Slider
29 Cze

Na ile fantazyjna powinna być szata graficzna znaku towarowego?

Ostatnio pisałem, że znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną. Wszystko zależy od użytych w nich słów. Dziś przeczytasz o tym jaki wpływ na poziom ochrony prawnej ma fantazyjna szata graficzna. W skrócie: im poziom fantazji, oryginalności, nieoczywistości jest wyższy, tym lepiej.

 

Jakie korzyści daje fantazyjna szata graficzna?

 

1. Pozwala wyróżnić się na tle konkurencji.

Dzięki temu, konsument łatwiej zauważy i zapamięta Twoją firmę lub produkt.

Z drugiej strony wśród firm, którym pomagam rejestrować znaki towarowe, zauważyłem wyraźną tendencję do minimalizmu. Szata graficzna ich logo zrobiona jest bez wielkich fajerwerków, czyli prosto i ze smakiem.

Osobiście podoba mi się taki styl, choć nie można tu przesadzić. Znam przypadki kiedy zrobiono rebranding naprawdę ładnych graficznnie znaków, zastępując je… czarnym napisem na białym tele.

 

Przy okazji moich dalszych rozważań zobacz z jakich elementów może składać się logo. Za przykład niech posłuży nam unijny znak towarowy mojego klienta (nr EUTM-014015051).

Czym jest logo, sygnet i logotym (fantazyjna szata graficzna).


2. Fantazyjna szata graficzna – ratunek dla znaków opisowych.

Czasami zdarza się, że przedsiębiorca posługuje się w działalności nazwą opisową. Chodzi o określenia, które jednoznacznie wskazują do oznaczania czego służą.

Przykład:

Urząd Patentowy RP odmówił rejestracji słownego znaku towarowego PolskiBus, tłumacząc, że jest to logiczne wskazanie usług przewozu polskimi autobusami.

 

Jak widzisz znaków opisowych się nie rejestruje. Szansę na uzyskanie ochrony mają jednak znaki sugerujące lub aluzyjne. Jest to kategoria oznaczeń, która sugeruje jedynie jakie towary lub usługi oznacza. Konsument musi więc poczynić pewien wysiłek intelektualny aby domyślić się o co chodzi.

Problem w tym, że często, ciężko ze stuprocentową pewnością określić, czy konkretny znak towarowy jest jeszcze aluzyjny czy już opisowy.

 

Jeżeli więc nie chcesz ryzykować odmowy rejestracji, zdecyduj się na zgłoszenie znaku słowno-graficznego (logo). Nawet jeżeli ekspert uzna, że Twój znak na płaszczyźnie fonetycznej jest opisowy, to ochronę przyzna ze względu na jego fantazyjną szatę graficzną.

Słowo klucz to “fantazyjna”. Zwykły czarny napis na białym tle to żadna fantazja. Podobnie zresztą jak rysunek chleba do oznaczania pieczywa.

Fantazyjna szata graficzna to taka, która pozwala odróżnić się od konkurencji. Konsument musi mieć możliwość zapamiętania jej charakterystycznych elementów. I to będzie właśnie oceniane na etapie zgłoszenia.



3. Fantazyjna szata graficzna ułatwia rejestrację znaku towarowego.

Kiedy robię dla moich klientów badanie zdolności rejestrowej znaku towarowego, często znajduję różne kolizje. Zazwyczaj nie są to znaki kropka w kropkę identyczne.  Częściej chodzi o podobieństwo zawartych w nich słów. Różnice mogą być mniejsze (np. jednej literki) lub większe (dodatkowe słowo).

Koniec końców jako rzecznik patentowy muszę ocenić, czy kolizyjny znak jest na tyle podobny do badanego, że może wprowadzać w błąd.

Jeżeli porównywane znaki mają ubogą grafikę (albo jako znaki słowne nie mają jej wcale) ryzyko pomyłki jest większe. W takim przypadku doradzam aby właściciel nowego znaku ubogacił logo dodając np. oryginalny sygnet.

Wszystkie te zmiany powinny być dokonywane w kontekście znaku kolizyjnego. Chodzi o to aby jak najmocniej się od niego odróżnić.

I to jest też moment, kiedy klient musi zrozumieć, że im bardziej fantazyjna będzie szata graficzna jego znaku tym wyższe będą szanse na jego rejestrację.


PRZYKŁADY

Poziom fantazji szaty graficznej może być niski, średni bądź wysoki. Myślę, że nic nie przemówi do Ciebie lepiej niż przykłady z życia wzięte. Przejrzałem więc rejestry znaków towarowych i poszeregowałem wybrane znaki według tych kategorii.

1 – Szata graficzna o niskim poziomie fantazji.

Do tej grupy można zaliczyć oznaczenia, które są najmniej “udziwnione”. Najczęściej są to zwykłe jednokolorowe napisy. Nie mają żadnych elementów dodatkowych jak np. sygnet.
 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie niskim.EUTM-014220222

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie niskim.R-286923

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie niskim.EUTM-014230676

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie niskim.EUTM-010872596

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie niskim.R-286955

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie niskim.EUTM-010939973

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie niskim.R-28750

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie niskim.EUTM-010793503


2 – Szata graficzna o średnim poziomie fantazji.

Tutaj znaki posiadają już sygnet, który jest najbardziej charakterystyczną częścią znaku. Z drugiej strony sam napis często jest mało fantazyjny. Tak czy inaczej, widać tutaj, że grafik włożył nieco więcej inwencji twórczej w przygotowanie logo.
 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie średnim.R-287279

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie średnim.R-287289

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie średnim.R-287459

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie średnim.R-287482

To ciekawy przypadek znaku towarowego, który na płaszczyźnie fonetycznej jest opisowy (usługi stolarskie), ale dostateczną zdolność odróżniającą uzyskał dzięki grafice.
 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie średnim.R-287519

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie średnim.EUTM-014134043

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie średnim.EUTM-014220503


Fantazyjna szata graficzna na poziomie średnim.EUTM-014223689

 

3 – Szata graficzna o wysokim poziomie fantazji.

W tej grupie znalazły się znaki, które zawierają najwięcej elementów fantazyjnych, takich jak sygnet, oryginalna czcionka czy zestawienia kolorystyczne.
 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.EUTM-015962962

Kiedy tłumaczę klientom jak fantazyjny powinien być znak towarowy, za wzór podaję zawsze znak Coca-Cola. Jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie. Logo stworzone jest z wyróżniającej się czcionki i w zestawieniu z kolorem czerwonym ma wysoką zdolność odróżniającą.

Takich przykładów mam jednak więcej 🙂
 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.R-287011

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.R-287009

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.EUTM-013771721

Ciekawy znak i wysoce fantazyjna szata graficzna. Tylko chyba słabo czytelna.

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.R-286994

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.EUTM-000139121

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.EUTM-000139121

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.EUTM-014136741

 

Fantazyjna szata graficzna na poziomie wysokim.EUTM-014227011


Podsumowując.

Warto dobrze przemyśleć wybór nazwy dla swojej firmy.

Ja często powtarzam, że idealna marka powinna zadowolić nie tylko marketingowca, ale i rzecznika patentowego. Naturalnie powinna przyciągać uwagę konsumentów i dać się łatwo zapamiętać. Cóż jednak z tego, jeżeli nie będzie można jej zmonopolizować (tj. zarejestrować w Urzędzie Patentowym).

Odnoszę wrażenie, że to czy znak będzie miał silną czy słabą ochronę, stanowi kwestię przypadku. Mało kto bierze pod uwagę aspekty prawne już na etapie kreowania marki. Klienci trafiają do mnie, kiedy chcą swój zaprojektowany znak zastrzec. W takim przypadku mam ograniczone możliwości działania. Właściwie ograniczają się one do nalegania na “podrasowanie szaty graficznej”.

Totalny rebranding w postaci stworzenia nowej nazwy jest dla klientów bolesny. Chociażby z tego powodu, że do starej nazwy już się emocjonalnie przywiązali.

Tymczasem posiadanie znaku towarowego o silnej ochronie prawnej ma same zalety. Taki znak pozwoli Ci trzymać konkurencję na większy dystans niż w przypadku znaków o niższym poziomie ochrony. To świetnie przydaje się przy:

 

Cechy znaku silnego od strony prawnej:

  1. Nie opisuje wprost towarów ani usług, które oznacza.
  2. Różni się wyraźnie od znaków towarowych konkurentów.
  3. Składa się z fantazyjnych słów.
  4. Posiada wysoce fantazyjną szatę graficzną.
  5. Nie stanowi oznaczenia wyłączonego z rejestracji (np. symbol Polski Walczącej).

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

Mikołaj Lech

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:
+48 575 999 710,
mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: