Wulgaryzmy jako znaki towarowe – czyli słów kilka o dobrych obyczajach
W internecie powszechne oburzenie. Urząd Patentowy odmówił ochrony znaku towarowego „pożar w burdelu”. Ponoć narusza on dobre obyczaje i zawiera w sobie wulgaryzm. Teoretycznie tego typu określeń się nie rejestruje. W praktyce bywa z tym różnie. No bo jak zinterpretować pojęcie dobrych obyczajów? Sam znalazłem zastrzeżone znaki, które wprawiły mnie w prawdziwe osłupienie.