Slider
8 Mar

SAN ESCOBAR w Urzędzie Patentowym. Zgłoszono aż 4 znaki towarowe!

Po tym, jak w mediach głośno było o “nowym państwie” San Escobar, czułem w kościach, że to tak się skończy. I faktycznie. Przeglądając bazy Urzędu Paten- towego RP, moja asystentka znalazła szereg dopiero co zgłoszonych znaków towarowych “San Escobar”. To nie pierwszy raz, kiedy kreatywni przedsiębiorcy próbują zmonopolizować chwilowo modne określenie.

O co chodzi z tym San Escobar?

Witoldowi Waszczykowskiemu, w jednym z wywiadów, zdarzyło się zabawne, jak na Ministra Spraw Zagranicznych, przejęzyczenie. Powiedział, że odbył spotkania z przedstawicielami takich krajów jak np. San Escobar.

Szkopuł w tym, że taki kraj w ogóle nie istnieje 🙂

Kto wie, może Minister oglądał serial “Narcos”, o polowaniu na Pabla Escobara. Skojarzenia są jednoznaczne. Swoją drogą serial genialny – polecam.

Jako, że Pan Waszczykowski jest osobą publiczną, jego słowa od razu stały się pożywką do niewybrednych żartów. W internecie pojawiły się liczne memy. Jedna osoba stworzyła flagę dla tego fikcyjnego państwa:

Inna szczegółową mapę:

Sprawa stała się na tyle głośna, że artykuły na ten temat pojawiły się w największych portalach internetowych, a nawet na samej Wikipedii.

San Escobar trafia do Urzędu Patentowego RP.

Niefortunny wywiad miał miejsce 10 stycznia br. Fala żartów swoje apogeum osiągnęła w przeciągu następnego tygodnia. Kilka osób wyczuło w tym szansę na biznes. Zgłaszając do rejestracji znaki towarowe San Escobar postanowili zmonopolizować to określenie.


1 – SAN ESCOBAR – Z.466506 (kl. 5,25,29,30,32,33,34,39,41,43)

Zgłoszenie wpłynęło 23 stycznia i objęło aż 10 klas towarowych. Wśród nich: produkty farmaceutyczne, odzież, obuwie, produkty spożywcze, napoje alkoholowe i bezalkoholowe, tytoń oraz usługi transportowe, edukacyjne i restauracyjne.


 
2 – San Escobar – Z.466563 (kl. 16,18,21,24,25,39)
 
3 – San Escobar – Z.466578 (kl. 29,30,31,32,33)

Zgłoszenia nr 2 i 3 wpłynęły 25 stycznia. Wnioskujący o ochronę nie mogli wiedzieć, że ktoś ich wyprzedził. Tych informacji Urząd Patentowy jeszcze wtedy nie ujawnił.

A okazały się ważne, bo w kilku klasach występuje konflikt. Jeżeli zgłaszający pierwszy znak San Escobar dostanie ochronę, to może złożyć sprzeciw do rejestracji pozostałych dwóch.

 
4 – San Escobar – Z.467836 (kl. 32)

Ostatnie zgłoszenie wpłynęło 17 lutego. Również tutaj występuje kolizja.

Można powiedzieć, że w wyścigu o monopol na San Escobar prowadzi pierwszy zgłaszający. A dokładniej dwie osoby fizyczne. Upraszczając, można powiedzieć, że przed Urzędem Patentowym panuje zasada “kto pierwszy ten lepszy”.

Warto chronić chwytliwą nazwę (ale nie każdą).

Osobiście mam wrażenie, że popularność San Escobar jest chwilowa. Najpewniej za pół roku nie będzie budzić już takich emocji jak dzisiaj. Mimo wszystko są osoby, które widzą w tym potencjał ekonomiczny. A o tym, dlaczego chwytliwą nazwę warto chronić, pisałem przy okazji artykułu o markach mleka.

Zresztą to nie pierwszy przypadek, kiedy po jakimś medialnym wydarzeniu sypią się zgłoszenia do Urzędu Patentowego. Na blogu opisywałem już kilka bardzo kontrowersyjnych przypadków:

Hasło stanowiące wyraz solidarności z zamordowanymi rysownikami tygodnika „Charlie Hebdo”.

Akcja charytatywna, która wirusowo rozprzestrzeniła się w internecie w 2014 r. Celebryci ramię w ramię ze zwykłymi ludźmi wylewali sobie na głowy kubły lodowatej wody, aby wspierać pewną fundację.

Nazwa mająca określać fenomen pokolenia katolików (zwłaszcza młodzieży) z całego świata, skupionych wokół nauk papieża Jana Pawła II.

Znak patriotyczny, mający na celu podtrzymanie w czasie okupacji w polskim społeczeństwie nadziei na zwycięstwo.

 
Cóż, do Urzędu Patentowego można zgłosić wszystko.

Tylko, że na drodze do rejestracji stoi jeszcze ekspert rozpatrujący taką sprawę. Jeżeli wykryje bezwzględne przeszkody rejestracji – odmówi przyznania ochrony. Tak się stało właśnie ze znakami “JE SUIS CHARLIE”, “Pokolenie JP2”  czy “Polski Walczącej”, które naruszały dobre obyczaje.

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Jacek Rogala Marzec 8, 2017 o 16:13

Jest już PIĄTE zgłoszenie 🙂

Ukłony,
JRogala

Odpowiedz

Mikołaj Lech Marzec 8, 2017 o 19:46

Faktycznie, w bazie pojawiło się wczoraj 🙂

Odpowiedz

Wasz Marzec 9, 2017 o 01:03

Waszczykowski bez Ł

Odpowiedz

Mikołaj Lech Marzec 9, 2017 o 10:21

Dziękuję za uwagę, wkradła się literówka.

Odpowiedz

Leszek Bloch Marzec 9, 2017 o 08:59

Najbardziej podoba mi się mapa. Los Samogonos, Bimberro Grande, San Atorium, La Strico, Bergamutas 🙂 Ktoś musiał się napracować 🙂

Odpowiedz

Mikołaj Lech Marzec 9, 2017 o 10:25

Ta mapa to w ogóle coś wspaniałego. Stolica Santo Subito i miejscowości typu Los Jabolos, Irasiados, La Tryna, Los Samogonos 🙂
Jestem pewien, że ludzie, którzy to tworzyli nieźle się przy tym bawili.

Odpowiedz

Andrzej Marzec 27, 2017 o 14:44

Bardzo merytoryczny wpis , świetna robota!

Odpowiedz

Mikołaj Lech Marzec 29, 2017 o 08:32

Dziękuję.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: