Slider
28 Lis

Darmowy eBook do pobrania

Chcesz chronić swoją markę?

Jeśli tak, to zapisz się na newsletter.
Otrzymasz eBooka w pierwszej wiadomości ode mnie.
Nikomu nie ujawnię twojego adresu!


 

10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKIDlaczego warto go przeczytać?

Został wyróżniony w ogólnopolskim konkursie Urzędu Patentowego RP

 

  • Zawiera kompleksowe informacje o ochronie marki.
  • Napisany jest prostym i zrozumiałym językiem.
  • Opisuje błędy firm wynikające z niewiedzy.
  • Zawiera proste rady jak chronić swoją markę.
  • Pobrało go już ponad 1800 osób!

 
No i co najważniejsze – jest całkowicie darmowy!

Zachęcam Cię do lektury.

Mikołaj Lech

{ 10 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Artur Grudzień 4, 2016 o 20:50

Witam

Planuje założyć działalność jako osoba fizyczna w branży ubezpieczeniowej pod nazwą “ubezpieczenia expert Artur Majerczak” stworzyłem logo bardzo podobne do loga pewnej pani z tej samej branży i teraz ma problem co dalej robić? Czy mogę liczyć na pomoc w ocenie sytuacji niestety nie posiadam zbyt dużego budżetu na pomoc prawną.

Ps. Bardzo ciekawy kanał na youtube dziękuje z góry za udzielone informacje.

Pozdrawiam
Artur Majerczak

Odpowiedz

Mikołaj Lech Grudzień 5, 2016 o 08:10

Panie Arturze.

Proszę się odezwać do mnie z tym pytaniem na maila: mikolaj@lech.bydgoszcz.pl.
Jak zobaczę oba logo, to ocenię czy są do siebie aż tak podobne.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Verde Maj 15, 2017 o 20:38

Szanowny Panie Mikolaju,
czy moglby Pan powiedziec, jak liberalny jest Urzad w kontekscie podobienstw logo? Czy dwie firmy posiadajace taka sama nazwe ale dzialajace w roznych branzach musza szczegolnie wystrzegac sie jakichkolwiek podobienstw logo, w zwiazku z podejrzeniem, ze moze chodzic o kradziez renomy, czy jest to raczej przypadek jak kazdy inny?
Moze przydalby sie wpis na blogu w tym zakresie, ze znanymi Panu przykladami rozstrzygniec spraw – mysle ze masa projektantow graficznych bylaby Panu wdzieczna!
pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Maj 16, 2017 o 11:29

Dzień dobry.
Na temat podobieństw znaków to można pisać książki. Nie ma prostych zasad. Bada się kilkanaście kilkadziesiąt czynników. Koniec końców należy sobie odpowiedzieć na pytanie czy znak późniejszy może wprowadzać w błąd konsumentów. Odpowiadając po części na Pana pytanie to jeżeli mamy do czynienia z różnymi branżami, to znaki prawie na pewno nie zostaną uznane za podobne. Wyjątek stanowią renomowane znaki towarowe. W tym przypadku ochrona dotyczy również towarów niepodobnych pod warunkiem, że konsument może skojarzyć obie marki. Jednak renomę znaku towarowego trudno udowodnić więc są to wyjątkowe sytuacje.

Przy okazji zachęcam do lektury artykułu pt.: Podobieństwo znaków towarowych – kiedy narusza prawo?

Pozdrawiam

Odpowiedz

Robert Czerwiec 9, 2017 o 11:29

Witam,

Mam takie pytanie.. A jak wygląda sytuacja gdy używam na swoim produkcie znaku towarowego, od powiedzmy 3 lat, który nie był zastrzeżony, ani na świecie, ani na terenie Unii Europejskiej, a od kilku miesięcy zaczął być chroniony w EU?

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Czerwiec 19, 2017 o 09:49

Dzień dobry.

Niestety jest to sytuacja trudna. Z jednej strony oznaczenie, którym posługiwał się Pan jako pierwszy korzysta z pewnej ochrony nawet bez formalnej rejestracji (więcej na ten temat piszę w art.: Jak chronić markę?) z drugiej poprzez rejestrację znaku towarowego przedsiębiorca uzyskuje na nią wyłączność. Mamy więc kolizję praw.

