Slider
14 Lut

Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?

Poprzednio odpowiadałem na pytanie, czy można używać znaku towarowego konkurenta, jako słowa kluczowego w reklamie AdWords. Okazało się, że często takie „niewidzialne” posłużenie się cudzym znakiem jest legalne. Co jednak z użyciem znaku w reklamach tekstowych AdWords? Już teraz Ci powiem, że jeżeli swój znak zarejestrowałeś, to możesz skutecznie zablokować tego typu reklamy.
 
Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?

Użycie znaku towarowego w reklamach tekstowych AdWords.

Jeżeli nie czytałeś artykułu, do którego linkuję we wstępie, to zrób to teraz. Po prostu będzie Ci łatwiej zrozumieć to, o czym dalej piszę. Dzisiejszy wpis jest niejako kontynuacją poprzedniego.

Znak towarowy w reklamach Google AdWords może być użyty dwojako:

1) W sposób niewidzialny

Jako słowo kluczowe, które ustawia sam reklamodawca. Po wpisaniu takiego słowa w okno wyszukiwarki Google, internaucie pokazują się wybrane reklamy. I takim słowem kluczowym może być właśnie znak towarowy konkurenta. Co jednak ważne, w treści wyskakującej reklamy, wybrane słowo kluczowe się nie pojawia.

I taki przykład omawiałem w pierwszej części tego artykułu. Mój kolega chronił znak towarowy Mediart. Pewnego dnia po wpisaniu w wyszukiwarkę Google frazy „mediart bydgoszcz” zaczęła pojawiać się taka oto reklama:

Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?

2) W sposób widzialny

Chodzi o przypadek użycia znaku towarowego w tekstowej części reklamy AdWords.

Przykładem niech będzie reklama ze znakiem towarowym Gillette:

Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?

Jak można przeczytać w oficjalnych komunikatach, Google nie bada, ani nie ogranicza używania znaków towarowych jako słów kluczowych (użycie niewidzialne). Inaczej sytuacja wygląda w przypadku reklamy tekstowej AdWords (użycie widzialne).

Skarga na użycie znaku w reklamie tekstowej AdWords.

Google umożliwia blokowanie  tych tekstowych reklam AdWords, w których używane są zarejestrowane znaki towarowe. Z tym, że nie dzieje się to samoczynnie. Google nie sprawdza przed opublikowaniem danej reklamy, czy nie zawiera ona w sobie takich oznaczeń. Niezbędna jest do tego Twoja bezpośrednia interwencja.

Aby zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords, musisz złożyć skargę przez specjalny formularz. Poniżej opisuję jak należy go wypełnić.

Etap 1

Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?

Na początku musisz określić, czy występujesz jako właściciel znaku towarowego, czy jako pełnomocnik właściciela. W tym drugim przypadku będziesz musiał wylegitymować się odpowiednim upoważnieniem (patrz etap 4).

Etap 2

Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?
Etap drugi stanowi najważniejszą część formularza. Musisz tutaj wskazać:

  • nazwę swojego znaku towarowego,
  • numer rejestrowy,
  • zasięg terytorialny przyznanej ochrony.


Zapytaj mnie o wycenę

Imię i nazwisko

Adres email

Treść wiadomości

+48 575 999 710

mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

No i w tym miejscu, cały Twój misterny plan przyblokowania konkurencji może się rozsypać. Pytanie, czy zarejestrowałeś swój znak towarowy? Jeżeli nie, to z wypełnianiem formularza musisz zaczekać.

Dopiero w następstwie rejestracji, Urząd Patentowy przyzna Ci numer rejestrowy i świadectwo ochronne.

Niestety taka procedura nie jest ani szybka, ani prosta. Znak towarowy musi spełniać szereg wymogów, aby mógł być objęty ochroną. Co najważniejsze, nie może być identyczny ani podobny do znaku już zarejestrowanego. W najlepszym przypadku, na decyzję poczekasz około 6-ciu miesięcy. A to i tak korzystna sytuacja, bo pamiętaj, że ochrony możesz w ogóle nie dostać.

Jeżeli potrzebujesz pomocy przy rejestracji swojego znaku, to mogę zająć się dla Ciebie formalnościami.

_________________________________


 

Etap 3

Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?Na etapie trzecim masz możliwość wskazania podmiotów, które mogą używać Twojego znaku towarowego w reklamach tekstowych AdWords. Wystarczy, że wpiszesz:

  • identyfikator klienta Google AdWords,
  • login jego konta lub
  • email czy adres strony www.

Co do zasady, znakiem towarowym może posługiwać się jedynie jego właściciel, oraz podmioty, którym udzielił na to zgody. W tym miejscu możesz więc wskazać kto z Tobą współpracuje. Mogą to być Twoi oficjalni dystrybutorzy, franczyzobiorcy bądź podmioty zależne. Zresztą o taką zgodę może do Ciebie wystąpić każdy. Masz więc kontrolę nad tym, co jest wyświetlane w reklamach tekstowych AdWords.

