Slider
27 Lut

Własność intelektualna a własność przemysłowa. Co te pojęcia oznaczają?

Jeżeli interesujesz się sposobami ochrony efektów pracy umysłowej ludzi, to na pewno w różnych artykułach przewijały Ci się pojęcia „własność intelektualna” i „własność przemysłowa”. Pomyślałem więc, że w krótkich żołnierskich słowach opowiem Ci, co te pojęcia tak naprawdę oznaczają.
 

 
Oba pojęcia często pojawiają się w kontekście znaków towarowych.

W marcu 2016 r., Urząd w którym rejestruje się unijne znaki towarowe, zmienił swoją nazwę na Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (w skrócie EUIPO).

Z drugiej strony w Polsce, ustawa, która reguluje rejestrację znaków towarowych nazywa się ustawą prawo własności przemysłowej.

No i to żonglowanie pojęciami może dezorientować.

Ale spokojnie, już wszystko Ci tłumaczę 🙂

Czym jest własność intelektualna?

Własność intelektualna jest najobszerniejszym pojęciem. Można powiedzieć, że obejmuje wszelkie wytwory ludzkiego umysłu. W myśl konwencji o ustanowieniu Światowej Orga- nizacji Własności Intelektualnej, własność intelektualna oznacza prawa odnoszące się:

1) do dzieł literackich, artystycznych i naukowych;
2) do interpretacji artystów interpretatorów;
3) do wynalazków z każdej dziedziny techniki;
4) do odkryć naukowych;
5) do wzorów przemysłowych;
6) do znaków towarowych, nazw handlowych oraz oznaczeń handlowych;
7) do ochrony przed nieuczciwą konkurencją.

 
I tak własność intelektualną można podzielić na:

  • część jawną  – w ramach której znajdą się patenty, wzory użytkowe, prawa autorskie, oprogramowanie, prawa wydawnicze, oraz
  • część ukrytą – czyli tajne receptury (jak przepis na Coca Colę, czy panierkę kurczaka z KFC), metody analityczne, bazy danych, prace badawcze, procedury (czyli taki szeroko pojęty know how).

 
Aby Ci wszystko zobrazować, przygotowałem prosty rysunek. Wszystko co się mieści w dużym zbiorze to wytwór ludzkiego umysłu – własność intelektualna.

Własność intelektualna a własność przemysłowa.

Czym jest własność przemysłowa?

Własność przemysłowa zawiera się w pojęciu własności intelektualnej. Oznaczyłem ją na rysunku jako mniejszy zbiór. Już w konwencji paryskiej z 1883 roku wskazano, że przedmiotem własności przemysłowej są:

1) patenty na wynalazki;
2) wzory użytkowe;
3) wzory przemysłowe;
4) znaki towarowe;
5) nazwy handlowe;
6) oznaczenia pochodzenia oraz
7) zwalczanie nieuczciwej konkurencji.

Do własności przemysłowej zalicza się również topografię układów scalonych oraz nowe odmiany roślin.

Określenie co należy do własności intelektualnej, a co do własności przemysłowej, ma szczególne znaczenie dla nas rzeczników patentowych. Jak być może pamiętasz, możemy  reprezentować naszych klientów w sądzie na równi z adwokatami czy radcami prawnymi. Warunek jest tylko jeden. Sprawa musi dotyczyć własności przemysłowej. A jak widzisz, własność przemysłowa nie obejmuje prawa autorskiego.
 
Jeżeli spojrzysz na rysunek poniżej, to zobaczysz, że znaki towarowe są jedynie częścią własności przemysłowej. Jest to więc dość duża specjalizacja. Tym bardziej, że samą własność intelektualną zawrzeć można w gigantycznym zbiorze jakim jest prawo.

Własność intelektualna a własność przemysłowa.

Jakie plany ma EUIPO?

W kontekście pr. autorskiego, które należy do własności intelektualnej, a nie własności przemysłowej, zastanawiająca jest zmiana nazwy urzędu rejestrującego unijne znaki towarowe. Wydaje się, że jego nazwa powinna brzmieć raczej Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Przemysłowej, a nie Intelektualnej. Urząd ten zajmuje się jedynie sprawami unijnych znaków towarowych i wzorów wspólnotowych.

Być może jednak EUIPO planuje zająć się również prawami autorskimi.

Okazuje się bowiem, że na świecie są kraje, w których swoje prawa autorskie można oficjalnie zarejestrować. W Polsce powstają one automatycznie w momencie ustalenia utworu i nie jest wymagana formalna rejestracja.

 
Pomyślisz może, że to proste i darmowe rozwiązanie. Pamiętaj jednak, że kiedy dochodzi do sporu, trzeba mieć dowód na to, że się tym twórcą jest. A szczególnie po wielu latach jest bardzo trudne. Gdyby można było zastrzec autorstwo w jakimś urzędzie, można by uniknąć takich kłopotów.
 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

{ 5 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Marek Luty 28, 2017 o 13:51

Na pewno rejestrowanie pomysłów pomogłoby twórcom w dłuższej perspektywy czasu. Jednak często patrząc „tu i teraz” może się okazać że koszta takiej rejestracji przewyższają możliwości niektórych ludzi.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Luty 28, 2017 o 19:20

W przypadku wynalazków chronionych międzynarodowo ma Pan racje. Koszty robią się ogromne. Tutaj dobrym pomysłem okazuje się pozyskanie inwestora. Myślę, że za jakiś czas ten temat opiszę dokładniej.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Jacek Rogala Marzec 1, 2017 o 14:45

Już się z gąską witałem 🙂 … a tu nie ma się czego czepnąć 🙂 — no – niczego, dosłownie niczego … już węszyłem w wykazie przedmiotów, że może brak topografii układów scalonych … a, tu bach i SĄ, pod wykazem, jak wół – są – wyraźnie i do rzeczy :)) …
… myślę sobie, może że jeśli pojawia się pojęcie konwencji paryskiej, to przydałoby się wspomnieć o konwencji berneńskiej … ale dochodzę do wniosku, że to najmniej istotne w tym wątku – idealnie opisującym rozróżnienie … słowem BRAAAWOOO !

Odpowiedz

Sandra Marzec 2, 2017 o 09:49

Bardzo ciekawy artykuł i trafne spostrzeżenia. Dziękuję.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Marzec 4, 2017 o 13:38

Miło to słyszeć 🙂
Dziękuję Pani Sandro.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: