Slider
26 Kwi

Opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towarowe. Dlaczego przedsiębiorcy powinni ich unikać?

Opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towarowe to jeden z głównych grzechów przedsiębiorców. Marka, która od razu komunikuje do oznaczania czego służy może być atrakcyjna marketingowo. Niestety od strony prawnej jest tragiczna. Inwestujesz bowiem w markę, której nie możesz być właścicielem. Oznacza to również, że twoja konkurencja będzie mogła później legalnie jej używać.

 

Kiedy markę można objąć ochroną prawną?

W Twoim interesie jest wymyślenie marki, którą będziesz mógł zmonopolizować.

Dokonuje się tego poprzez rejestrację firmowej nazwy lub logo w Urzędzie Patentowym jako znaku towarowego. Problem w tym, że nie w każdym przypadku jest to możliwe. Aby taka ochrona została przyznana Twój znak towarowy musi spełniać szereg wymogów.

 

W tym ten najważniejszy:

Musi się nadawać do odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorcy od tego samego rodzaju towarów lub usług innego przedsiębiorcy. Czyli musi posiadać tzw. zdolność odróżniającą.

Przykład:

Mojego klienta interesowała rejestracja znaku towarowego typu naczynia24.pl. Powiedziałem mu: stawiam, że jest to sklep internetowy gdzie sprzedaje Pan naczynia 24 godziny na dobę.

Klient zapytał skąd wiedziałem 🙂 Otóż stąd, że określenie “naczynia24” od razu na to wskazuje. Jest to więc opisowy (ogólnoinformacyjny) znak towarowy.

Gdyby jednak klient nazwał swój sklep np. FENIX za nic nie domyśliłbym się co sprzedaje. To określenie pozwoliłoby więc odróżnić jego sklep od innych tego typu na rynku. I taka nazwa już kwalifikowałaby się do ochrony.

 

Pamiętaj – podstawową funkcją znaku towarowego jest wskazywanie na pochodzenie towaru/ usługi. Opisowe (ogólnoinformacyjne)  znaki towarowe takiej funkcji nie spełniają. Nie mogą być więc w ogóle znakami towarowymi.

Kiedy znaki towarowe są opisowe (ogólnoinformacyjne)?

Oznaczenia opisowe nie są rejestrowane w myśl zasady, że pewne znaki powinny być wolne dla wszystkich. Chodzi więc o ochronę interesu publicznego.

Wyobraź sobie co by się działo gdyby rejestrowano znaki towarowe typu: “chleb” na chleb. Po jakimś czasie nie dałoby się w ogóle komunikować bez łamania prawa.

 

Zakaz rejestrowania opisowych znaków towarowych znajduje się w ustawie Prawo własności przemysłowej w art. 1291 ust. 1 pkt 3:

Nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które […] składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.

 

Znak towarowy jest opisowy (ogólnoinformacyjny)

jeżeli ma wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z towarami lub usługami, które ma oznaczać.

Dany krąg odbiorców postrzega to oznaczenie natychmiast i bez głębszego zastanowienia jako opis kategorii tych towarów lub usług. Ewentualnie jednej z ich cech.

Zauważyłem, że oznaczenia opisowe chętnie są wykorzystywane przez sklepy internetowe.

Mamy więc:

erowery.pl
e-kredyty.net
naturalne-kosmetyki24.pl

Każda z ww. domen stanowi zarazem markę danego sklepu. Nazwy te mają bezpośredni i konkretny związek z towarami lub usługami.

Łatwo odgadniesz co jest pod nimi oferowane 🙂

Efekt? Właściciel marki “erowery” nie może zabronić innemu przedsiębiorcy prowadzić swojego sklepu na domenie erowery.com.pl.

 

Opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towarowe – przykłady.

Abyś lepiej zrozumiał czym są opisowe znaki towarowe przygotowałem zestawienie ciekawych przykładów. Będziesz zaskoczony jakie znaki towarowe ludzie próbowani zastrzec. Fantazja ludzka nie zna granic 🙂

 

Odmowy rejestracji:

1 – polskibus, nr Z-374320 (do oznaczania m.in. transportu autobusowego)

Polskibus - opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towarowe.Ten znak towarowy opisałem w jednym z pierwszych wpisów na blogu. Urząd Patentowy RP odmówił przyznania prawa ochronnego na to słowne oznaczenie. Zarzut? To opisowy znak towarowy.

