Kiedy można legalnie używać nazwy poczta?

Czy można legalnie używać nazwy poczta w nazwie firmy bądź sklepu? Czy określenie „poczta” zarezerwowane jest tylko dla Poczty Polskiej? Już Ci powiem, że na tym polu toczyły się ciekawe spory. I w sumie dobrze, bo dzięki temu sprawa została jednoznacznie wyjaśniona.

Czym tak właściwie jest poczta?

Zgodnie z definicją słownika języka polskiego poczta jest to:

„instytucja zajmująca się dostarczaniem korespondencji, ewentualnie placówka tej instytucji”.

To, kto może legalnie używać nazwy „poczta” reguluje ustawa o komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej „Poczta Polska”.

Mówi ona, że:

„Spółce przysługuje wyłączne prawo używania wyrazu „poczta” w nazwie spółki, w różnych przypadkach, oraz zastrzeżonego znaku towarowego.”

Ten przepis jest trochę niefortunny.

Stanowi bowiem o możliwości posługiwania się wyrazem „poczta” bez wskazywania o jakie towary i usługi chodzi. Tymczasem na rynku mogą przecież działać podmioty o identycznej nazwie pod warunkiem, że funkcjonują w innych branżach.

Działalność pocztowa wg ustawy Prawo pocztowe

Ustawa Prawo pocztowe określa zasady wykonywania działalności gospodarczej, która polega na świadczeniu usług pocztowych w obrocie krajowym lub zagranicznym. Do prowadzenia „działalności pocztowej” wymagany jest wpis do rejestru operatorów pocztowych, który prowadzi Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Aby świadczyć „działalność pocztową” przedsiębiorca musi spełnić szereg wymogów.

Między innymi musi:

  • zapewnić warunki do przestrzegania tajemnicy pocztowej;
  • zapewnić warunki organizacyjne dla zachowania bezpieczeństwa obrotu pocztowego;
  • być niekaralny za umyślne przestępstwo przeciwko ochronie informacji.

Ustawa Prawo pocztowe wskazuje, że na usługę pocztową składają się między innymi:

  • przyjmowanie, sortowanie i doręczanie przesyłek pocztowych;
  • prowadzenie punktów wymiany korespondencji oraz
  • realizowanie przekazów pocztowych.

Z tego co właśnie przeczytałeś, możesz odnieść wrażenie, że przepisy regulują:

  • zarówno to, kto może legalnie używać nazwy poczta oraz
  • co mieści się w zakresie usług pocztowych.

Tylko, że przedsiębiorcy są dość kreatywni i w swoich działaniach biznesowych zaczęli używać znaków towarowych zawierających w sobie słowo „poczta”.

Spór o słowny znak towarowy „poczta kwiatowa”

Ciekawym przykładem jest „poczta kwiatowa”.

Kiedy można legalnie używać nazwy poczta?
R.147477

Ten znak został zgłoszony do Urzędu Patentowego jeszcze w 2002 roku. Ochronę otrzymał nie tylko na wersję słowno-graficzną, ale i słowną. W wykazie klas wskazano „usługi dostarczania kwiatów”. Długo nie trzeba było czekać, a Poczta Polska podjęła próbę unieważnienia tego znaku. Powoływała się przy tym na to, że wspomniane już przeze mnie przepisy zapewniają jej wyłączność posługiwania się wyrazem „poczta”.

Kolegium Orzekające rozpatrujące tę sprawę wniosek oddaliło.

Uznano argumentację właściciela spornego znaku, że nazwa przedsiębiorstwa nie stwarza dla Poczty Polskiej monopolu na używanie słowa „poczta”. Tym bardziej, że właściciel znaku „poczta kwiatowa” oznacza nim zupełnie inny rodzaj działalności.

Wskazano, że słowo „poczta” funkcjonuje w wielu kontekstach np. poczty mailowej czy poczty pantoflowej.

Co ciekawe ten sam znak został zaatakowany również z innej strony. Tym razem przez konkurencyjną firmę. Postawiono mu zarzut braku dostatecznej zdolności odróżniającej.

Podnoszono, że określenie „poczta kwiatowa” to określenie opisowe, które jednoznacznie wskazuje na usługi dostarczania kwiatów. Kolegium nie zgodziło się również z tymi argumentami. Uznało bowiem, że choć określenie „poczta kwiatowa” budzi pewne skojarzenia, to nie jest nazwą rodzajową, jak np. „poczta lotnicza”.