Etap 4

Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?W tym miejscu możesz złożyć pisemne wyjaśnienia oraz przesłać załączniki.

Przykładowo, mogą to być:


W tym miejscu składasz również dwa oświadczenia.

  • Pierwsze, że wnosisz skargę w dobrej wierze. Czyli, że jesteś przekonany, że użycie wskazanych znaków towarowych w reklamach tekstowych AdWords nastąpiło bez zgody właściciela.
  • Drugie, że informacje w zgłoszeniu są prawdziwe, a ty jesteś upoważniony do występowania w imieniu właściciela znaku towarowego.

 

Etap 5

Jak zablokować swój znak towarowy w reklamach tekstowych AdWords?Ostatni etap to podsumowanie wszystkiego, co zapisałeś w formularzu. Masz jeszcze możliwość edytowania tych informacji. Na końcu potwierdzasz już tylko, że nie jesteś robotem i zatwierdzasz formularz.

Jeżeli wszystko zrobiłeś prawidłowo, automatycznie otrzymasz potwierdzenie. Google po sprawdzeniu skargi wyśle Ci odpowiedź na wskazany przez Ciebie adres email.

Ile to może potrwać?

Ciężko powiedzieć. Z oficjalnych informacji wynika, że skarg jest wiele i  rozpatrywane są w kolejności ich złożenia. Poza tym, skarga skardze nierówna. Jedne mogą być oczywiste, a inne wyjątkowo skomplikowane.

Zresztą o moich wątpliwościach przeczytasz dalej.

Co się stanie jeżeli Google uwzględni skargę?

Postanowiłem to przetestować. Przygotowałem reklamę tekstową AdWords ze słowem „facebook”. Wyświetlił mi się taki oto komunikat:

Kliknij aby powiększyć

 

Okazuje się więc, że reklamodawca dostaje od Google dwie opcje. Może poprawić reklamę (czyli de facto usunąć z niej znak towarowy), albo zgłosić ją do sprawdzenia. Pozostaje Ci jeszcze zwrócić się do właściciela znaku z prośbą o zgodę na jego użycie w reklamach tekstowych AdWords.

 

Mnie zainteresowała szczególnie ta druga opcja. Wbrew obiegowej opinii, poprzez rejestrację znaku towarowego nie uzyskuje się monopolu absolutnego na słowo. Identycznym fonetycznie znakiem towarowym może się posługiwać kilku przedsiębiorców. Wszystko będzie zgodne z prawem, dopóki każdy z nich będzie działał w innej branży.

Przykład:

Jeden przedsiębiorca wprowadza na rynek maszyny rolnicze pod znakiem towarowym FENIX. Kolejny w ten sposób oznacza jogurty pitne, a jeszcze inny usługi biura rachunkowego. Każdy działa legalnie. Nie ma przecież ryzyka, że osoba, która szuka ciągnika rolniczego za 200 tys. EUR, przez pomyłkę kupi jogurt 🙂

 

Tylko, że właściciel znaku FENIX może zablokować używanie tego znaku w reklamie tekstowej AdWords.  Pozostali przedsiębiorcy, choć nie są względem siebie konkurencją, zostaną pozbawieni możliwości reklamowania się na to słowo. Jeżeli automat Googla zadziała poprawnie, wyskoczy im taki sam komunikat jak mi.

Zastanawia mnie również inna sytuacja. APPLE jest znane z agresywnej ochrony swojej marki, o czym pisałem na blogu. Z pewnością zablokowała swój znak towarowy. Czy to oznacza, że w Stanach Zjednoczonych producenci jabłek nie mają możliwości reklamowania się przez AdWords-y?

_______________________________________________________________________

O komentarz poprosiłem Pawła Rabinka, specjalistę od reklam Google AdWords w agencji Redseo.

Skuteczne zastrzeżenie znaku w systemie Google AdWords faktycznie zablokuje swobodne wykorzystywanie go w tekstach reklamowych innych reklamodawców.

Od tej zasady są jednak pewne wyjątki.  Można używać słowa w tekście reklamy, jeżeli hasło będące znakiem towarowym jest używane w swoim zwykłym znaczeniu, a nie w odniesieniu do znaku towarowego (“Apple” jako marka, “apple” jako jabłko).

 

Ekspert radzi:

Jeżeli chodzi o wskazane wyjątki, to prośba o ponowne sprawdzenie reklamy lub kontakt ze wsparciem Google powinny  umożliwić pokazywanie takiej reklamy.

Podobnie, gdy reklama nie odnosi się do produktów ani usług korespondujących z hasłem będącym znakiem towarowym (przykład firm z różnych branż o tej samej nazwie).

