
Michael Buffer bo o nim mowa, to popularny amerykański konferansjer bokserski. Zapowiadał najważniejsze walki o mistrzostwo świata w wadze ciężkiej.
Między innymi tą pomiędzy Lennoxem Lewisem a Mikiem Tysonem oraz naszym Tomaszem Adamkiem a Witalijem Kliczko.
Sławę przyniosły mu wypowiadane przed walką słowa:
„Let’s get ready to rumble!”
(Przygotujcie się na grzmoty)
Sławny zwrot zgłoszony do Urzędu Patentowego
Buffer tym oryginalnym zwrotem zaczął posługiwać się w okolicy 1984 roku.
Kiedy stworzona przez niego charakterystyczna zapowiedź zaczęła nabierać piorunującej popularności, postanowił zarejestrować ją w Urzędzie Patentowym jako znak towarowy.
Jak już pisałem na blogu, nie można uzyskać „monopolu absolutnego” na dane określenie. Wyłączność przyznawana jest jedynie w zakresie wskazanych towarów i usług. W tym przypadku były to min.:
- usługi spikera na imprezach sportowych;
- usługi promotora boksu;
- dystrybucja materiałów reklamowych;
- odzież oraz obuwie.
Buffer zarabia krocie na udzielaniu licencji!
Przeglądając odpowiednie rejestry zauważyłem, że zarejestrowano szereg znaków towarowych zawierających zwrot „Let’s get ready to rumble”. Większość oczywiście na terytorium USA. Są jednak i takie chronione w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Można więc powiedzieć, że wszędzie tam gdzie boks jest bardzo popularny.
Michael Buffer na rejestracji owych znaków towarowych zrobił ogromne pieniądze. Jak podają zachodnie media, do 2009 roku z tytułu udzielanych licencji na wykorzystanie tego krótkiego zdania, uzyskał aż 400 mln dolarów.
W tym kontekście zastanawia mnie jedno.
Ochrona na część z zarejestrowanych przez niego znaków wygasła. Oznacza to, że albo z pełną świadomością nie przedłużono ochrony, albo najzwyczajniej w śweicie… nikt o tym nie pamiętał.
Jeżeli faktycznie tak było, to cóż, bohater dzisiejszego wpisu popełnił taki sam błąd jaki się zdarza robić wielu firmom. Ochrona przyznawana jest bowiem na 10 lat. Po tym czasie należy ją przedłużyć na kolejny okres (i wnieść stosowne opłaty).
Jeżeli panuje się nad formalnościami, tego typu prawo ochronne może trwać teoretycznie wiecznie.
Zapraszam Cię także do wysłuchania podcastu:
>> Pobierz odcinek | Zobacz wszystkie odcinki
>> Odsłuchaj na: Apple Podcast | Spotify | YouTube
Zobacz również:
- Naruszyłeś znak towarowy? Dowiedz się co może Ci za to grozić
- Kradzież nazwy firmy poprzez rejestrację w Urzędzie Patentowym
- 34 powody dlaczego warto chronić markę firmy jako znak towarowy
- Ile trwa rejestracja znaku towarowego? Wszystko, co musisz wiedzieć
- Jak korzystać z klasyfikacji nicejskiej? Tych 9 błędów unikaj!
- Znak towarowy czy wzór przemysłowy? Co wybrać?
- Jakie są opłaty za zastrzeżenie znaku towarowego?
- Allegro usunęło moją ofertę. Jak ją przywrócić?
Mikołaj Lech
rzecznik patentowy