fbpx
Blog nagrodzony przez
Urząd Patentowy RP
Urząd Patentowy RP

Marka potrafi być magnesem na klientów. Nie jest to jednak efekt oryginalnej, chwytliwej nazwy, ale następstwo dobrej promocji. Przedsiębiorcy mogą albo markę zbudować od zera, albo ją kupić. Tutaj powinieneś jednak uważać aby nie wpaść na minę. Z tego artykułu dowiesz się co należy wiedzieć kupując markę.

Niełatwe początki z prawem własności przemysłowej

Mądrze zarządzane firmy sukcesywnie rosną. Zauważyłem, że na którymś etapie, chcąc nie chcąc, każda z nich styka się ze sprawami związanymi z własnością przemysłową.

Jeżeli jesteś liderem w branży to konkurenci mogą naśladować twoje pomysły. Jeden przybliży się do Twojej nazwy firmy, inny zainspiruje się kształtem Twojego produktu.

Wtedy pojawia się pytanie:

Co można z tym zrobić?

Nie chroniąc swojej własności niematerialnej dochodzenie roszczeń jest utrudnione.

Firma się wtedy budzi, bo widzi, że są to istotne sprawy.

Zaczyna się okres ochrony w Urzędzie Patentowym czego tylko się da.

Kiedy indziej dobrze prosperująca firma, o własności przemysłowej dowiaduje się z listu od kancelarii prawnej konkurenta.

W pismach, które czytałem często pojawiał się zarzut, że firmowa nazwa, bądź nazwa produktu narusza cudzy znak towarowy. Innym razem, że partia zabawek z Chin narusza cudzy wzór wspólnotowy.

Taka lekcja oparta na własnych błędach często okazuje się bardzo kosztowna.

Podobnie jak w pierwszym przypadku kończy się to często własnymi zgłoszeniami do Urzędu Patentowego.

Zacznij od ochrony marki firmy.

Intensywna reklama oraz wysiłki w jak najlepszej obsłudze klienta odbijają się na marce. To ona po czasie zaczyna się konsumentom dobrze kojarzyć. Właśnie dlatego powinieneś ją zastrzec w Urzędzie Patentowym.

Jeżeli zastanawiasz się czy taki podwyższony poziom ochrony marki jest Ci potrzebny to obejrzyj poniższe nagranie.

Kupujemy rozpoznawalną markę

Jeżeli firmie dobrze się wiedzie, to posiada środki na nowe inwestycje.

Te poza budowaniem hali produkcyjnych czy zakupem maszyn, mogą polegać na pozyskaniu marki już obecnej na rynku.

Takie działanie ma swoje zalety.

Nie trzeba ponosić nakładów finansowych w wypromowanie nowej marki. Nigdy zresztą nie można być pewnym efektów takich działań.  Kupuje się więc markę rozpoznawalną przez klientów.

Wystarczy więc nie zepsuć tego dobrego wizerunku. Schody pojawiają się w momencie, kiedy chcemy przenieść prawa do nowej marki.

Pojawiają się pytania czy należy przenieść prawa autorskie do logo, czy do samej nazwy.

A może wystarczy zwykła umowa, że firma A przekazuje prawa do marki firmie B?

Widziałem różne kombinacje. Wszystkie miały jeden wspólny element. Umowy opiewały na setki tysięcy złotych.

Tak, marka potrafi być bardzo cenna!

Jedne umowy są lepsze inne gorsze. Pozwól jednak, że pokażę Ci na przykładzie jakie kryje się w nich zagrożenie.

Spotkałem się z przypadkiem przedsiębiorcy, który za ogromne pieniądze kupił powiedzmy markę butów. Jako, że współpracowaliśmy już kilka lat, zgłosił się do mnie abym pomógł mu w rejestracji znaku towarowego.

Taka kolejność działań (najpierw kupno potem rejestracja) już mi się nie podobała.

I faktycznie, z badania zdolności rejestrowej znaku wynikało jednoznacznie, że nie ma on szans na ochronę. Identyczny w warstwie fonetycznej znak był już chroniony przez kogoś jako znak wspólnotowy.

Dla nabywcy owej marki butów oznaczało to nie tylko brak szans na ochronę. Od tej chwili miał świadomość, że wprowadzając na rynek towary opatrzone tą marką narusza prawo.

A grożą za to określone sankcje.

Co należy wiedzieć kupując markę?

Rozwiązaniem wszystkich wątpliwości i problemów, o których pisałem, jest rejestracja znaku towarowego. Jeżeli okaże się ona skuteczna, uprawniony do znaku otrzymuje świadectwo ochronne wraz z numerem rejestrowym. Jest to bardzo ważny dokument.

Wynika bowiem z niego m.in.:

  1. kro jest właścicielem praw do znaku;
  2. jakie oznaczenie objęte jest ochroną;
  3. na jakie towary i usługi obowiązuje ochrona;
  4. do kiedy obowiązuje ochrona.

Poza pewnymi wyjątkami można przyjąć, że świadectwo ochronne na znak towarowy jest urzędowym dowodem na to, że wykorzystując dane oznaczenia nie łamie się prawa. Sprzedaż lub kupno marki powinno więc polegać na przekazaniu praw do znaku towarowego.W miejsce pierwotnego właściciela wchodzi nabywca praw.

I to powinno być sednem całej umowy.

Jeżeli interesuje Cię jakaś marka, zapytaj się czy jest ona zarejestrowana jako znak towarowy. Jeżeli nie, to skonsultuj się z rzecznikiem patentowym. Będzie on w stanie określić jakie są szanse na uzyskanie ochrony. Jeżeli będą małe, to uzyskujesz bezcenne informacje, że możesz na tej inwestycji stracić duże pieniądze.

Może to być też dla Ciebie przydatna informacja w przypadku negocjacji.

Warto być jednak świadomym niebezpieczeństw.

Lepiej zapobiegać niż leczyć.

Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej?

Skontaktuj się ze mną:

Jako rzecznik patentowy, specjalizuję się w rejestrowaniu znaków towarowych dla przedsiębiorców.

ml-form-1-mobile
ebook

Podobał Ci się ten artykuł?

Pobierz darmowy eBook o ochronie marki
  • zawiera kluczowe informacje o ochronie marki
  • otrzymał wyróżnienie od Urzędu Patentowego
  • napisany jest prostym i zrozumiałym językiem
  • opisuje najczęstsze błędy przedsiębiorców
  • zawiera proste rady jak chronić swoją markę
  • pobrało go już ponad 1800 osób!

Tworzę także

Włącz się do dyskusji

Czy to znaczy, że najlepszym sposobem na uzyskanie praw do marki jest rejestracja znaku na konkretną osobę?
A jak to się odbywa w przypadku umów?
Powiedzmy, że stworzyłam markę, razem ze stroną internetową i kontami społecznościowymi, którą teraz chciałabym przekazać na rzecz drugiej osoby. Czy istnieje do tego jakiś wzór umowy? Co formalnie powinna zawierać taka umowa? Jakie zapisy?

Dzień dobry Pani Katarzyno.

W umowie można zapisać wszystko tylko w interesie nabywcy powinno być to, aby przeniesienie praw było skuteczne. Nie widzę problemu z przekazaniem kont w portalach społecznościowych. Wystarczy tutaj tak na prawdę przekazać dane do logowania. Problem jest z tzw znakami niezarejestrowanymi. Skoro nie widnieją w żadnych rejestrach to komu i jakie prawa do nich przysługują? To bardzo trudna kwestia.

Polecam zapoznać się z poniższym nagraniem gdzie konfrontuję ze sobą ochronę marki bez rejestracji z zarejestrowanym znakiem towarowym.

Pozdrawiam

Napisz do mnie mikolaj@kancelarialech.pl Zadzwoń +48 796 694 315