Kolejnym wyjątkiem mogą być także sklepy internetowe sprzedające markowe produkty. Takich wyjątków jest sporo, a sytuacja może się różnić w zależności od regionu Świata.

Co jednak, gdy Google ostatecznie nie zechce zatwierdzić naszej reklamy, a właściciel znaku nie chce go nam udostępnić?


Dalej możliwe jest reklamowanie się na zastrzeżone słowo kluczowe, choć nie będzie można użyć go w treści reklamy. W rezultacie AdWords automatycznie uzna taką reklamę za niskiej jakości, jej koszty będą zawyżone, a reklama będzie pokazywała się sporadycznie.
 
Jako ciekawostkę dodam, że w wyświetlanym w reklamie adresie URL (zielony link do strony w reklamie) możemy umieścić każde, nawet zastrzeżone słowo.

_______________________________________________________________________

Podsumowanie

Od strony prawnej można użyć w reklamie AdWords znaku towarowego konkurenta, pod warunkiem, że taka reklama nie wprowadzi konsumenta w błąd. Czyli nie będzie sugerowała jakiś szczególnych związków gospodarczych reklamodawcy z daną marką.

I moim zdaniem, ta zasada obowiązuje nie tylko w zakresie definiowania słów kluczowych, ale również w reklamach tekstowych AdWords.

Pomimo tego Google daje właścicielom zastrzeżonych znaków towarowych prawo kontrolowania tego, co w takich reklamach tekstowych jest wyświetlane. Blokując znak towarowy w Google pacyfikujesz działania konkurencji. Każdy podmiot, który chce się posługiwać takim znakiem musi uzyskać Twoją zgodę.
 
Masz więc władzę… która poza reklamy tekstowe AdWords nie sięga.

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Mateusz Luty 14, 2017 o 12:36

Wow, niezła robota robota z tymi printscreenami.
Mikołaju. Wszystko czytelne i przejrzyste ;]

Odpowiedz

Mikołaj Lech Luty 14, 2017 o 14:57

Dziękuję Panie Mateuszu.
Trochę czasu zajęło mi zrozumienie zasady blokowania tych znaków towarowych w AdWords-ach, ale efektem rozgryzienia tematu jest mam nadzieję jasna instrukcja dla innych.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Filmy reklamowe - Mikołaj Luty 14, 2017 o 14:27

Kolejny bardzo wartościowy wpis Mikołaju 🙂

Odpowiedz

Mikołaj Lech Luty 14, 2017 o 14:52

Dzięki Miki 🙂

Odpowiedz

Kamila Luty 14, 2017 o 17:05

Dobra robota. Udało się panu wszystko całkiem czytelnie opisać. W instrukcjach Google nie było to dla mnie tak jasne. Jednej rzeczy jednak nie rozumiem. Napisał pan, że niektóre skargi są proste a inne skomplikowane. Nie wiem gdzie tutaj miejsce na wątpliwości. Jeżeli ktoś zablokował swój znak w Google to jest kolizja i tyle.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Mikołaj Lech Luty 14, 2017 o 17:39

Dziękuję Pani Kamilo.
A co do Pani wątpliwości to powiem tak, że wszystko wydaje się proste w teorii 🙂 Google mocno by wszystko uprościł gdyby np. wskazał, że zastrzegać można tylko słowne znaki towarowe. Chodzi o to, że jeżeli mamy znak słowno-graficzny (logo), to czasami nie ma pewności co jest przedmiotem ochrony – szata graficzna czy również słowo. Wiele takich kontrowersyjnych przykładów wskazałem w artykule o opisowych (ogólnoinformacyjnych) znakach towarowych. Choćby przykład skutecznie zarejestrowanego znaku:
Opisowy znak towarowy - Dobra woda
Gdyby przyjąć, że w Google możemy zablokować absolutnie każdy znak towarowy, to idąc tym przykładem nikt nie mógłby używać określeń opisowych jak „dobra woda”. Domyślam się więc, że po każdym złożeniu skargi jakiś człowiek musi konkretny przypadek rozstrzygać. Znaki, które nie są jednoznaczne co do płaszczyzny ochrony z pewnością nastręczają właśnie najwięcej problemów i wydłużają całą procedurę.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Paweł Rabinek Luty 17, 2017 o 11:04

Dzięki Mikołaju za zaproszenie do współtworzenia tego tekstu. Nie wiele jest informacji na ten temat, więc wpis jest bardzo cenny dla reklamodawców.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Luty 17, 2017 o 12:21

Cześć Pawle.
Też właśnie odniosłem takie wrażenie. Niby informacji jest wiele, ale nikt nie tłumaczy wszystkiego w sposób prosty i jednoznaczny. Ja mam wrażenie, że poprzez ten i poprzedni artykuł rozgryzłem AdWordsy w kontekście znaków towarowych.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: