Slider
30 Sty

Cudzy znak towarowy – jak go używać aby nie łamać prawa?

Sygn. akt XXII GWzt 6/08

W 2008 roku Sąd Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych z Warszawy wydał interesujący wyrok. Wskazał w nim bowiem granice dozwolonego używania cudzego znaku towarowego.

 

Cudzy znak towarowy - jak go używać aby nie łamać prawa

Znak towarowy BMW

Przedmiot postępowania:

  • Powód, firma BMW, podnosił, że pozwany z naruszeniem prawa używa chronionych prawem wspólnotowych znaków towarowych – BMW.

  • Pozwany w swojej nazwie przedsiębiorstwa używał min. słów „Serwis BMW” pomimo tego, że od 2004 r. nie był już autoryzowanym dealerem tej marki. Podobnie reklamował się na swojej stronie internetowej. Dodatkowo w sąsiedztwie swojego zakładu umieścił tablicę informacyjną, na której prawie połowę powierzchni zajmowało Logo BMW.

 

Wyrok:

  • Sąd uznał za dowiedziony fakt naruszenia wspólnotowych znaków towarowych przez pozwanego.

  • Zakazał pozwanemu używania słowno- graficznego wspólnotowego znaku towarowego BMW w celu informacyjnym oraz reklamowym.

  • Zakazał pozwanemu używania słownego wspólnotowego znaku towarowego BMW w sposób niezgodny z uczciwymi praktykami w handlu. W szczególności w sposób mogący wywołać u potencjalnych odbiorców przekonanie co do istnienia związków gospodarczych pomiędzy stronami.

  • Zakazał pozwanemu prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem sformułowań “Serwis BMW”.

 

 Podsumowanie uzasadnienia:

  • Można posługiwać się cudzym znakiem towarowym pod warunkiem, że jest  to konieczne dla wskazania przeznaczenia towarów lub usług. Należy pamiętać, że używanie takiego znaku musi być zgodne z uczciwymi praktykami w przemyśle i handlu.

  • Używanie znaku zgodne z uczciwymi praktykami jest wtedy kiedy przedsiębiorca np. umieszcza na swojej stronie internetowej informację handlową: „Sprzedajemy samochody marki: BMW, FORD, FIAT”. Umieszczanie na stronie internetowej dużego dominującego słowno graficznego znaku BMW będzie już przekroczeniem tego prawa ponieważ może wprowadzać w błąd.

  • Użycie znaku jest niezgodne z uczciwymi praktykami jeżeli:

  1. może sprawiać wrażenie istnienia powiązań gospodarczych między osobą trzecią a właścicielem znaku towarowego
  2. narusza wartość znaku poprzez osiąganie nieuzasadnionych korzyści wynikających z jego charakteru odróżniającego albo renomy, albo
  3. prowadzi do dyskredytacji lub oczerniania znaku.
  • Naruszenie prawa występuje już w przypadku powstania prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Ocena tego należeć będzie każdorazowo do Sądu, który odniesie ją do ustalonych okoliczności faktycznych konkretnej sprawy.

Na koniec zachęcam Cię do przeczytania mojego artykułu pt.: Jak legalnie używać cudzego znaku towarowego. Opisuję tam już dokładnie to zagadnienie.

 

Na ten temat opowiadam również w jednym z moich nagrań:

 

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

baner-pod

Mikołaj Lech

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:
+48 575 999 710,
mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

{ 56 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Rafał Lipiec 13, 2013 o 08:45

W wielu miejscach sieci, najczęściej przy usługach lub produktach komercyjnych spotyka się pasek graficzny opisany jako “Z naszego produktu korzystają:” , na którym to widać logo różnych dużych firm typu “IBM” (dość często), a czasem tylko nazwy tych firm. Czy to jest zgodne z prawem, aby publikować takie informacje i prezentować nazwy lub logo?

