invested in the promotion and the best customer service for years, Your brand inspires trust and attracts customers.

It is said that a satisfied customer recommends you to 10 people, while dissatisfied discourages 100.

I noticed that disputes about the company brand are usually made with a former partner or a key employee when they ‘goes away’. I also know the case when a local competitor tried to take over the recognizable brand of the hotel facility.

And it is always done in the same way.

Knowing that a given entrepreneur does not protect their brand in the Patent Office, their competitor makes an application. If such registration is successful, they receive an official confirmation that only they can use that name.

And this is very dangerous situation for you.

 

A competitor may sue you after requesting the protection of the goods marked with a disputed mark. If the court agrees, you will not be able to use your name until the end of the trial. And this can mean problems with financial liquidity.

In the meantime, it is relatively easy to defend against that. It is enough to be the first to register business name and logo. After passing the entire procedure, the Patent Office will issue you with a protection certificate. It will include information:

  • what mark has been registered (name or logo);
  • what is it determining;
  • on what territory is it protected;
  • from what date is the 10-year protection counted, and
  • that You own the rights.

With a protection certificate, you are able to pacify any attempt to take over your brand. Also, remember that there are companies which business model is based on taking over others brands for blackmail. Trademark trolls in the 90s were a huge problem in the United States.


– 2 –
It is much easier to fight against offenders.

Protecting the company brand without the registered trademark is more complicated. First of all, you have to prove before the court that you are entitled to these rights. Therefore, you should submit a number of proofs indicating:

  • what brand do you use;
  • to indicate what kinds of goods or services;
  • on what territory, and
  • from what date.

The effect of these measures may be that you actually prove your rights to the brand, but only to certain goods. What is more, the court may consider that the scope protection covers only your city. Thus, the competitor actions from across Poland were legal because there was no risk of misleading consumers.

See how Your situation will diametrically change when you have a registered trademark. It is easy to prove your rights. It is limited to the submission of the protection certificate. The scope protection covers the whole of Poland and all goods or services indicated in the registration. And they may include what you plan to offer only in a few years.

Thanks to the business name registration, the court will not challenge the rights you are entitled to. The dispute itself will be limited to answering the question whether your competitor’s actions have violated your rights or not.


Many people do not know what the R symbol in a circle means. People incorrectly associate it with the information that the product is original or that it is of high quality. In fact, the characteristic R is an abbreviation of the word ‘registered’ and means that the trademark has been registered in the Patent Office.

Entrepreneurs display this symbol to warn competitors that they benefit from the increased legal protection of their brand.

In practice, this symbol is also positively associated by customers. It works so well that some companies use it illegally, just to increase sales of their goods. Meanwhile, such action is an act of unfair competition which carries a fine.

Anyway, quite recently I found out about the positive effect of the ® symbol.

Being in the store, I had to buy the soy sauce. I found two types of it but I did not associate any brand. However, I noticed that there is the R symbol on one of them. I thought that since the manufacturer takes care of the brand legal protection, they certainly care about the quality of their products. And in fact I checked later that this brand has great reviews on the internet.

The magic symbol R works.


– 4 –
Numerous possibilities to make money thanks to the brand.

By the business name registration, you can feel the owner of your brand.

You can make money thanks to the brand in the classic way, that is, by offering goods or services. Nevertheless, an interesting method, is licensing the trademark. If you register the trademark for yourself as a natural person, you can grant a license to use it, e.g. for a LTD… That creates opportunities for tax optimization.

Sometimes, the brand is as strong that some people willingly pay you to use it. This is clearly seen on the example of music bands. Musicians who register the band name later earn by granting a license for the production of clothing, gadgets and toys with their logo.

If you run e.g. a restaurant, you can create a franchise network. In this case, the franchisee will pay you for the opportunity to use Your brand. It is also favourable situation for them because they are sure that they do not violate the law.

You can also act in a truly American style. For years, you will develop your business to sell it to an investor at some point. If you want, you can sell the trademark itself.


– 5 –
The trademark helps in the event of the bankruptcy.

Companies go bankrupt for various reasons.

They are connected by the fact that at some point they are unable to pay their obligations. In this case, the liquidator begins to manage the company’s assets. They have to monetize it to satisfy the creditors. They sell real estate, cars and machines. Regardless, the trademark itself may be sold.

The trademark value can be accurately estimated.

When it comes to about high turnover, its price may amount to several hundred thousand or even several million EUR. This can be an interesting alternative for potential buyers. They can either spend money on promotion of a new brand from scratch or buy one that already has an established position on the market.

This is exactly what happened with the ATLANTIC trademark.

As a result of the war in the Ukraine the company fell into financial difficulties. Though, the brand itself was still positively associated by consumers. Finally, the bailiff sold this trademark for almost 250 000 EUR. Therefore, the company’s liabilities decreased for this amount. The buyer, thus obtained the right to a well-recognized brand.

There is an interesting situation when a natural person licenses their trademark to a company. If the company has financial problems, the liquidator cannot take over the trademark rights. Formally, the company is not its owner.

Such a tactic is a way to reduce business risk.

1 Maj

Trademark registration cost in Poland.

If you are interested in protecting of your company’s brand, than this article will be helpful for you. Registration of the trademark applied shall be made in the relevant Patent Office. I’m going to focus at the most important information relating to national, European Union and international trademark registration cost. Below you shall find the current trademark registration cost in Poland, European Union and international procedure.

 

Trademark registration cost in Poland – new registration procedure.

Last year the trademark registration procedure in Poland was changed. I had been informing about that change on my blog, before the changes were officially implemented.

The Polish Patent Office rejected the trademark registrability search, which had been conducted by the Office in the past. At present the Office implemented so-called opposition procedure. If no oppositions to the trademark application are filed, than the trademark is registered. That crucial change limited the registration time from one year to 6-7 months if no oppositions are filed.

 

You must be aware that the cost of trademark registration depends on three factors.

  • the territorial scope of protection;
  • the amount of classes indicated in the application;
  • sometimes from the trademark form (ie. if you want to protect your name or logo).

The protection right is valid from the date of the trademark application.

 

Below you can find detailed calculations.

a) Application:

  • a fee for a trademark application in one class – 450 PLN (113 EUR). If it is done online a fee amounts to 400 PLN (100 EUR)
  • a fee for each additional class – 120 PLN (30 EUR).

b) Protection:

  • a fee for 10-year protection period for each class – 400 PLN (100 EUR)
  • a fee for publication of an information about granted protection – 90 PLN (23 EUR).

 

Example:

Trademark registration cost in Poland.The following trademark evoking positive emotions has been recently registered in Poland. Applicant indicated class 30. The application was made under the new regulations. The cost of trademark registration amounted to 236 EUR (113 EUR for a trademark application + 100 EUR for the 10-year protection period + 23 EUR for publication).

What are classes in a trademark?

Trademark registration cost in Poland.If you want to protect your trademark, you must indicate the list of goods and services for which it is designated. This is done with the help of the Nice Classification.

This classification contains 45 classes. 34 commodity classes and 11 service classes. In each class, similar goods or services are grouped. The more classes you choose, the protection of your trade mark will be wider. But in such situation the trademark registration cost would increase.

What is very important, once you have filed your application you will have no opportunity to add anything to the application. Especially new goods or services. If you forgot something you will have to make a new application.

Although the trademark registration cost in Poland depends on the number of classes of goods, it is not worth pointing out everything in such class. Why? Because the law requires that the trademark shall be used for a continuous period of 5 years. This means that after that time the competition will be able to invalidate the protection of your trademark. This is done in litigation procedure that will expose you to additional costs.

It’s a well-prepared list of goods and services on which a strong trademark protection is based on. If you need help contact me.

Remember about the legal analysis of the brand!

If you file a trademark you should be aware that sometimes the trademark registration right will not be granted by the Patent Office. The trademark must meet many formal requirements. Including the most important one. It can not be identical or similar to already registered trademarks.

If it is, than the owner of the earlier trademark registration may file an opposition to your application. Alternatively, if your trademark is registered, such person may attempt to invalidate it.

Ask me about valuation

Your Name

Your Email

Your Message

+48 607 416 240

office@lech.bydgoszcz.pl

Also remember that if you unconsciously infringe someone else’s right to trademark registration then you can be sued by such person. It may require you to prohibit the use of the current name of your company.

What’s more, it may want you to pay the compensation for it.

To avoid such situation, it is worth to do a legal analysis of the brand, before the application for trademark registration. You can find identical trademark on your own.

The problem appears with similar trademarks. Is a trademark that is different from your with one letter a violation of law? And two?

Remember that this is a very important issue. It does not matter if you think the trademarks are similar. It’s important what the verdict will be delivered by the judge.

If you want to build a strong business on your trademark registration, you need to be sure that you do not break the law.

For this reason, it is worth to order the mentioned analysis to the patent attorney.


 
Mówi się, że zastrzegając nazwę firmy uzyskuje się na nią monopol prawny. Tylko, że od tej zasady są pewne wyjątki. Istnieją bowiem sposoby na legalne korzystanie z cudzego znaku towarowego. Oznacza to, że w ściśle określonych sytuacjach, właściciel znaku towarowego musi tolerować fakt, że posługuje się nim ktoś inny.

Ten problem pojawia się w mojej pracy zawodowej dość często. Klienci pytają czy mogą eksponować logo producenta jeżeli sprzedają jego towar. Podobne wątpliwości budzi używanie oficjalnych zdjęć produktowych czy obszernych opisów. Odpowiedzi na te pytania są ważne dla Twojej firmy. Co prawda producent raczej nie będzie się interesował małym sklepem, ale już oficjalny dystrybutor tak. Jeżeli sprowadzasz tańszy towar z zagranicy i sprzedajesz go w Polsce to psujesz takiej firmie rynek.

Co prawda dystrybutor nie może ona zmusić się do zaprzestania sprzedaży, ale jego prawnicy mogą prześwietlić Twoją ofertę i ocenić czy nie przekraczasz dozwolonego użytku znaku towarowego. Jeżeli okaże się, że tak, możesz odpowiadać jak za “zwykłe” naruszenie znaku towarowego. Z tego powodu ten odcinek powinien zainteresować szczególnie właścicieli sklepów internetowych.

 

W tym odcinku usłyszysz:

  • jakie są sposoby na legalne korzystanie z cudzego znaku towarowego
  • na czym polega używanie znaku towarowego
  • jakie funkcje spełnia znak towarowy
  • na czym polega wyczerpania prawa do znaku
  • kim jest używacz uprzedni i jakie prawa mu przysługują
  • w jakich okolicznościach można się powołać na prawo używacza uprzedniego
  • co może a czego nie może używacz uprzedni
  • co zrobić jeżeli ktoś zarejestruje twój znak towarowy

 

Artykuły, które uzupełniają wiedzę z podcastu:

 

Zostaw mi komentarz

Jeżeli po przesłuchaniu podcastu nasunęły Ci się jakieś pytania, śmiało podziel się nimi w komentarzu. Chętnie na nie odpowiem. Napisz mi również, jeżeli chciałbyś, abym jakimś tematem zajął się w kolejnych odcinkach.

Pomóż mi w promocji tego podcastu

Jeżeli uważasz, że dzielę się wartościową wiedzą, pomóż mi dotrzeć z podcastem do większego grona ludzi. Możesz link do niego podesłać swoim znajomym lub wrzucić na Facebooka. Będę wdzięczny, jeżeli zostawisz ocenę lub recenzję:

Oceń podcast „Prawna Ochrona Marki”

Dzięki temu mój podcast będzie w rankingach iTunes i słuchacze łatwiej na niego trafią.

Transkrypt podcastu

Kliknij i pobierz spisaną w pliku PDF treść podcastu:

3 sposoby na legalne korzystanie z cudzego znaku towarowego.

Transkrypcję możesz również przeczytać poniżej.

 

Witam Cię bardzo serdecznie. Ja nazywam się Mikołaj Lech, a to jest mój podcast pod tytułem Prawna Ochrona Marki. Odcinek czternasty.

Jako rzecznik patentowy opowiem Ci jak możesz zapewnić swojej marce silną ochronę prawną oraz dlaczego jest to takie ważne. Dowiesz się również jakich błędów jako przedsiębiorca powinieneś unikać.

Ten podcast jest również uzupełnieniem wiedzy, którą dzielę się na moim blogu pod adresem znakitowarowe-blog.pl.

Witam Cię w moim kolejnym odcinku. Po publikacji poprzedniego o sposobach ochrony pomysłu na biznes otrzymałem od was wiele wiadomości. Cieszę się, że tamtym materiałem udało mi się wszystko poukładać w logiczną całość. Pomysł na biznes można chronić na kilka sposobów i pokazałem jakie narzędzia prawne macie tutaj do dyspozycji.

Czy jest sposób na legalne korzystanie z cudzego znaku?

Dzisiaj poruszę temat, który od lat na moim blogu cieszy się niesłabnącą popularnością. Chodzi o odpowiedź czy są sposoby na legalne korzystanie z cudzego znaku towarowego? A jeżeli tak, to jak to zrobić, aby nie naruszyć przy tym prawa.

Pomyślałem, że przybliżając to zagadnienie podzielę je na następujące części:

  • W pierwszej opowiem na czym w ogóle polega używanie znaku towarowego. Nie każde posłużenie się cudzym logo lub nazwą firmy będzie w świetle prawa użyciem znaku towarowego. A to ma później decydujące znaczenie przy ocenie czy doszło do naruszenia prawa czy też nie.
  • W drugiej części opowiem o tzw. wyczerpaniu prawa do znaku towarowego. Chodzi o przypadek, kiedy po spełnieniu określonych warunków, będziesz miał prawo na legalne korzystanie z cudzego znaku.
  • W trzeciej części opowiem co zrobić, jeżeli działasz sobie spokojnie na rynku od jakiegoś czasu i nagle ktoś rejestruje Twój znak towarowy na siebie. W takiej sytuacji ratunkiem dla lokalnej działalności może być powoływanie się na prawa „używacza uprzedniego”.

Te wszystkie 3 sytuacje, 3 zagadnienia łączy to, że po spełnieniu określonych warunków będziesz miał sposobność na legalne korzystanie z cudzego znaku.

I właśnie na tym tle pokutuje bowiem wiele mitów. Najczęściej osoba, która zarejestrowała znak towarowy jest święcie przekonana że uzyskała monopol absolutny na samo słowo.

Prawda jest jednak taka, że ten monopol prawny ograniczony jest tylko do wskazanych w zgłoszeniu towarów i usług. Oznacza to, że można zabronić posługiwania się identyczną lub podobną nazwą jedynie swojej konkurencji.

Przy tej okazji wiele osób zapomina jednak całkowicie o tym, że znaki towarowe służą do komercyjnego oznaczania towarów lub usług. Znaków nie rejestruje się po to, aby chronić samą nazwę. Ta nazwa bezwzględnie musi być powiązana z towarem lub usługą. I tak przykładowo znak towarowy SNICKERS odnosi się do batoników, APPLE do elektroniki a BIEDRONKA do usług sprzedaży.

Na czym polega używanie znaku towarowego?

Aby więc zacząć rozważania na temat tego, czy ktoś naruszył prawa do znaku towarowego, należy zacząć od odpowiedzi na pytanie czy taki rzekomy naruszyciel użył go w sposób komercyjny.

Pierwszą wskazówką może być to, czy taka osoba prowadzi firmę. W Polsce nie można legalnie prowadzić biznesu, jeżeli nie ma się założonej działalności gospodarczej lub spółki. Oczywiście są jeszcze takie twory jak Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, ale zasada ich działania opiera się na tym, że AIP daje osobowość prawną początkującym przedsiębiorcom.

Funkcje znaku towarowego.

O komercyjnym użyciu jakiegoś oznaczenia możemy mówić jedynie wtedy, kiedy użyjemy go w funkcji znaku towarowego. A podstawową funkcją znaku jest wskazanie konsumentom pochodzenia danego towaru bądź usługi. W ramach podcastu już kilka razy to tłumaczyłem.

Jeżeli chcę kupić butelkę wody mineralnej i mam wyrobione zdanie o jakiejś marce, to widniejąca na butelce etykieta informuje mnie kto jest producentem. Brak etykiety z nazwą np. NAŁĘCZOWIANKA pozbawiłby mnie możliwości świadomego wyboru.

I to samo dotyczy usług. Znaki towarowe pełnią również funkcję jakościową. Są więc nośnikiem informacji, że produkty opatrzone daną marką poniżej pewnego poziomu nie schodzą.

Przykładem mogą być telewizory. Co byś wybrał telewizor SONY za 3 tys. zł czy tańszy model, ale producenta, o którym nigdy nie słyszałeś?

Kolejną funkcją znaku towarowego jest funkcja reklamowa. Niektóre znaki towarowe kojarzą się ze statusem, renomą czy określonym stylem życia. Dobrym przykładem są torebki Louis Vitton. Osobom, które je kupują nie zależy jedynie na dobrej jakościowo torebce, ale przede wszystkim na pokazaniu swojego statusu materialnego.

I teraz właściciel znaku towarowego może zakazać posługiwania się nim, jeżeli używane przez konkurenta oznaczenie negatywnie wpływa lub może wpływać na którąkolwiek ze wskazanych przeze mnie funkcji.

Przykładowo, jeżeli stworzę własnego batonika i nazwę go SNICKERS to naruszę funkcję oznaczenia pochodzenia tego towaru, bo będę wprowadzał klientów w błąd. Jeżeli swoje batoniki będę reklamował w otoczeniu toreb Louis Vitton to najpewniej naruszę funkcję reklamową. Właściciel tej marki może mi zarzucić, że grzeję się w cieple jego renomowanego znaku towarowego.

Jeżeli jednak ktoś użyje danego znaku towarowego w niekomercyjnym charakterze np. w swoim wierszu czy komentarzu na portalu społecznościowym, to w ogóle nie może być mowy o użyciu znaku towarowego.

 

Abyś dobrze to zrozumiał podam Ci kilka ciekawych historii z ubiegłych lat.

SOLIDARNOŚĆ

Na jednej z demonstracji KODu w 2016 r., ktoś przyniósł flagi z charakter

ystycznym logo Solidarności. Media relacjonując to wydarzenie rozpowszechniły zdjęcia i nagrania z pojawiającymi się gdzieniegdzie flagami. To wzbudziło gniew przewodniczącego Solidarności, który publicznie zaczął się odgrażać, że logo Solidarności to zarejestrowany znak towarowy, a więc jego użycie bez ich zgody narusza prawo.

Tylko jak już powiedziałem nikt pod tym znakiem na demonstracji nie działał komercyjnie. Demonstranci przyszli, pomachali flagami i sobie poszli. Żadnego biznesu z tego nie było. A skoro od strony prawnej znak towarowy nie został użyty to nie można mówić o jego naruszeniu.

GADU GADU

Inna ciekawa historia, którą opisałem na blogu dotyczy komunikatora internetowego GADU GADU. Pewien użytkownik portalu Wykop.pl wybrał sobie nick o nazwie „gadu gadu”. W awatarze dodał charakterystyczne słoneczko. Po kilku miesiącach, a może latach, bo nie pamiętam, dostał oficjalne pismo od prawników. Jak to prawnicy, w piśmie ostro grozili mu konsekwencjami prawnymi za naruszenie znaku towarowego. Ten człowiek w akcie desperacji zaczął się na Wykopie pytać co ma robić? Zrobiła się z tego niemała afera. Finalnie dla świętego spokoju usunął konto.

I w tej sprawie można się zastanawiać czy nie doszło do naruszenia praw autorskich do grafiki charakterystycznego słoneczka, ale nie ma mowy o naruszeniu znaku towarowego. Ten człowiek nic na swoim koncie nie sprzedawał, a nazwę wybrał, bo wydawała mu się zabawna.

CINKCIARZ VS EKANTOR.PL

Trzecia historia miała już dużo poważniejsze reperkusje, bo zaprowadziła zwaśnionych przedsiębiorców przed sąd. Chodziło o spór dwóch kantorów internetowych. Cinkciarz pozwał Ekantor.pl Sprawa jest mi bardzo dobrze znana, ponieważ pomagałem Ekantor.pl w przygotowaniu odpowiedzi na pozew w zakresie zarzutu naruszenia znaku towarowego. Mój Klient zgodził się oczywiście na ujawnienie szczegółów tej sprawy.

Spór wynikał z tego, że Cinkciarz był przez jakiś czas sponsorem klubu żużlowego Falubaz Zielona Góra. Z tej okazji eksponował swoje logo:

legalne korzystanie z cudzego znaku

Po jakimś czasie sponsorem tytularnym klubu zaczął być Ekantor.pl, który wkomponował swoje logo w logo klubu. Były to dwa okręgi. W pierwszym znajdowała się stylizowana litera „e” na lazurowym tle, a w drugi podobizna myszki Miki. Po prawej stronie znajdował się czarny napis na białym tle “ekantor.pl Falubaz Zielona Góra”.

legalne korzystanie z cudzego znaku

Taka praktyka logo sponsora z logo kluby nie jest niczym niezwykłym. W zamian za to, że sponsor tytularny wspiera klub, ten zobowiązuje się promować jego markę. I takie praktyki na rynku są powszechne. Przykładem może być TAURON basket liga czy ORLEN liga. Kiedy sponsorem Ekstraklasy był T-Mobile lub Lotto oba znaki towarowe tworzyło logo Ekstraklasy.

Pomimo tego Cinkciarz uznał, że nowe logo Falubaz jest na tyle podobne do ich znaku towarowego, że potencjalni odbiorcy mogą być wprowadzeni w błąd. I oczywiście możemy dyskutować na ile oba oznaczenia są do siebie podobne, ale trzeba wyjść od odpowiedzi na pytanie czy ten sporny znak towarowy był w ogóle używany w funkcji znaku towarowego?

Logo Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra nigdy nie było używane komercyjnie do oznaczania usług wymiany walut. Chodziło po prostu o eksponowanie marki sponsora. I sąd się z tym zgodził oddalając pozew.

TATUAŻ W POSTACI WILKA

Czwartą historię usłyszałem od mojej asystentki, kiedy przygotowywałem się do tego nagrania.

Wyobraźcie sobie, że pewna kobieta napisała na Facebookowej grupie, że firma w której pracuje posługuje się logo ze świetną podobizną głowy wilka. Ten znak tak jej się spodobał, że zdecydowała się zrobić sobie taki właśnie tatuaż. Po wszystkim naszły ją jednak obawy, że robiąc tatuaż bez zgody pracodawcy narusza znak towarowy. Na portalu pytała co powinna teraz zrobić.

Odpowiedziało jej kilkadziesiąt osób, które oczywiście totalnie na temacie się nie znało. To taka nasza polska przypadłość. Tymczasem zamiast zastanawiać się nad tym na ile tatuaż jest podobny do logo pracodawcy należałoby zacząć od tego, że nie używa go w sposób komercyjny. I to powinno zamknąć dalszą dyskusję. Co jednak ciekawe na pewno komuś przysługują prawa autorskie do logo. Bardzo prawdopodobne więc, że robiąc tatuaż naruszyła te prawa.

No dobrze, ale podsumowując tą część chciałbym Ci przypomnieć, że nie każde posłużenie się cudzym znakiem towarowym automatycznie będzie oznaczać naruszenie prawa. Zanim przejdziemy do porównania samych oznaczeń należy sprawdzić czy znaki służą do oznaczania tych samych towarów lub usług. A wcześniej należy w ogóle sprawdzić czy znak jest używany w sposób komercyjny. Jeżeli nie, to nie ma mowy o naruszeniu znaku towarowego.

Przejdźmy może teraz do drugiej części.

Wyczerpanie prawa do znaku towarowego.

Są sytuacje, kiedy możesz używać cudzego oznaczenia w funkcji znaku towarowego bez zgody właściciela praw. Chodzi o przypadki tzw. wyczerpania prawa do znaku towarowego.

I podam Ci prosty przykład. Jeżeli kupiłeś samochód i chcesz go po kilku latach sprzedać, to wolno Ci w ofercie posługiwać się znakiem towarowym producenta.

Zwróć uwagę, że w takim przypadku umieszczając ofertę na OTOMOTO posługujesz się znakiem towarowym np. TOYOTA YARIS:

  • w celu oznaczenia towaru jakim jest samochód
  • co więcej robisz to w celach komercyjnych, aby na samochodzie zarobić.

Wypisz wymaluj klasyczne naruszenie prawa. W końcu jedynie właściciel praw do znaku towarowego może posługiwać się nim w celach zarobkowych i zawodowych.

Wyjątek od zasady

Tylko od tej zasady jest wyjątek. Sprowadza się on do tego, że jeżeli producent lub inny podmiot za jego zgodą, wprowadził na rynek dany towar to traci nad nim władzę. Nabywca takiego towaru może bez przeszkód dalej go odsprzedawać posługując się do tego znakiem towarowym producenta.

I to jest zdecydowanie dobre rozwiązanie dla swobody handlu. Wyobraź sobie co by się działo, gdyby sklepy musiały za każdym razem pytać o zgodę na użycie znaku towarowego producenta elektroniki. Albo Ty musiałbyś uzyskać zgodę na mówienie jakiej marki samochód sprzedajesz. Właściciele znaków towarowych nie zajmowali by się niczym innym jak tylko rozpatrywaniem takich próśb.

Tak więc instytucja wyczerpania prawa do znaku towarowego jest korzystna dla rynku oraz w pewnym stopniu dla właścicieli znaków towarowych. Zresztą nie tracą oni nad swoimi znakami towarowymi całkowicie kontroli. W ściśle określonych sytuacjach pomimo wyczerpania prawa do znaku mogą sprzeciwić się jego używaniu. Za chwilę nieco więcej Ci o tym powiem.

Wyczerpanie prawa do znaku – warunki do spełnienia.

Aby móc legalnie posługiwać się cudzym znakiem towarowym powołując się na wyczerpanie prawa musi być łącznie spełnionych kilka warunków.

Warunek pierwszy

Po pierwsze towar opatrzony takim znakiem towarowym musi być wprowadzony na rynek bezwzględnie w pierwszej kolejności przez producenta. Ewentualnie za jego wyraźną zgodą może to zrobić partner biznesowy np. licencjobiorca.

Przez wprowadzenie na rynek należy rozumieć sprzedaż połączoną z wydaniem egzemplarza produktu. Oznacza to, że za wprowadzenie do obrotu nie będzie uznany sam tranzyt towarów przez dany kraj. Naturalnie wprowadzeniem do obrotu nie będzie również sytuacja kradzieży towaru. Co prawda będzie on oryginalny, trafi na rynek, ale nastąpi to bez zgody producenta.

I tutaj wiele osób zaskoczę, ale generalnie nielegalna jest sprzedaż testerów perfum. Jeżeli przypatrzysz się ich opakowaniom to zauważysz, że producent wyraźnie pisze tam, że nie są one przeznaczone do sprzedaży. Docelowo mają służyć sklepom stacjonarny do pokazywania próbek zapachowych klientom.

Warunek drugi

Po drugie, aby powoływać się na wyczerpanie prawa do znaku towarowego, towar musi być wprowadzony na terytorium EOG, czyli Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Do EOG należą wszystkie kraje Unii Europejskiej oraz Islandia, Norwegia i Liechtenstein.

Innymi słowy, jeżeli towar opatrzony znakiem towarowym zostanie wprowadzony w jakimkolwiek kraju EOG, choćby odległej Portugalii, to wyczerpanie prawa następuje we wszystkich krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W tym naturalnie w Polsce.

I to jest dla Ciebie bardzo ważna informacja. Jeżeli bowiem oprzesz swój sklep internetowy na sprzedaży towarów zakupionych spoza EOG to choć będą oryginalne – naruszysz prawo do znaku towarowego. I znam historię przedsiębiorcy, który sprzedawał kosmetyki zakupione w Stanach Zjednoczonych. Biznes rozwijał mu się świetnie, bo nie miał konkurencji. Te towary nie występowały w Unii. Wszystko się skończyło kiedy producent go pozwał.

Warunek trzeci

Po trzecie musisz pamiętać, że wyczerpanie prawa do znaku towarowego dotyczy konkretnego egzemplarza produktu. Jeżeli zostaniesz złapany za rękę musisz udowodnić zakup towaru z legalnego źródła. Czyli albo od producenta albo od jego dystrybutora. Nie możesz kupić legalnie jednej partii towaru a niejako pod stołem sprzedawać całego tira produktów np. z Ukrainy.

I kilka lat temu miałem okazję udzielać porady prawnej klientce, która w ramach prezentu wysłała mi dużą paczkę wafelków Kit Kat o smaku zielonej herbaty. Szkopuł w tym, że wszystkie napisy na opakowaniu były w języku japońskim. A to niezbicie wskazywało na to, że towar nie był przeznaczony na nasz rynek i klientka nie mogła go sprzedawać w swoim sklepie.

Czyli może dojść do takiej sytuacji, że będziesz posiadać dwa identyczne produkty. Oba oryginalne. Z tym, że tylko jeden będziesz mógł sprzedać, bo kupiony został na terenie EOG.

Warunek czwarty

Po czwarte zmiana lub pogorszenie towaru, który chcesz dalej odsprzedawać wyłącza wyczerpanie prawa. Chodzi o sytuację, kiedy dokonasz ingerencji w towar, który doprowadzi do pogorszenia jego stanu technicznego. Zresztą nawet zmiana, która doprowadzi do ulepszenia towaru w sytuacji, kiedy nie uzyskałeś na to zgody właściciela znaku towarowego może stanowić naruszenie prawa.

Z drugiej strony nie każda zmiana czy pogorszenie towaru skutkuje wyłączeniem wyczerpania prawa. Zmiana musi dotyczyć istotnych cech towaru.

Za to pogorszenie towaru może wynikać ze zwykłego zużywania się go. Tak będzie w przypadku starego psującego się samochodu.

Warunek piąty

No i na koniec punkt piąty. Aby móc powoływać się na wyczerpanie prawa, takim znakiem towarowym musisz się posługiwać zgodnie z uczciwymi praktykami w handlu i usługach.

Generalnie chodzi o to, że możesz takiego znaku używać w celach informacyjnych, aby pokazać konsumentom jakie towary oferujesz. Przekroczeniem dozwolonego użytku będzie sytuacja, kiedy będziesz nadmiernie eksponował taki znak towarowy.

Przedstawię Ci to na ciekawym przykładzie sporu o znak towarowy BMW. Pozwana prowadziła salon samochodowy, który w swojej nazwie używał określenia “Salon BMW” choć de facto od kilku lat pozwana nie była już autoryzowanym dealerem.
W tamtym czasie sprzedawała używane samochody tej marki. Dodatkowo zarówno na swojej stronie internetowej jak i na zewnątrz salonu bardzo mocno eksponowała logo BMW. M.in. na tablicy informacyjnej i flagach.

Sąd uznał, że takie działania naruszają prawa do znaków towarowych BMW.

Chodziło o to, że potencjalni klienci mogli odnieść wrażenie, że mają do czynienia z autoryzowanym salonem BMW przejeżdżając w jego okolicy. Sąd zakazał pozwanej posługiwania się logo BMW oraz używania znaku słownego w sposób niezgodny z uczciwymi praktykami w handlu.

Cudzy znak towarowy – jak go używać?

Przykład tego sporu powinien Ci uzmysłowić, że złamiesz prawo jeżeli będziesz tak intensywnie używać cudzego znaku, że potencjalny klient odniesie wrażenie, że pomiędzy Tobą a właścicielem takiej marki są jakieś powiązania gospodarcze. Np. że jesteś jego oficjalnym dystrybutorem.

Być może w tym momencie pomyślisz, że jest bardzo mało prawdopodobne, że duża marka zainteresuje się tym jak oznaczasz swoje produkty w sklepie. I pewnie masz rację. Tylko pamiętaj o tym, że duże marki działają w danych krajach przez swoich oficjalnych przedstawicieli.

Jeżeli przykładowo kupujesz proszki znanej marki za dużo niższą kwotę w Niemczech i sprzedajesz później w Polsce to psujesz tym rynek oficjalnemu dystrybutorowi. Dystrybutor, co oczywiste nie może Ci zakazać sprzedaży. Może jednak uczepić się tego w jaki sposób oferujesz swoje towary na rynku. Ich prawnicy dokładnie prześwietlą wszystkie Twoje oferty w celu zebrania dowodów na naruszenie przez Ciebie prawa.

I nie mówię tego, aby Cię straszyć. Po prostu często z tego typu problemami zwracają się do mnie właściciele sklepów internetowych. Niestety reagują dopiero jak dostaną już pismo ostrzegawcze od prawników.

Wchodząc na rynek z tańszymi produktami musisz być bardzo ostrożny. Oficjalny dystrybutor będzie Ci patrzył na ręce. Z tego powodu dobrze, abyś swoją ofertę miał tak przygotowaną, aby nie można jej było nic zarzucić. Jestem w stanie dokładnie Cię poinstruować jak możesz to zrobić. Jeżeli chciałbyś skorzystać z mojej pomocy to napisz do mnie na adres mikolaj@lech.bydgoszcz.pl. Ewentualnie zadzwoń na numer, który znajdziesz na moim blogu pod adresem znakitowarowe-blog.pl

No dobrze to wszystko co chciałem powiedzieć w drugiej części tego podcastu. Przejdźmy do trzeciej.

Prawa używacza uprzedniego

Prawda jest taka, że wiele firm działa na rynku nie chroniąc swojej marki poprzez zarejestrowanie jej w Urzędzie Patentowym. Osobiście jestem w stanie to zrozumieć w przypadku mikro przedsiębiorców, którzy działają lokalnie. Np. zakład fryzjerski czy warzywniak. Przy firmach działających na większą skalę działanie bez takiej ochrony jest zwyczajnie niebezpieczne.

Chodzi o to, że w Urzędzie Patentowym panuje zasada kto pierwszy ten lepszy.

Czyli prawo ochronne otrzyma ten kto pierwszy o nie wystąpi. I często zdarza się, że jakiś przedsiębiorca działał na rynku kilka lat, kiedy nagle jego konkurent rejestruje na siebie jego znak towarowy. Nasz lokalny przedsiębiorca dowiaduje się o tym z listu od kancelarii prawnej.

Są to sytuacje, które nie należą wcale do rzadkości. Takim próbom kradzieży dobrze rozpoznawalnej poświęciłem 6 odcinek podcastu. Za to w 9 odcinku rozmawiałem z Jordanem Ogorzelskim, któremu były wspólnik próbował przejąć nazwę spółki.

Okazuje się jednak, że w sytuacji, kiedy ktoś zastrzeże Twój znak towarowy prawo daje Ci taką ostatnią deskę ratunku.

Artykuł 160 ustawy prawo własności przemysłowej mówi, że:

Osoba, która prowadząc lokalną działalność gospodarczą w niewielkim rozmiarze, używała w dobrej wierze oznaczenia zarejestrowanego następnie jako znak towarowy na rzecz innej osoby, ma prawo nadal bezpłatnie używać tego oznaczenia w nie większym niż dotychczas zakresie.

Z tym, że nie możesz interpretować tego przepisu tak, że zawsze osoba, która używała danej nazwy jako pierwsza będzie mogła to robić nadal. To zbytnie uproszczenie, które podważało by wręcz sensowność rejestrowania znaków towarowych.

Kiedy można powołać się na prawa używacza uprzedniego?

Na prawa używacza uprzedniego możesz się powoływać tylko, jeżeli spełnione są łącznie następujące warunki:

Warunek pierwszy

Po pierwsze musisz mieć status przedsiębiorcy. A wynika to z tego o czym mówiłem na początku. Znaki towarowe służą do komercyjnego oznaczania towarów i usług. Nie da się w Polsce legalnie prowadzić biznesu nie mając przynajmniej działalności gospodarczej.

Warunek drugi

Po drugie jako ten przedsiębiorca musisz używać danego oznaczenia w sposób poważny i co najważniejsze – w funkcji znaku towarowego. Czyli to jest to wszystko o czym mówiłem w pierwszej części tego podcastu. Jeżeli więc prowadzisz zakład fryzjerski pod nazwą „kosmyk” to dobrze, aby to określenie znalazło się na szyldzie, stronie reklamowej i było przez Ciebie używane w reklamie.

Warunek trzeci

Po trzecie bezwzględnie musisz prowadzić działalność gospodarczą o charakterze lokalnym i w niewielkim rozmiarze. Tutaj ustawodawca operuje dość nieprecyzyjnymi pojęciami, dlatego z pomocą przychodzi orzecznictwo sądowe.

I tak w jednym z wyroków Sąd Apelacyjny we Wrocławiu stwierdził, że:

“Wielkość tego obszaru nie może być znaczna, jednakże kwalifikacja tej przesłanki musi przebiegać każdorazowo z uwzględnieniem okoliczności sprawy.”

I co ciekawe w jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy stwierdził, że

“świadczenie usług fryzjersko-kosmetycznych w trzech gabinetach w jednym mieście średniej wielkości, […], odpowiada kryterium działalności lokalnej”.

Nieostre jest również pojęcie niewielkiego rozmiaru działalności gospodarczej używacza uprzedniego. Sądy nie wykluczają, że można to oceniać przez pryzmat wielkości obrotów przedsiębiorstwa. Wskazują jednak, że jednym z czynników takiej oceny może być rodzaj takiej działalności i stosunkowo ograniczona klientela.

I ja to interpretuję tak, że jeżeli ktoś prowadzi salon kosmetyczny, to jego klientami są osoby z danej dzielnicy. Ciężko jednak mówić o działalności lokalnej w niewielkim rozmiarze, jeżeli ktoś prowadzi firmę transportową i posiada flotę 10 tirów. Często międzynarodowy charakter tych usług de facto wyklucza takiego przedsiębiorcę z możliwości powoływania się na prawa używacza uprzedniego.

Warunek czwarty

Jako czwarty wymóg, który należy wskazać to konieczność używania takiego oznaczenia w dobrej wierze. Z pewnością dobrą wiarą będzie się charakteryzował przedsiębiorca, który w momencie rozpoczęcia działalności gospodarczej sprawdził czy wybrana przez niego nazwa nie narusza prawa.

Sądy wychodzą z założenia, że jako profesjonalny przedsiębiorca powinieneś posiadać większą wiedzę i umiejętności od zwykłego człowieka.

Warto byłoby więc poszukiwania nie ograniczać tylko do wpisania danej frazy w Google, ale przejrzeć również odpowiednie rejestry przedsiębiorców. Na pewno argumentem na naszą rzecz będzie sytuacja, kiedy w dacie rozpoczęcia przez nas działalności gospodarczej, firma konkurenta jeszcze nie istniała. Jeżeli jednak zwolniłeś się ze swojej dotychczasowej pracy i otworzyłeś firmę pod tą samą nazwą to świadczy raczej o Twojej złej wierze.

Jak więc widzisz, jeżeli spełnisz te 4 wymogi możesz dalej używać nazwy, którą konkurent zastrzegł później jako znak towarowy. Korzystanie z prawa używacza uprzedniego ratuje Cię przed zniknięciem z rynku pod używaną dotychczas nazwą, ale też mocno Cię ogranicza.

Co może używacz uprzedni?

Podsumowując, jako używacz uprzedni:

  • Możesz dalej za darmo używać swojego oznaczenia. Co jednak ważne, nie możesz przekraczać dotychczasowego zakresu używania.
  • Możesz również wnioskować o wpisanie Twoich praw jako używacza uprzedniego do rejestru Urzędu Patentowego. W sytuacji kiedy uprawniony do znaku się na to nie godzi możesz złożyć do sądu powództwo o ustalenie prawa. W takim przypadku na drodze spornej sąd oceni czy spełniasz wszystkie ustawowe wymogi, aby z tego prawa korzystać. Może to być forma obrony, jeżeli konkurent grozi Ci pozwem za naruszenie prawa do znaku towarowego.
  • Po trzecie możesz przenieść swoje prawo, ale jedynie łącznie z przedsiębiorstwem. Jeżeli zarejestrujesz znak towarowy to możesz swobodnie te prawo przenosić. Wystarczy przygotować umowę kupna sprzedaży. Tego samego nie możesz zrobić z prawem używacza uprzedniego. To nierozerwalnie jest związane z Twoim przedsiębiorstwem.

Czego nie może używacz uprzedni?

Jeżeli chodzi o ograniczenia, to jako używacz uprzedni nie możesz:

  • Rozszerzać zakresu działalności pod daną marką. W momencie, kiedy konkurent zastrzegł Twoją nazwę firmy de facto zablokował rozwój Twojego biznesu. Od teraz nie wolno Ci otwierać nowych punktów nawet we własnym mieście, możesz zapomnieć o tworzeniu sieci franczyzowej, nie możesz wprowadzać nowych kategorii produktów lub usług.
    To wszystko sprawia, że konkurent ustawia Ci nawet nie tyle szklany sufit, co zamyka Twój biznes w słoiku. Nie masz możliwości rozwinięcia się ani w górę ani na boki.
  • Po drugie jako używacz uprzedni nie możesz zakazać właścicielowi znaku towarowego używania go na Twoim terytorium. To raczej właściciel znaku towarowego, w drodze wyjątku musi tolerować używanie przez Ciebie danej nazwy.
    W literaturze przyjmuje się, że nie możesz licencjonować praw używacza uprzedniego.

Co warto zapamiętać.

Tak więc podsumowując informacje ze wszystkich trzech części pamiętaj, że od ogólnej zasady, że tylko właściciel praw do znaku towarowego ma monopol na jego używanie jest kilka wyjątków.

  • Po pierwsze należy wyjść od tego, że nie każde posłużenie się cudzym oznaczeniem będzie oznaczało użycie znaku towarowego. Aby rozważać czy doszło do naruszenia prawa takie oznaczenie musi zostać użyte komercyjnie do oznaczania towarów lub usług.
  • Po drugie można posługiwać się cudzym znakiem towarowym, jeżeli doszło do tzw. wyczerpania prawa do znaku towarowego. Producent, który jako pierwszy wprowadził swój towar na terenie EOG traci nad nim władzę. Odsprzedając dalej ten towar możesz używać jego znaku, ale nie możesz przesadzać z jego eksponowaniem.
  • Po trzecie, jeżeli działasz lokalnie w niewielkim wymiarze to jeżeli ktoś zarejestruje Twój znak towarowy, możesz ratować się powołując się na prawa używacza uprzedniego. Co prawda blokuje Ci to rozwój firmy, ale przynajmniej z dnia na dzień nie musisz zmieniać jej nazwy.

Podsumowanie.

Mam nadzieję, że w dzisiejszym odcinku udało mi się w prosty sposób wytłumaczyć jak legalnie korzystać z cudzego znaku towarowego.

Przyznam się, że w komentarzach na moim blogu czy w rozmowach z klientami ten temat pojawia się dość często więc starałem się przedstawić nie tylko ten stan faktyczny i prawny, ale podawać również liczne przykłady, które będziesz w stanie odnieść do swojej sytuacji. I jak ze wszystkim, lepiej zapobiegać niż leczyć.

Naprawdę często spotykam się z sytuacją, kiedy oficjalni dystrybutorzy męczą swoją konkurencję. Dostałem nawet ostatnio takie zapytanie jaki jest sens podpisywania umowy licencyjnej na korzystanie ze znaku towarowego, skoro konkurencja może legalnie korzystać z takiego znaku towarowego. Natomiast uważam, że jak najbardziej jest taki sens.

Co prawda konkurencji nie można zabronić posługiwania się znakiem towarowym, natomiast my jako licencjobiorcy możemy bardzo mocno eksponować zarówno logo, mamy dostęp do oficjalnych zdjęć od producenta, opisów produktów. Tego nie ma konkurencja i może się zdarzyć tak, że my jako licencjobiorcy, czyli w tym przypadku stawiam się po stronie osób, które maja prawa do korzystania za znaku towarowego w znacznym wymiarze, możemy reagować na to co robi nasza mniejsza konkurencja, która kupuje towar taniej np. w Hiszpanii i tutaj sprzedaje go z dużo niższą marżą co nam po prostu psuje rynek.

Tak więc, jeżeli to Ty jesteś po tej drugiej stronie, Ty sprzedajesz te tańsze towary to naprawdę musisz tutaj uważać, bo te sytuacje się zdarzają i one w mojej pracy zawodowej powtarzają się notorycznie, że przedsiębiorcy dość bezrefleksyjnie uważają, że jeżeli kupili towar od producenta to właściwie w interesie producenta jest to, aby oni sprzedali go jak najwięcej.

To nie do końca jest prawda, bo jest to właśnie przypadek, kiedy nie zawsze producenci cieszą się z tego wyczerpania prawa, ponieważ oni mają pewną politykę cenową. Zwróć uwagę, że w różnych krajach ceny właściwie tego samego towaru są inne w związku z czym tak naprawdę działamy przeciwko temu producentowi. On nie może nam zakazać działalności, ale może reagować na to jak te towary wprowadzamy na rynek, jak je oznaczamy.

Tak więc legalne korzystanie z cudzego znaku towarowego jest możliwe, ale warto się do tego przygotować.

Przypominam Ci, że notatki do tego odcinka znajdziesz na moim blogu pod adresem znakitowarowe-blog.pl/014.

Ja już teraz zachęcam Cię do posłuchania mojego kolejnego odcinka, obserwowania mojego bloga, obserwowania również mojego kanału na YouTube, ponieważ nawet jeżeli nie pojawiają się nowe odcinki podcastu to na blogu zawsze coś się dzieje.

Z mojej strony to już wszystko.

Bardzo dziękuję Ci za uwagę i do usłyszenia.

<< Poprzedni odcinek