Często trolle od znaków towarowych rejestrują cudze marki na siebie aby później przedsiębiorców szantażować. Teoretycznie powołując się na swoje wcześniejsze prawa do znaku niezarejestrowanego można próbować taki znak unieważnić. Jest to jednak zadanie trudne. Powodzenie sporu zależy tak na prawdę od intensywności używania znaku wcześniejszego. Problem polega na tym, że właściciel znaku do czasu zakończenia sporu może zablokować sprzedaż towarów opatrzonych jego znakiem towarowym.

Gdyby potrzebował Pan indywidualnej porady w swojej sprawie to proszę o kontakt na mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Pozdrawiam

Odpowiedz

Anna Lipiec 19, 2017 o 12:48

Witam,
mam pytanie co można zrobić w przypadku kiedy ktoś spreparował nazwę zespołu.
Opowiem w skrócie sytuację.
Założyciel pierwszego (właściwego) zespołu miał w swoim zespole dawno temu członka grupy który odszedł po czym stworzył zespół o niemalże identycznej nazwie z taką samą treścią na stronie.
Niestety nazwa nie była wcześniej zastrzeżona i sąd wydał wyrok w sprawie, iż ten drugi zespół może korzystać z tej nazwy ponieważ jedna z osób była członkiem pierwszego zespołu. Oczywiście to wszystko wprowadza ludzi w błąd. Zdarza się, że myślą, iż zaprosili właściwy pierwszy zespół, a na koncercie pojawia się ktoś zupełnie inny.
Proszę mi powiedzieć czy widzi Pan jakieś światełko w tunelu na rozwiązanie takiej sprawy?

Pozdrawiam Anna M.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Lipiec 20, 2017 o 10:34

Dzień dobry Pani Anno.

Abym mógł się wypowiedzieć w takiej sprawie muszę poznać więcej szczegółów. M.in. powinienem zapoznać się z treścią wyroku. Na tej podstawie w ramach porady prawnej podzielę się moją opinią w tej sprawie. Jeżeli byłaby Pani tym zainteresowana to proszę o kontakt na: mikolaj@lech.bydgoszcz.pl lub telefonicznie na numer: +48 575 999 710

Pozdrawiam

Odpowiedz

Mateusz Październik 4, 2018 o 18:22

Cześć,
jestem członkiem debiutującego zespołu muzycznego. Niebawem rozpoczynamy serię nagrań teledysków i z racji na nasze doświadczenie z branży sponsoringowej chcielibyśmy skorzystać z lokowania produktu. Nasz pomysł był rozbudowany o “próbę” takie przedsięwzięcia, mianowicie umiejscowienie za darmo i bez wiedzy właściciela marki, jednego z jego produktów. Wszystko po to, żeby pokazać kolejnym potencjalnym sponsorom że umiemy promować dany brand.
1. W związku z tym co mówiłeś w podcaście, nie możemy sugerować odbiorcy że mamy powiązania z tą firmą, więc czy wystarczy napisać w opisie YT że audycja nie zawierała lokowania produktu? Jeśli tak, to co z innymi kanałami rozpowszechniania klipu?
2. Czy jeśli teledysk będzie zarabiał na reklamach, lub przyczyni się do zwiększenia sprzedaży płyty to będzie to czerpanie korzyści finansowych płynących z lokowania produktu?
Bardzo proszę Cię o pomoc. Jesteśmy “muzycznym startupem” i cały czas się uczymy.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Październik 5, 2018 o 09:12

Dzień dobry Mateuszu.

Do tematu lokowania produktu trzeba podchodzić ostrożnie.

Myślę, że jeżeli marka ze swoim produktem pojawia się w naturalnej scenie i nie jest eksponowana to nie będzie problemu. Przykładowo nagrywana jest osoba idąca ulicą gdzie przejeżdża samochód marki BMW. Jeżeli tylko ta marka nie będzie szczególnie eksponowana to w ogóle nie ma mowy o używaniu znaku towarowego. Z drugiej strony byłbym też ostrożny co do samej tematyki teledysku. Jeżeli jest to tematyka death metalowa z akcentami satanistycznymi gdzie wokalista na końcu popija puszkę coca coli to może to powodować straty wizerunkowe samej marki.
Podsumowując trzeba w sposób przemyślany do tego podejść.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Patentowa LECH Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Patentowa LECH z siedzibą w Bydgoszczy.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem mikolaj@lech.bydgoszcz.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.