Sam mam również wielu klientów, którzy używają moich produktów/usług i fajnie było by móc się na to powołać na stronie WWW. Czy mógłbym dowiedzieć się na jakiej podstawie można zamieszczać takie rzeczy? Z artykułu wynika, że nie można, ale mimo to wciąż natrafiam na strony, gdzie takie informacje są zawarte i co ciekawe, najczęściej są to strony amerykańskie.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Lipiec 13, 2013 o 10:30

Od razu przestrzegam przed sugerowaniem się wszystkim co robią inni. Zwróciłbym raczej uwagę czy robią tak kancelarie prawne. Z mojego doświadczenia wynika, że umieszczają one listę firm, które z nimi współpracowały. Wszystko pisane zwykłą czcionką, ewentualnie drukowanymi literami. Wynika to z tego, że takie wykorzystywanie cudzego znaku towarowego wymaga zgody uprawnionego.

Właściciel znaku musi mieć wpływ na to jak jest on prezentowany. Nie każdy życzy sobie aby jego logo widniało obok logo DUREX. Z tego powodu warto na wykorzystanie cudzego znaku na swojej stronie uzyskać pisemną zgodę.

Podejrzewam, że sporo z tych firm takiej zgody nie posiada a właściciele znaków nie wiedzą o ich wykorzystaniu albo nie mają nic przeciwko. Nie zmienia to jednak faktu, że jeżeli niepisana zgoda między przedsiębiorcami się skończy to wykorzystanie znaku bez zgody uprawnionego może nastręczyć wielu problemów.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Rafał Lipiec 13, 2013 o 10:46

Zapisywanie nazwy zwykłą czcionką niekoniecznie może ochronić przed kłopotami, przecież zarejestrowane mogą być znaki słowne (nazwa) bez kontekstu graficznego. Czy te kancelarie, na które się Pan powołuje, sprawdzają każdorazowo w rejestrze, czy mogą użyć nazwy? A jeśli nawet weryfikują taką sytuację, to przecież firma może teoretycznie dokonać zgłoszenia w dowolnym czasie (po sprawdzeniu przez kancelarię) i naruszenie pojawi się samo.
Jeśli więc prawo nie dopuszcza możliwości takiego wykorzystania o jakim pisałem, to w zasadzie jest tylko jedna droga: zapewnienie sobie pozwolenia od klienta na etapie sprzedaży produktu lub świadczenia usługi.

Polecam zapoznanie się z wynikami google na hasło “our customers” lub “nasi klienci”

Przykłady pierwsze z brzegu dla Polski:

hostersi
gigaone

W trakcie wstawiania linku powyżej przyszło mi do głowy jeszcze jedno. Czy powinienem był sprawdzić w rejestrze czy nazwa np. “gigaone” jest zastrzeżona, a może powinienem uzyskać zgodę od nich na użycie tej nazwy w linku?

Na marginesie, co w ogóle sądzę to, że można popaść w paranoję, zastanawiając się nad prawnymi aspektami korzystania z określonych zlepek liter (może być to przecież czyjś znak gdzieś tam zarejestrowany) czy ogóle wyrażania jakiś myśli w formie publicznej. Ktoś kiedyś, może przecież zastrzec napisane przez nas w komentarzu zdanie jako np. “hasło reklamowe” i rościć sobie do niego prawa.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Lipiec 15, 2013 o 00:54

Panie Rafale proszę nie interpretować tego tak ostro. Konkluzja tego wpisu jest taka, że MOŻNA używać cudzego znaku towarowego pod warunkiem, że dzieje się to w celu informacyjnym oraz zgodnie z uczciwymi praktykami. Tak jak można mieć jeszcze wątpliwości czy umieszczenie na swojej stronie logo cudzej firmy jest zgodne z prawem tak już przy zwykłym napisie drukowanymi literami zdecydowanie nie. Rejestracja znaku słownego nic tutaj nie wnosi.

Cel rejestracji znaków towarowych jest taki aby móc odróżnić towar/usługę jednego przedsiębiorcy od innego. Gdybyśmy ZAWSZE musieli posiadać zgodę na jakiekolwiek wykorzystywanie znaku to dochodziło by pewnej paranoi. Np. sprzedawca telewizorów musiałby występować o zgodę SONY na umieszczanie ich znaku w swojej ofercie. Powtórzę to co napisałem już wcześniej. To, że mało kto zaprząta sobie głowę pisemną zgodą na wykorzystanie znaku nie oznacza, że naruszenia prawa nie ma.

W formie publicznej spokojnie może Pan mówić co chce 🙂 No pod warunkiem, że nie robi Pan tymi słowami nikomu krzywdy. Naruszenie znaku ma miejsce właściwie dopiero w momencie, kiedy użyje Pan cudzej zarejestrowanej “nazwy” dla swoich podobnych towarów lub usług. Tak więc w tej kwestii byłbym spokojny, nikt raczej nie będzie Panu zarzucał łamania prawa.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Rafał Lipiec 15, 2013 o 09:14

Najpierw odpowiada Pan, że “Właściciel znaku musi mieć wpływ na to jak jest on prezentowany. Nie każdy życzy sobie aby jego logo widniało obok logo DUREX. Z tego powodu warto na wykozystanie cudzego znaku na swojej stronie uzyskać pisemną zgodę.” i z tym się zgadzam, a teraz, z ostatniego komentarza wynika jakby, że należy to traktować łagodniej “Naruszenie znaku ma miejsce właściwie dopiero w momencie, kiedy użyje Pan cudzej zarejestrowanej “nazwy” dla swoich podobnych towarów lub usług”. Jak to więc jest? Ja zadałem pytanie dlatego, że chciałbym utworzyć u siebie podstronę jak hostersi czy gigaone w podanych linkach. Moje produkty nie są podobne do produktów klientów, których logo chciałbym prezentować. Na pewno jednak powodowałoby to, tak jak i w przypadku wymienionych tutaj firm hostersi i gigaone, podniesienie prestiżu produktów/usług, wskazując, że znane marki z nich korzystają. Jednak jaka korzyść jest. Jak to zatem jest?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Lipiec 15, 2013 o 13:36

Może wypowiedziałem się niedostatecznie precyzyjnie. Naruszyć cudzy znak towarowy można na wiele różnych sposobów. Jednym z nich jest umieszczenie go na swojej stronie bez zgody właściciela ale innym, dużo poważniejszym w skutkach jest używanie identycznego/ podobnego oznaczenia dla swoich towarów/ usług. Pod warunkiem oczywiście, że jest to ta sama branża.

Jeżeli produkty o których Pan pisze nie wykorzystują cudzego znaku to nie ma naruszenia. Jeżeli chce się Pan powołać na współpracę z tymi firmami dobrze mieć na to zgodę. Wydaje mi się, że nie powinno być z tym większych problemów. Zadowolony klient chętnie na takie coś pójdzie.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Rafał Lipiec 15, 2013 o 15:58

W dużych korporacjach na pewno rozbije się taka zgoda o mur niedostępności osób władnych do podjęcia decyzji, a to właśnie referencje dużych, znanych marek, mają jakieś znaczenie.
Dziękuję za przekazane informacje. Jeśli miałby Pan kiedyś lub inni czytelnicy jeszcze coś do dodania, to zasubskrybowałem komentarze i będę śledził Pańskiego bloga.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Lipiec 15, 2013 o 18:17

Z dużymi firmami może faktycznie być problem z komunikacją. Dlatego warto zawczasu pomyśleć o zgodzie tzn. już w momencie kiedy ktoś korzysta z naszych usług? Partner z drugiej strony na pewno szybciej dotrze do odpowiedniej osoby niż my, którzy możemy rozbić się o sekretariat.

Cieszę się, że pomogłem. Na marginesie dodam, że temat dozwolonego użytku znaku towarowego jest na tyle ciekawy, że postaram się niedługo poświęcić mu większy wpis na blogu.

Odpowiedz

Rafał Lipiec 15, 2013 o 23:20

Dziękuję i czekam niecierpliwie na kolejne wpisy.

Odpowiedz

Marcelina Wrzesień 1, 2013 o 09:35

Witam,

W mojej pracy plastycznej przeznaczonej na konkurs, przedstawiającej fragment pewnego miasta zamieściłam logo kilku firm, część z nich jest autentyczna (tak jak występuje to w owym mieście w rzeczywistości, jako stałe reklamy), część zaś wymyśliłam. Przed wysłaniem pracy chciałam dowiedzieć się, czy czyn ten jest zgodny z prawem ?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Wrzesień 1, 2013 o 11:08

Przy okazji używania cudzego znaku towarowego, pojawia się pytanie czy jest to “używanie w obrocie gospodarczym”. I w Pani przypadku najprawdopodobniej nie używa Pani tych oznaczeń w charakterze znaków towarowych (w celu odróżnienia towarów/ usług od siebie). Nie chciałbym tutaj za dużo się rozpisywać. Widzę, że problem używania cudzego znaku towarowego jest bardzo popularny, dlatego postaram się niedługo poświęcić mu większy wpis na blogu.

Pozdrawiam Pani Marcelino

Odpowiedz

Marcin Październik 22, 2013 o 16:04

Przeczytałem powyższy tekst i pytanie mam takie. Dajmy na to, że chciałbym importować osłonki na obiektywy z Chin, które są opatrzone znakiem graficznym “α” – litera alpha, a który to znak jest zastrzeżony przez Sony. Producent w Chinach wprost informuje, że nie są to orginały Sony, ale ich wykonanie jest równie przyzwoite a których w orginale z owym oznaczeniem nie mogę doszukać się w polskiej dystrybucji. Na aukcjach allegro ogólnie pełno jest takich przedmiotów z tym, że opisanych jako dekle na obiektyw Sony. Czy w tym momencie nie będzie to naruszenia znaku towarowego przy próbie sprzedaży owego towaru?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Październik 22, 2013 o 16:28

Jeżeli zamówi pan towar wyprodukowany przez Chińczyka, który opatrzony będzie znakiem towarowym innego producenta to naruszenie jest ewidentne. Jeżeli producent np. firma SONY, zastrzegła kształt danego przedmiotu to naruszeniem będzie wprowadzenie go, nawet bez oznaczenia go znakiem towarowym. Pisałem o tym tutaj.

Jak pan widzi sprowadzanie towaru z Chin wiąże się z pewnym ryzykiem. Należy być pewnym, że to co się zamawia nie łamie niczyich praw.

Co grozi za sprowadzenia takiego towaru? Chociażby to, że zostanie zatrzymany na granicy.

Odpowiedz

Marcin Październik 22, 2013 o 16:39

Wszystko niby jasne, ale czy nie ma tu znaczenia, że takie zaślepki są niedostępne nawet w firmie Sony i że ich sprzedaż, że tak powiem w formie zamiennika na aukcjach jest powszechna. Mimo, że posiadają one znak graficzny “α”?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Październik 22, 2013 o 16:47

Zamienniki rozumiem, natomiast żaden zamiennik nie może być opatrzony takim znakiem towarowym. Proszę z dystansem podchodzić do tego co robią inni. Na allegro znajdzie pan wiele osób, które sprzedają podróbki. Ja z kolei miałem styczność z wieloma przedsiębiorcami, którzy mieli potem z tego tytułu problemy.

Odpowiedz

tomek Grudzień 10, 2013 o 22:24

Witam.

Z tego, co widzę, takie pytanie jeszcze nie padło, a jest w tej kategorii: na swojej stronie informuję, że sprzedaję produkty. A sprzedaję je tylko na Allegro. Czyli moja strona nie jest sklepem, ale stroną “statyczną”. Czy umieszczenie w linku kierującym do moich ofert sprzedaży na Allegro logo Allegro będzie naruszeniem (zakładając, że NIE spytam ani nawet nie powiadomię o tym Allegro)?

Moim zdaniem (oczywiście mogę się mylić), Allegro nie powinno z tego tytułu rościć sobie żadnych praw. Wręcz przeciwnie – winno być “zadowolone”, że zachęcam moich odwiedzających do przejścia na inną stronę.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Grudzień 11, 2013 o 11:19

Dziękuję za ciekawe pytanie Panie Tomku.

Cóż, jak nie patrzeć wciąż jest to posługiwanie się cudzym znakiem. W Pana sytuacji nie budzi to kontrowersji bo nie wprowadza nikogo w błąd. Jeżeli jednak na stronie byłyby jakieś nieodpowiednie treści (np. erotyczne, lub związane z przemocą) uprawniony do znaku mógłby uznać, że takie działanie wyrządza mu szkodę. Zgodzę się jednak z Panem, że w takiej formie raczej nikt nie powinien robić z tego tytułu problemu.

Pozdrawiam

Odpowiedz

tomek Grudzień 11, 2013 o 11:44

Rozumiem.

To jeszcze jeden przykład, również z mojego podwórka. Prowadzę szkolenia i wśród Klientów są Pracownicy dużych koncernów. Czy umieszczając na stronie (z treścią wyłącznie dot. szkoleń) logo tych firm w sekcji “Zaufali nam” (lub “Nasi Klienci”), powinienem ich pytać o zgodę (powiadamiać o fakcie)?

Nie występują w “negatywnym” kontekście. “Wokół nich” są inne firmy (niekoniecznie wspomniany Durex, heh). Więc teoretycznie (no właśnie): “w czym problem?”. Ale może jednak to problem?

PS.
Wiem, że temat logotypów był poruszany we wpisie, ale wobec tematu zw. z Allegro zachodzi pytanie – czym te 2 przypadki będą się różniły?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Grudzień 11, 2013 o 11:58

Witam

Podsumowując. Uważam, że bezpiecznie jest posiadać zgodę na umieszczenie cudzego znaku towarowego na swojej stronie www. Choć w większości przypadków nikt nie będzie robił Panu z tego tytułu problemów, to w przypadku sporu obroni się Pan, że działał na podstawie zgody. W świetle prawa takie działanie może być bowiem uznane za przekroczenie dozwolonego użytku znaku towarowego.

Pozdrawiam

Odpowiedz

ania Styczeń 10, 2014 o 01:24

Witam,

Spółka posługuje się wspólnotowym znakiem towarowym (branża projektowanie i utrzymanie terenów zielonych). Sklep internetowy posługuje się podobnym logo na swojej stronie (sprzedaje koszulki z nadrukiem konopii). Czy znak Spółki bedzie podlegal ochronie? jesli tak, jaka moglaby byc podstawa takich roszczen i jakie bylyby to roszczenia?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Styczeń 10, 2014 o 13:04

Pytanie czy w zakresie ochrony znaku towarowego spółki wskazano sprzedaż bądź produkcję koszulek. Jeżeli tak, to naruszenie jest możliwe. Nie piszę, że tak jest na pewno, bo należałoby sprawdzić jeszcze kilka czynników. Nie jestem w stanie się wypowiedzieć tutaj merytorycznie, bez poznania bliższych szczegółów sprawy.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 6, 2014 o 14:07

Witam,

Czy w przypadku kiedy prowadzę sklep internetowy z odzieżą, nadmieniam na podstronie “O Nas”, że sprzedaję odzież takich marek, i umieszczam na dole strony głównej pasek z niewielkimi ikonami logotypów producentów tej odzieży, to dochodzi tu do naruszenia obowiązujących przepisów prawa? Dodam, że w odzież zaopatruję się w hurtowni, a nie bezpośrednio u producentów. Logo nie są zamieszczone w celu szkodzenia producentom, a jedynie w celu informowania Klientów, jakie marki można nabyć w sklepie internetowym. Proszę o odpowiedź.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Kwiecień 7, 2014 o 14:32

Moim zdaniem aby posługiwać się znakiem słowno- graficznym producenta, należy mieć na to jego zgodę. Jeżeli właściciel praw do znaku uzna, że przekracza Pani dozwolony użytek znaku towarowego, może mieć pretensje. Mogą pojawić się zarzuty, że wykorzystuje Pani jego dobre imię eksponując np. renomowany znak towarowy. Oczywiście jeżeli znaki wykorzystywane są powiedziałbym ze smakiem, jest na to mała szansa. Na pewno jednak jest to balansowanie na granicy.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Paweł Maj 13, 2014 o 22:08

Witam serdecznie.
Sprzedaję akcesoria motoryzacyjne, wielu sprzedawców używa znaków producentów aut: np.dywaniki samochodowe -umieszczenie napisu na produkcie “pasuje do MERCEDES” ,gdzie “pasuje do” jest ledwo widoczne. Można również zaobserwować,że sprzedaż tych produktów jest zdecydowanie większa. Czy użycie słów”pasuje do…” rozwiązuje problem.W internecie setki takich przykładów,a człowiek ma dylemat
Pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Maj 13, 2014 o 22:28

Dzień dobry.