W efekcie obu sporów znak towarowy się obronił.

Z informacji od moich Klientów wynika, że „poczta kwiatowa” dość agresywnie zwalcza każdy przypadek posługiwania się ich znakiem. Domyślam się dlaczego. Jak pisałem w artykule o degeneracji znaku towarowego, sytuacja kiedy danym oznaczeniem posługuje się wiele firm, to koronny dowód za tym aby wygasić ochronę znaku.

UWAGA!

Dofinansowanie na znak towarowy

Możesz obniżyć opłaty urzędowe za rejestrację marki aż o 75% dzięki dotacjom z UE. Program skierowany jest do firm z sektora MŚP, a jego górna granica wynosi 700 EUR. W zeszłym roku 100% złożonych przeze mnie wniosków zakończyło się przyznaniem grantu. Chętnie pomogę Ci uzyskać taką dotację. Po prostu napisz do mnie przez formularz.

Dalsza część artykułu pod formularzem.

Wyjątek, kiedy możesz legalnie używać nazwy „poczta”

Urząd Patentowy jest stały, jeżeli chodzi o praktykę rejestrowania znaków towarowych zawierających słowo „poczta”. Jeżeli tylko znak nie służy do oznaczania usług pocztowych i nie występują inne przeszkody w rejestracji, to ochronę przyznaje.

Przykładem mogą być znaki:

1) Pocztaowocowa.pl (R.245538)

Kiedy można legalnie używać nazwy poczta?

2) Poczta prezentowa (R.170316)

3) Poczta miodowa (R.259596)

4) Poczta książkowa (R.279992) – która była zgłaszana przez naszą kancelarię

Kiedy można legalnie używać nazwy poczta?

5) Poczta kartkowa (Z.453353)

Kiedy można legalnie używać nazwy poczta?

6) Poczta balonowa (R.296890)

7) Poczta butelkowa (R.141937)

Używanie nazwy poczta

8) Czekoladowa poczta (R.205477)

Podobnych znaków jest więcej, więc przygotowując ten artykuł uświadomiłem sobie, że to określenie nie jest tak oryginalne, jak początkowo sądziłem.

Kiedy można legalnie używać nazwy poczta. Podsumowanie

Wnioski jakie możesz wyciągnąć z tego artykułu są takie, że jeżeli tylko używając określenia „poczta” nie wprowadzasz nikogo w błąd, to takie działanie jest legalne.

Wystarczy więc, że pod tym określeniem nie będziesz oferował usług pocztowych ani innych do nich podobnych, a powinieneś czuć się bezpiecznie.

Z drugiej strony zauważ, że zarejestrowanych znaków towarowych ze słowem „poczta” jest całkiem sporo. Dobrze więc, abyś w sposób przemyślany wchodził w takie nazwy.

Przed ostateczną decyzją zrób badanie zdolności rejestrowej znaku.

Takie badania wykonujemy w naszej kancelarii i jej wynikiem jest opinia prawna, w której wskazujemy czy znaleźliśmy jakieś przeszkody w rejestracji. A jeżeli tak, to doradzamy Ci, jak możesz je obejść.

Zobacz również:

FAQ
Co daje zastrzeżenie nazwy firmy jako znaku towarowego?

Inwestycja w zastrzeżenie nazwy i logo firmy daje aż 33 korzyści. Chociaż nie jest to obowiązkowe, to warto się zastanowić nad taką ochroną.

👉 Przede wszystkim, po przejściu całej procedury ✅ otrzymasz świadectwo ochronne, które jest porównywalne do aktu notarialnego i potwierdza, że masz monopol na nazwę i logo firmy.

👉 Jedną z najważniejszych korzyści jest również ✅ możliwość szybkiego blokowania nieuczciwej konkurencji bez wyroku sądu. Wystarczy, że wskażesz sporną ofertę na platformach takich jak Amazon, Allegro czy Facebook, a serwis ją usunie.

👉 Posiadanie takiego świadectwa „hipnotyzuje” i ✅ zdecydowanie podnosi wiarygodność marki w oczach klientów.

👉 Co więcej, to jedyny sposób, abyś legalnie mógł ✅ używać symbolu ®️, który może znacznie podnieść wartość marki. Dlatego, jeśli myślisz o rozwoju swojego biznesu, warto zainwestować w formalną rejestrację marki.

Jak sprawdzić czy nazwa jest zastrzeżona?

Aby sprawdzić, czy Twoja nazwa firmy może zostać zastrzeżona, musisz przeprowadzić pogłębioną analizę marki.

❌ Samo sprawdzenie „na identyczność” nie wystarczy. Istnieją pewne nazwy, których nie da się zastrzec i Urząd Patentowy odmówi Ci rejestracji. Z drugiej strony, konkurent posiadający podobny znak towarowy może Cię zablokować.

Aby uniknąć tych problemów, powinieneś:

1️⃣ Sprawdzić, czy Twoja nazwa firmy nie jest opisowa i nie sugeruje bezpośrednio tego, co oferujesz. Istnieje zakaz rejestrowania określeń opisowych, takich jak „dobra krawcowa” czy „ubezpieczenia24”.

2️⃣ Sprawdzić bazy znaków towarowych, ponieważ kolizje mogą wystąpić również w przypadku nazw różniących się tylko o 1-2 litery. Używając takiej nazwy firmy, ryzykujesz, że konkurencja w przyszłości będzie Cię pozywać.

Aby dokładnie i skutecznie przeprowadzić analizę swojej marki oraz sprawdzić bazy znaków towarowych, warto skorzystać z usług rzecznika patentowego.

Oceń ten artykuł
5/5 według czytelników bloga

Chcesz 700 EUR dofinansowania na ochronę marki?

Skontaktuj się ze mną:

Jako rzecznik patentowy, specjalizuję się w rejestrowaniu znaków towarowych. Pomogę Ci uzyskać unijne dofinansowanie na ten cel.

Podobał Ci się ten artykuł?

Pobierz darmowy eBook o ochronie marki
  • zawiera kluczowe informacje o ochronie marki
  • otrzymał wyróżnienie od Urzędu Patentowego
  • napisany jest prostym i zrozumiałym językiem
  • opisuje najczęstsze błędy przedsiębiorców
  • zawiera proste rady jak chronić swoją markę
  • pobrało go już ponad 2400 osób!

Zobacz również

Podobne wpisy

  1. Kupię/sprzedam znak towarowy. Ogłoszenia

    Czasami dostaję pytania o to jak kupić/sprzedać znak towarowy. Właściwie to nawet nie chodzi o to „jak to zrobić”, a „gdzie znaleźć kupca”. Postanowiłem więc założyć wątek na blogu, gdzie możesz dodać swoją ofertę. Jeżeli planujesz kupić lub sprzedać nazwę i logo firmy, to obejrzyj poniższe nagranie.

  2. POM 007: Tajemnica przedsiębiorstwa i zakaz konkurencji. Czyli jak uczynić swój biznes bezpieczniejszym

    Jednym z poważniejszych zagrożeń dla firmy, mogą być jej pracownicy. Ci najcenniejsi znający jej know how i obsługujący kluczowych klientów, mogą „odejść na swoje”. Nie ma nic złego w tym, że ktoś chce budować swój własny biznes. Mamy swobodę działalności gospodarczej. Problem dla Ciebie pojawi się, jeżeli były pracownik odchodząc, postanowi przejąć Twoich najlepszych klientów i pracowników. O jego planach dowiesz się jako ostatni.

  3. Czym zajmuje się rzecznik patentowy? Wywiad z Dorotą Rzążewską

    Z końcem 2018 r. minie dokładnie 100 lat istnienia zawodu rzecznika patentowego. Pomimo tak długiej historii, nadal niewiele osób wie czym zajmujemy się w swojej pracy. Liczę, że tym nagraniem uda mi się w w jakimś stopniu to zmienić.

  4. Upadłość firmy – co należy wiedzieć, kiedy wpadniesz w problemy finansowe

    Tak jak śmierć w życiu człowieka, tak upadłość firmy w ekosystemie biznesowym jest czymś normalnym. Oczywiście nikt nie dopuszcza do siebie takiej myśli już na początku działalności. Mimo wszystko warto mieć przynajmniej podstawową wiedzę co należy w takiej sytuacji zrobić. Tym bardziej, że upadłość firmy może nastąpić nie z Twojej winy.

Napisz do mnie mikolaj@kancelarialech.pl Zadzwoń +48 575 999 410