Do dziś chętnie przedstawiam go jako przykład na to, że nawet duże firmy mogą kiepsko trafić z nazwą.

2 – SPIRYTUS REKTYFIKOWANY (do oznaczania spirytusu)

Ani pojęcie “spirytus”, ani pojęcie “rektyfikowany” nie są określeniami fantazyjnymi, zawierają natomiast informację o rodzaju towaru i technologicznym procesie jego uzyskania, a zatem są to oznaczenia opisowe, znajdujące się w domenie publicznej, których mogą używać w obrocie inni przedsiębiorcy. Wyrok NSA z 11.02.2016 r. (sygn. akt II GSK 2802/14)

3 – MOCNE (do oznaczania papierosów)

Tutaj przykład znaku towarowego, który wskazuje na właściwość określonego towaru. Jest to zwykła informacja, że w danych papierosach zawartość nikotyny jest wyższa. Zmonopolizowanie tego określenia uniemożliwiłoby przekazywanie tej informacji przez innych producentów tytoniu.

4 – MISS (do oznaczania konkursów piękności)

To, że znak towarowy jest opisowy ocenia się w odniesieniu do konkretnego towaru lub usługi. To oczywiste, że  określenie “miss” dla konkursów piękności jest ogólnoinformacyjne. Nie było jednak problemów przy rejestracji słownego znaku towarowego “MISS” na wody mineralne (R-086465).

5 -Dzisiejsze (do oznaczania mleka)

6 – Lody prawdziwie domowe (do oznaczania lodów)

7 – Kiełbaski do piwa, Z-284881 (do oznaczania wyrobów mięsnych)

8 – Majtki-shop, Z-278422 (do oznaczania majtek)

9 – FITO APTEKA (do oznaczania m.in. herbat leczniczych)

10 – Szereg “genialnych” zgłoszeń POCZTY POLSKIEJ

Przekaz pocztowy Z-347798 (wpłaty na rachunki bankowe); Telegram pocztowy Z-347799 (nadawanie, przesyłanie i doręczanie telegramów); Skrytka pocztowa Z-347938 (skrzynki metalowe na przesyłki pocztowe); Kartka pocztowa Z-347939 (kartki pocztowe).

 Opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towarowe.

Poniżej przykłady skutecznej rejestracji. Urząd Patentowy RP, choć mógł mieć podstawy, to nie uznał tych oznaczeń za ogólnoinformacyjne znaki towarowe:

1 – Ptasie mleczko, R-266762 (do oznaczania wyrobów czekoladowych)

Jeżeli nie miałeś jeszcze okazji to przeczytaj mój wpis pt. Ptasie mleczko – historia walki o znak towarowy. Jest to opis jak po niemal 60 latach LOTTE WEDEL odzyskał prawa do tego słownego znaku towarowego. Przez ponad 20 lat Urząd Patentowy RP uznawał, że jest to opisowy znak towarowy. Wskazujący rodzaj cukierka z mleczną pianką. Dopiero niedawno udało się Wedlowi ponownie uzyskać prawo ochronne, choć od razu konkurencja złożyła sprzeciw. Sprawa rejestracji nie jest jeszcze przesądzona.

2 – PACZKOMAT, R-225679 (do oznaczania urządzeń do wydawania paczek)

Kolejny kontrowersyjny znak towarowy, zarejestrowany na rzecz spółki Inpost. Ogromna popularność paczkomatów doprowadziła do tego, że ludzie przestali tego pojęcia używać w funkcji znaku towarowego. Na ten argument powołuje się Poczta Polska próbując unieważnić ten znak towarowy. O sporze pisałem tutaj.