Ukrywanie napisów “pasuje do” moim zdaniem ma na celu obejście prawa (pozorne użycie znaku MERCEDES w ramach dozwolonego użytku). Jeżeli jest to zwykła informacja handlowa, to powinna być pisana normalną czcionką. Jest to na pewno balansowanie na granicy.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Joanna Czerwiec 18, 2014 o 16:12

Mnie zastanawia przypadek, gdy na stronie internetowej firmy sa opisane profile pracownikow/konsultantow wraz z ich doswiadczeniem zawodowym. Czy w takim przypadky, gdy wyraznie jest zaznaczone, ze sa to firmy, dla ktorych pracowaly wskazane osoby mozna umieszczac znaki towarowe/loga?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Czerwiec 18, 2014 o 19:19

Ja osobiście nie obawiałbym się informowania (znak słowny) gdzie dany pracownik wcześniej pracował. Byłbym jednak ostrożny z umieszczaniem logo takiej firmy. Można się tym narazić na oskarżenie o chęć wykorzystania cudzej renomy do własnych celów. Osobiście odradzałbym posługiwanie się logo bez zgody uprawnionego do znaku.

Odpowiedz

Jo Czerwiec 30, 2014 o 15:41

Tak z ciekawości.. Czy tak samo są chronione loga instytucji państwowych i też nie można ich umieszczać na własnej stronie internetowej bez wyraźnego zezwolenia? Mam na myśli umieszczanie na stronie loga np. ministerstwa jako klienta.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Czerwiec 30, 2014 o 17:09

Jako ciekawostkę mogę podać, że niektóre urzędy chronią swoje logo jako znaki towarowe. Tak zrobił np. polski Urząd Patentowy. Pisałem o tym tutaj. Jeżeli takie oznaczenie jest chronione jako znak towarowy to obowiązują tu przepisy ustawy prawo własności przemysłowej. Jeżeli chronione nie są, to osobiście przy ich wykorzystania na swojej stronie www uważałbym na to aby nie zostać posadzonym o wprowadzanie kogoś w błąd. A to może być zakwalifikowane jako czyn nieuczciwej konkurencji. Logo więc nie powinno być nadmiernie eksponowane. Najlepiej aby zawierało opis na czym polegała współpraca.

Odpowiedz

Maja Lipiec 1, 2014 o 11:21

Sprzedaję w sklepie internetowym towar pochodzący od producenta w Hiszpanii. W Polsce jest główny dystrybutor, niemniej jednak ja kupuję towar od hurtownika hiszpańskiego, który kupuje towar bezpośrednio do producenta. Na swojej stronie internetowej mam towary różnych producentów i prezentuję w poszczególnych zakładkach znaki towarowe tych producentów jednocześnie opisując ich działalność. Robię to w celu wyłącznie informacyjnym. Czy dochodzi do naruszenia znaku towarowego?

Odpowiedz

Klaudia Październik 15, 2014 o 22:39

Jestem w trackie zakładanie strony. Moja firmą to typowo usługowa i pytanie jeśli na strone chce wrzucić pasek firm, których rekomenduję ( bo z doświadczenia wiem, że są najlepsze jakościowo) do instalowania ich przez mnie. Oczywiście ja kupuje je u przedstawiciela firm i sprzedaję ludziom z usługą montażu. Czy to również jest naruszenie praw? czy trzeba mieć zgodę?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Październik 16, 2014 o 07:26

Zasada jest taka sama jak już pisałem wyżej. Dla własnego bezpieczeństwa warto mieć zgodę tych firm na to działanie.

Odpowiedz

dorcia Maj 12, 2015 o 20:20

Witam, nam pytanie czy napis na dywanikach samochodowych (przeznaczony do) np. BMW lub audi to naruszenie znaku posiadając opinię z kancelarii patentowej jako pozytywną? Pytam bo zebrano nam na giełdzie dywaniki bez nakazu, nawet nie wiemy kim był ten pan wraz z policją i posadzono nas o sprzedaż podrobionego towaru? Co mamy w tej sytuacji robić, jestem załamana. Sprzedajemy dywaniki już 20 lat i jeszcze żadnej takiej kontroli nie mieliśmy. Z góry ślicznie dziękuję za odpowiedź ?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Maj 16, 2015 o 10:53

Opinia rzecznika patentowego to tylko opinia prywatna. Nie wiąże sądu. Osobiście jednak odradzałbym sprzedaż takich dywaników. Ludzie je kupowali ponieważ był na nich rozpoznawalny znak producenta samochodu. Istnieje więc realne niebezpieczeństwo, że ktoś uznał je za oryginalne dywaniki. Gdyby Pani pisała, że dywaniki pasują do samochodów marki BMW wszystko byłoby legalne. Dodatkowo proszę pamiętać, że marki takie jak BMW są często znakami renomowanymi a więc ich ochrona wykracza poza towary/ usługi, które mają wskazane w zgłoszeniu.

Odpowiedz

Kaja Maj 14, 2015 o 20:55

Dzień dobry,
zostałam przez znajomą osobę poproszona o zaprojektowanie wizytówek – chodzi o sprzedaż części do samochodów Citroen, Renault, Peugeot. Czy mogę tam umieścić niewielkich rozmiarów loga tych firm? Przeczytałam artykuł i obejrzałam film, ale nadal nie jestem pewna.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Maj 16, 2015 o 09:41

Taka informacja w wersji słownej jest legalna, jako logo moim zdaniem już nie.

Odpowiedz

Kaja Maj 19, 2015 o 15:59

Dziękuję 🙂

Odpowiedz

filip Czerwiec 11, 2015 o 10:15

Witam wszystkich,
Czytam i czytam wszystkie wpisy i dalej zastanawiam się czy na swojej stronie internetowej mogę zamieścić logo takich firm jak Continental, Dunlop, BMW, Audi itd itd.
Wykorzystane byłyby tylko i wyłącznie w polu PRODUCENT na karcie produktu.
Nie używamy ich jako reklamy na stronie głównej czy w informacjach o firmie.

Odpowiedz

Kamil Sierpień 2, 2015 o 18:27

Witam Pana,
Przeczytałem powyższy artykuł, ale byłbym spokojny gdyby Pan osobiście napisał co sądzi na ten temat.
Prowadzę firmę specjalizującą się w naprawie układów wtryskowych w silniku Diesla (pompy wtryskowe, wtryskiwacze itp.). Czy mogę bez oporów umieścić na stronie internetowej firmy notkę w stylu:\”Oferujemy naprawę pomp wtryskowych i wtryskiwaczy marek\” – i dalej zamieścić ich loga? Oczywiście nie zajmowałyby one wiele miejsca na witrynie i jedynie informowałby klientów, że owszem mogą ze sprzętem tego typu bez przeszkód do nas przyjeżdżać.
Proszę o Pańską opinię na ten temat.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Sierpień 3, 2015 o 08:05

Panie Kamilu myślę, że odpowiedzi udzieliłem już w artykule.
W wersji słownej użycie znaku jest legalne.
W wersji słowno- graficznej trzeba mieć na to zgodę.

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Daniel Sierpień 6, 2015 o 12:35

Jak zapatrujesz się na taką sytuację:
Są przepisy (np art 156 pwp) które stanowią, że można posługiwać się cudzymi znakami w celach informacyjnych, np. że nasze nasze usługi/produkty są kompatybilne z produktami firmy X. I żeby na to wskazać podajemy w materiałach reklamowych lub na opakowaniu taką informację.
Ale na stronach internetowych tej firmy X jest nota prawna, że bez pisemnej zgody nie można używać ich znaków.
Czy tu nie ma jakiejś sprzeczności?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Sierpień 7, 2015 o 08:31

Danielu papier wszystko przyjmie. Również ten internetowy 🙂
Takie zakazy są wiążące tylko dla podmiotów, które podpiszą z takim producentem stosowną umowę. Np. z racji bycia oficjalnym dystrybutorem. Osoby z zewnątrz, powołując się na art. 156 pwp mają prawo do dozwolonego użytku.
Pozdrawiam

Odpowiedz

paweł Sierpień 29, 2015 o 07:06

to i ja bym się coś zapytał ; ) przy rejestracji znaku towarowego ( złozeniu wniosku ) zostało uzyte sformulowanie Piwo Kowalskie czy należało bardziej napisać Kowalskie i dopiero pozniej mniejszymi literami piwo jasne itd, czy nie bedzie to blad przy rejestracji, oczywiscie znak graficzny odroznia sie od tych juz istniejacych pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Wrzesień 4, 2015 o 11:44

Dzień dobry
W sumie to bez większego znaczenia. W takim przypadku chroniona będzie jedynie szata graficzna i określenie “kowalskie”.
Oczywiście, jeżeli UP zarejestruje ten znak.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Piotr Styczeń 11, 2016 o 17:46

Witam

Pani Mikołaju mam pytanie.:

Zajmuję się personalizacją biżuterii. W związku z tym czym mogę sprzedawać w sklepie internetowym oraz na aukcjach allegro np: bransoletka z garwerem tekst/logo/grafiki związanej ze STAR WARS, HARRY POTER i innymi filmami, postaciami. Czy to też zalicza się do znaków towarowych.
Mam np: bransoletki z czystymi blaszkami i zamierzam na życzenie klienta, który wybiera sobie daną grafikę, logo lub tekst przedstawiony w sklepie przy produkcie lub na aukcji allegro z tematyki filmowej wygrawerować na blaszce.
Czy będę naruszał prawo związane z wykorzystaniem znaku towarowego? Jeżeli nie to proszę o podstawę prawną która by mnie chroniła.

Pozdrawiam
Piotr

Odpowiedz

Mikołaj Lech Styczeń 11, 2016 o 20:14

Panie Piotrze na takie pytania odpowiadam w ramach porady prawnej. Jeżeli jest Pan nią zainteresowany proszę o kontakt.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Marcin Marzec 14, 2016 o 18:39

Czy napis na dywaniku np Laguna, Alfa, Panda czy A3 inną czcionką też jest naruszeniem. Obserwuję, że w internecie można kupić mnóstwo takich dywaników samochodowych i zastanawiam się czy jest to legalne. Domyślam się że naruszeniem byłoby użycie takich samych czcionek jak w oryginale, ale czy użycie innej czcionki jest już legalne. Pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Marzec 15, 2016 o 10:58

Dzień dobry
Pana pytanie kwalifikuje się na poradę prawną. Jeżeli jest Pan nią zainteresowany to proszę o kontakt.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Kamil Kwiecień 8, 2016 o 16:06

Bardzo fajny artykuł. Odpowiedział na wszystkie moje pytania związane z kwestiami prawnymi wykorzystywania znaków prawnych. I tak jak jest w artykule, oraz w powyższych rozmowach – sprawy związane z wykorzystywaniem znaków towarowych nie jest łatwa i należy dobrze się zastanowić, zanim wykorzystamy coś. Pozdrawiam, Kamil

Odpowiedz

Mikołaj Lech Kwiecień 15, 2016 o 13:59

Cieszę się, że artykuł okazał się pomocny 🙂
Pozdrawiam Panie Kamilu

Odpowiedz

Robert Wrzesień 28, 2016 o 10:29

A jeśli np. wykonuje repliki pewnego modelu urzadzenia, które nie jest opatentowane ale ma zastrzeżoną nazwę własną, tz. nazwę tego akurat modelu. Czy mogę użyć tej nazwy technicznej na swoim produkcie dla określenia, że to właśnie o replikę tego urzadzenia chodzi?
Oczywiście, na moim produkcie nie wystepuje nazwa ani logo firmy, która wyprodukowała kiedyś to urządzenie, a jedynie nazwa mojej firmy.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Wrzesień 30, 2016 o 10:01

Panie Robercie na takie pytania odpowiadam w ramach porady prawnej. Jeżeli jest Pan nią zainteresowany proszę o kontakt.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Marcin Wrzesień 29, 2016 o 22:38

Witam,

Zastanawia mnie czy mogę stworzyć domenę lub nick allegro wykorzystując znak towarowy,
np. DenonPolska ?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Wrzesień 30, 2016 o 09:58

Dzień dobry Panie Marcinie.
Myślę, że pomocne będą Panu moje 3 artykuły:
Czy rejestrując znak towarowy uzyskuje się monopol absolutny na nazwę?
Badanie zdolności rejestrowej znaku towarowego.
Domena internetowa z znak towarowy.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Piotr Lipiec 31, 2017 o 18:21

Witam. Czyli prowadząc serwis PC też nie mogę np na ścianie lub aucie nakleić loga apple, asus itp? Mimo ,ze serwis nazywa się PC doktor i ma swoje logo zdecydowanie większe niz firm obcych?

Odpowiedz

Mikołaj Lech Sierpień 5, 2017 o 13:04

Jeżeli to logo będzie np. w formie plakatu wewnątrz serwisu to najpewniej nie będzie to problem. Chodzi bardziej o eksponowanie tych znaków na szyldzie, witrynie czy stronie internetowej. W takim przypadku potencjalny klient może przyjść do serwisu pod wpływem błędu.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: