Nazwa rodzajowa w znaku towarowym. Dlaczego to bardzo zły pomysł?
Dziś opisuję ciekawy case study. Chodzi o przypadek kiedy nazwa rodzajowa została wykorzystana w słowno-graficznym znaku towarowym. Jego właściciel wykazywał, że ma wyłączność do zawartych w nim słów: herbata artystyczna. No właśnie, czy według Ciebie jest to nazwa rodzajowa?