3 – POCZTA KWIATOWA, R-147477 (do oznaczania usług dostarczania kwiatów)

Oznaczenie balansujące dosłownie na granicy. Osobiście powiedziałbym, że jest to ogólnoinformacyjny znak towarowy. Określenie “poczta” kojarzy się z przesyłkami a “kwiatowa” z rodzajem przesyłanych towarów. Ekspert rozpatrujący to zgłoszenie ponad 10 lat temu uznał jednak, że znak ten nadaje się do odróżniania tego typu usług na rynku. I właściciel tej marki bardzo agresywnie broni swojego prawa. Reaguje na każdy przypadek posługiwania się tym określeniem.

W sumie wcale mu się nie dziwię.

4 –

Opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towarowe - FISZKI R- 369183R-256508
do oznaczania m.in. materiałów do nauczania

5 –

MYDŁO NATURALNE - Opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towarowe.R-266951
do oznaczania mydła

6 –

DOBRA WODA - Opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towarowe.R-132137
do oznaczania napojów bezalkoholowych

7 –

R-270926
do oznaczania m.in. cukierków

 

Jak rejestrować opisowe znaki towarowe?

Ostatnie trzy znaki dodałem dość przewrotnie.

Jakim cudem udało się je zarejestrować tak oczywiste oznaczenia opisowe?

Jest na to sposób. Chodzi o szatę graficzną. To co nadaje tym znakom towarowych zdolności odróżniającej to ich fantazyjny wygląd. I to on, a nie zawarte w logo słowo, jest objęty ochroną. To jedyny sposób aby zarejestrować opisowe znaki towarowe.

Ochrona takich znaków towarowych jest jednak słabiuteńka.

Niemniej niektórym przedsiębiorcom to wystarcza.

Idź na kompromis. Aluzyjne (sugerujące) znaki towarowe

Aluzyjne (sugerujące) znaki towarowe

Sugerują tylko określone cechy towarów i usług, dla których oznaczania zostały przeznaczone.

Oznaczenia te odnoszą się do pewnych cech towarów lub usług jedynie w sposób pośredni.

Odbiorca musi poczynić pewien szczególny intelektualny wysiłek aby przekształcić tą informację w racjonalną ocenę.

Napisałem Ci czym są znaki towarowe ogólnoinformacyjne  oraz, że ubierając je w szatę graficzną masz duże szanse na ich rejestrację.

Na etapie kreowania marki sugerowałbym Ci jednak inne rozwiązanie. Jeżeli koniecznie chcesz aby Twój znak towarowy nakierowywał konsumentów na Twoją branżę działaj subtelnie.

Aluzyjne znaki towarowe pozwalają pośrednio komunikować rodzaj oferowanych przez Ciebie towarów lub usług. Z drugiej strony Urząd Patentowy RP powszechnie takie znaki rejestruje.

Problem w tym, że granica gdzie kończy się znak opisowy a zaczyna aluzyjny jest nieostra.

 

Znów dla zobrazowania tego co piszę przedstawiam Ci skutecznie zarejestrowane aluzyjne znaki towarowe:

1 – KURCZAKOS, R.242741 (do oznaczania m.in. potraw z drobiu)

2 – SMAKUŚ, R-129543 (do oznaczania m.in. środków odżywczych dla dzieci)

3 – Asekuracja, R-147278 (do oznaczania usług agencji ochrony)

4 – Ciepła podłoga, R-155237 (do oznaczania mat grzewczych)

5 – ubieramy samochody.pl, R-271696 (do oznaczania min. usług rozpowszechniania ogłoszeń reklamowych na samochodach)

6 –

APTEO - opisowe (ogólnoinformacyjne) znaki towaroweR-246020
do oznaczania m.in. produktów farmaceutycznych

7 –

Piekuś znak towarowy1R-260086

do oznaczania m.in. wypieków

Na zakończenie…

Jeżeli dotarłeś do tego miejsca to łatwo rozszyfrujesz motywy, którymi kierowano się przy zmianie nazwy znanego serwisu ogłoszeniowego.

Tablica pl a OLX - opisowe (ogólnoinformacyjne znaki towarow)Nowa nazwa może nie jest tak łatwa do zapamiętania jak poprzednia. Zdecydowanie jednak kwalifikuje się do ochrony w formie słownego znaku towarowego.

 

Podsumowanie w 5 punktach:

  1. Opisowe znaki towarowe są niekorzystne z prawnego punktu widzenia.
  2. Nie zmonopolizujesz ich a konkurencja będzie mogła ich używać.
  3. Możesz je zarejestrować tylko z fantazyjną szatą graficzną.
  4. Idź na kompromis. Stwórz aluzyjny znak towarowy.
  5. Zarejestruj słowną wersję twojego znaku (najsilniejsza ochrona).

Zachęcam Cię również do obejrzenia nagrania mocno związanego ze znakami opisowymi. Opowiadam w nim jak zbytnia popularność danej marki może ją zabić(!) Więcej przeczytasz w artykule o generycznych znakach towarowych.

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

Mikołaj Lech

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:
+48 575 999 710,
mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

{ 16 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Aleksandra Kwiecień 26, 2016 o 17:03

Bardzo ciekawy artykuł 🙂

Odpowiedz

Mikołaj Lech Kwiecień 27, 2016 o 07:47

Cieszę się, że się Pani spodobał 🙂

Odpowiedz

Daniel Kwiecień 27, 2016 o 12:20

Dla mnie zaskoczeniem było, że znak Duży Budyń R.204914 uzyskał rejestrację. Co prawda słówno-graficzny, ale grafika bardzo uboga.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Kwiecień 27, 2016 o 14:15

Wrzucam poglądowo grafikę: DUŻY BUDYŃ
Cóż nadal uważam, że to nie przebija “dobrej wody” 🙂
Ekspert z UP musiał mieć po prostu dobry dzień.

Odpowiedz

Max Kwiecień 29, 2016 o 04:34

Słuszna analiza.
Z perspektywy przedsiębiorcy jednak, któremu udało się kupić domenę generyczną adres ten ma wartość bo zwiększa jego ruch w serwisie. Mając więc erowery.pl już lepiej mieć zarejestrowany znak w formie słowno-graficznej niż nie mieć go zarejestrowanego wcale.
To już daje jakiś stopień ochrony przynajmniej w odniesieniu do domeny warstwy graficzno-słownej domeny. Czy może się mylę?

Naturalnie, monopolu na swoją nazwę mieć nie będziemy.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Kwiecień 29, 2016 o 08:22

Faktycznie nazwy generyczne są zachęcające.
Może jednak lepiej pomyśleć o tym, aby pod taką domeną funkcjonował sklep o oryginalnej nazwie. Znów nazwy domeny nie zmonopolizujemy, ale od początku uczymy klienta, że istniejemy pod marką X.
To też dobre rozwiązanie.

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Lidia - Haniola Kwiecień 29, 2016 o 09:21

Wreszcie w jasny sposób wytłumaczone niuanse znaku towarowego. Jestem pełna podziwu! Oby takich postów było więcej! Pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Kwiecień 29, 2016 o 12:29

Dziękuję 🙂
O to mi chodziło. Chciałem wszystko możliwie prosto przedstawić.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Konrad Kwiecień 29, 2016 o 11:45

Bardzo dobry wpis Mikołaj. Podoba mi się lekka różnica w używaniu pojęć przez rzeczników patentowych i twórców nazw. W “Waszej” nomenklaturze aluzyjny znak towarowy (głównie chodzi o nazwę) jest przez nas, namingowców, określany jako nazwa skojarzeniowa lub nazwa sugestywna. Opisowy (ogólnoinformacyjny) znak towarowy to nazwa opisowa lub nazwa przedstawieniowa. Mamy na myśli to samo, a używamy ciut innych określeń;)

Odpowiedz

Mikołaj Lech Kwiecień 29, 2016 o 12:24

No widzisz Konradzie.
Czego by nie mówić to prawo podąża za potrzebami ludzkimi. To co funkcjonuje w języku potocznym trzeba później ubrać w język prawny. Mimo wszystko poruszamy się tutaj w okół tych samych zagadnień.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Natalia Maj 8, 2016 o 14:47

Zdecydowanie najlepsza strona dotycząca tematyki prawnej w internecie. Świetny artykuł, bardzo dużo mi wyjaśnił. Przyszła do głowy mi jedna wątpliwość dotycząca problematyki busów. Jakby wyglądała sytuacja, gdyby chcieć zastrzec nazwę atrakcji np. Bus Party? Są to też na swój sposób nazwy opisowe, ale jednak usługa jest unikatowa. I drugie pytanie, w wypadku ewentualnego zastrzeżenia, czy konieczne wtedy jest dokonanie wszystkich konfiguracji, np. BusParty, Busparty, Bus Party i tak dalej?

Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Mikołaj Lech Maj 16, 2016 o 08:12

No możemy się zastanawiać czy określenie “bus party” jest ogólnoinformacyjne względem imprez organizowanych w busach. Raczej bym się skłaniał do twierdzenia, że tak. Natomiast znak towarowy chroni określenia identyczne i podobne tak więc nie ma sensu rejestrowania kilku odmian znaków słownych. Ma to sens jedynie jeżeli logo ma kilka odmian kolorystycznych.
Pozdrawiam

Odpowiedz

iwona Październik 31, 2016 o 02:55

a co ze znakiem towarowym słowno-graficznym ,opracowanym przez grafika, mgr sztuki [ASP ].
Takie dzieło-znak towarowy jest chroniony prawem autorskim . Jak w razie sporu artysta ma udowadniać ,że znak jest jego własnością ? Co prawda jest umieszczony w portfolio , a portfolio podwieszone na stronach dla artystów . Znak ma ręcznie opracowany indywidualny font i element rysunku .Jest również opracowany na potrzeby firmy trend book i identyfikacja wizualna – które to elemnty też są chronione prawem autorskim
Przeniesienie praw autorskich nie nastąpiło , gdyż właściciel firmy i artysta – to rodzic i dziecko .
W razie nieuczciwej konkurencji ,rozumiem ,że artysta może powalczyć o swoje prawa autorskie .
Firma już nie musi .
Czy dobrze rozumuję ?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Październik 31, 2016 o 08:45

Pani Iwono, jeżeli twórca nie przekazał autorskich praw majątkowych do logo, to nadal tylko jemu przysługują prawa tego utworu. W praktyce jeżeli dochodzi do plagiatu to w sądzie trzeba w pierwszej kolejności udowodnić, że to np. Pani ma prawa do logo. Nie jest to proste bo praw autorskich się nie rejestruje. A jako ciekawostkę podam, że taki urząd rejestracyjny istnieje np. w Malezji. Trzeba więc sobie radzić innymi sposobami. Na pewno tworząc logo zostawiła Pani wiele śladów, choćby pliki projektowe w komputerze czy korespondencję e-mail. Najważniejsze aby wykazać najwcześniejszą datę, kiedy logo już istniało.

Jest z tym zawsze sporo zabawy, ale da się to wykazać, jeżeli sprawa jest stosunkowo świeża (sprzed kilku lat). Jeżeli spór dotyczy logo stworzonego na początku lat 90-tych, to zawsze jest to ekstremalnie trudne. Szukanie dowodów przypomina wtedy szukanie kości dinozaurów 🙂

Pozdrawiam

Odpowiedz

Werel Luty 7, 2017 o 19:11

Pracuj.pl, Trenuj.pl, Ogrzej.pl etc czy to są opisowe znaki towarowe?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Luty 9, 2017 o 08:11

To czy znak jest opisowy, ocenia się w odniesieniu do towarów lub usług, które ma oznaczać. Pracuj.pl początkowo może się wydawać opisowy. Mimo wszystko w Urzędzie Patentowym udało się zarejestrować to określenie jako słowny znak-towarowy. Tylko, że wśród wielu wskazanych w zgłoszeniu towarów i usług dla tego znaku znalazłem: urządzenia do nagrywania, czy usługi w zakresie projektowania i rozwoju sprzętu i oprogramowania komputerowego. Tak więc ocena opisowości nie jest tak łatwa do stwierdzenia.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: