Slider
6 Cze

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną. Od czego to zależy?

Zarejestrowane znaki towarowe posiadają słabą, średnią bądź silną ochronę prawną. Wszystko zależy od użytych w nich słów. Powinieneś o tym pamiętać już na etapie wybierania nazwy dla swojej firmy. Inaczej ochrona prawna uzyskana w następstwie rejestracji będzie tylko iluzoryczna. A tego byś nie chciał prawda?

 
Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną

Znaki towarowe różnią się siłą ochrony prawnej.

To może być dla Ciebie zaskoczeniem, ale faktycznie tak jest.

Znak znakowi nierówny. A zauważyłem, że wiele osób, które zastrzegło swoją markę chciałoby, cytując jednego z moich klientów „dojechać konkurencję”. Czyli zmusić ją do zmiany używanej dotychczas nazwy.

Jeżeli Twój znak posiada silną ochronę prawną (o czym piszę dalej), to może Ci się to udać. Tylko z mojego doświadczenia wynika, że częściej przedsiębiorcy wybierają nazwy o średniej bądź niskiej sile ochrony.

 
No i właśnie w oparciu o kryterium siły ochrony znaki można podzielić na:
 

1) Znaki towarowe posiadające słabą ochronę prawną.

Niski poziom ochrony jest następstwem tego, że w tych znakach użyto słów, których nie da się zmonopolizować. Słowa te należą bowiem do określeń wolnych i każdy może się nimi legalnie posługiwać. Do grona znaków słabych należą:

 

Znaki opisowe (ogólnoinformacyjne).

Są to znaki które jednoznacznie wskazują do oznaczania czego służą. Poświęciłem im osobny artykuł pt.: Opisowe znaki towarowe – poważny problem wielu firm.

Przykład:

Pod domeną naturalne-kosmetyki24.pl prowadzony jest sklep z kosmetykami. Marka tego sklepu w całości składa się z określeń opisowych. Potencjalny konsument od razu odbierze ją jako informację o sklepie, w którym przez 24 godziny na dobę są sprzedawane kosmetyki.

 

Znaki rodzajowe (generyczne).

To bardzo ciekawa kategoria znaków towarowych. Są to określenia, które choć początkowo były fantazyjne, to w następstwie ogromnej popularności ludzie zaczęli je kojarzyć z określoną kategorią towarów lub usług.

Przykład:

Na początku lat 90-tych nikt nie wiedział co kryje się pod słowem „chwilówki”. 10 lat później niemal każdy rozumie, że są to krótkoterminowe pożyczki. Tym samym, początkowo fantazyjny znak towarowy utracił swoją zdolność odróżniającą. Dziś „chwilówki” to rodzaj usługi.

 

Więcej o znakach rodzajowych mówię w poniższym nagraniu.



Znaki nienadające się do odróżniania towarów bądź usług.

Podstawową funkcją znaku towarowego jest możliwość odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od takich samych lub podobnych towarów innego przedsiębiorstwa. Upraszczając, słowo które się do tego nie nadaje, nie może być traktowane jako znak towarowy.

Przykład:

Słowo „okazje” używane jest absolutnie w każdej branży jako zachęta do dokonania zakupów. Podmiot, który zastrzegłby taki znak, zdecydowanie utrudniłoby innym prowadzenie działalności gospodarczej. Urząd Patentowy, stojąc niejako na straży wolnego rynku, z pewnością odmówiłby jego rejestracji.



Jak rejestruje się słabe znaki towarowe?

Słaby znak towarowy nie ma szans na ochronę w (najsilniejszej) wersji słownej.

Jeżeli jednak zgłaszający ubierze znak w fantazyjną szatę graficzną to sprawi, że uzyska on wymaganą zdolność odróżniającą.

Tylko, że ochrona obejmie wtedy jedynie „garniturek”, a nie zawarte w logo słowo.

 

Przykład:

Udało się zarejestrować taki oto znak towarowy:

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-243236

Jak się pewnie domyślasz znak służy do oznaczania jajek. Jego szata graficzna nie jest jakoś wybitnie oryginalna, ale dla Urzędu Patentowego RP to wystarczyło. Z kolei WYBORNE JAJO w wersji słownej (Z-374119) nie dostało ochrony.

 

Kilka lat temu napisałem artykuł pt.: PolskiBus – prześwietlamy przewoźnika.

Wskazywałem w nim, że początkowo próbowano zarejestrować słowny znak towarowy polskibus (Z-374320), ale Urząd Patentowy RP uznał, że jest to zwykła informacja o usługach przewozu polskimi autobusami. Nie miał jednak takich obiekcji, kiedy zgłoszono do ochrony takie logo:

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-248655

 

Jeżeli chodzi o kredyty „chwilówki”, to w bazach znaleźć można kilka przypadków:

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.

 

No i na koniec:

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-270121

przeznaczony oczywiście do oznaczania nawozów 🙂

 

2) Znaki towarowe posiadające średnią ochronę prawną.

Do tej kategorii można zaliczyć znaki aluzyjne oraz sugerujące.

Znaki sugerujące, jak sama nazwa wskazuje, sugerują określone cechy towarów lub usług. Z kolei znaki aluzyjne stanowią aluzję do tych cech. Istnieje możliwość ochrony takich oznaczeń w wersji słownej, ponieważ nie stanowią one oznaczeń wprost opisowych.

Konsument musi tutaj poczynić pewien wysiłek intelektualny aby rozszyfrować co pod takim znakiem jest oferowane.

 

Tylko granica pomiędzy znakiem opisowym a aluzyjnym/ sugerującym jest trudna do wyłapania. Rzecznicy patentowi mają tutaj często pole do popisu, jeżeli Urząd Patentowy chce odmówić przyznania ochrony.

 

Przykład:

1 – KURCZAKOS, R.242741 (do oznaczania m.in. potraw z drobiu).

2 – SMAKUŚ, R-129543 (do oznaczania m.in. środków odżywczych dla dzieci)

3 –

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-260086

do oznaczania m.in. wypieków.

 

Niewątpliwie znaki sugerujące/ aluzyjne mają przewagę nad opisowymi. Jako, że można je zarejestrować w wersji słownej, obejściem prawa nie będzie jedynie zmiana grafiki. Tylko, że na płaszczyźnie słownej ta fantazja jest jedynie częściowa.

Konkurent spokojnie może zlecić stworzenie nazwy zaczynającej się od słów „kurczak” „smak” czy „piek”. Tym samy, do pewnego stopnia, może przybliżyć się do wybranego oznaczenia. Z tego właśnie powodu mówi się, że znaki te posiadają średnią ochronę prawną.

 

3) Znaki towarowe posiadające silną ochronę prawną.

Chodzi tu o oznaczenia, które posiadają wysoką zdolność odróżniającą. Czyli w najmniejszym nawet stopniu nie wskazują na towary lub usługi, które mają oznaczać.

I tutaj od razu zmierzę się z pewnym mitem. Aby znak towarowy był uznany za fantazyjny, wcale nie musi być neologizmem, czyli nowo wymyślonym słowem, którego nie ma w słowniku.

 

Przykładowo, silną ochronę prawną posiadają znaki:

 

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-285109

Przeznaczony do oznaczania napojów bezalkoholowych.

 

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-269621

Przeznaczony do oznaczania usług medycznych.

 

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-268030

Przeznaczony do oznaczania napojów alkoholowych.

 

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R.277188

Przeznaczony do oznaczania urządzeń grzewczych.

 

Oczywiście znaki będące neologizmami również mogą posiadać silną ochronę prawną. Warunek jednak jest taki, że nie mogą należeć do kategorii oznaczeń sugerujących lub aluzyjnych. Na płaszczyźnie fonetycznej muszą więc być całkowicie fantazyjne.

 

Ja zawsze jako wzór podaję:

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-167806

Patrząc na ten znak, postaraj się pominąć fakt jego ogromnej rozpoznawalności. Chodzi jedynie o jego konstrukcję. Na płaszczyźnie fonetycznej w żadnym fragmencie nie sugeruje towarów, które oznacza (m.in. paliwa)

 

Silną ochronę prawną posiadają również znaki:

 

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-270834

Przeznaczony do oznaczania materiałów paliwowych.

 

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-277165

Przeznaczony do oznaczania sklepów.

 

Znaki towarowe mogą posiadać słabą, średnią bądź silną ochronę prawną.R-271793

Przeznaczony m.in. do oznaczania odzieży ochronnej dla motocyklistów.

 

Co daje znak towarowy posiadający silną ochronę prawną?

Korzyści są bardzo duże.

Przy znakach posiadających słabą bądź średnią ochronę, konkurencja ze swoimi oznaczeniami może się do Ciebie przybliżać. Oczywiście to jak bardzo, zależy od konkretnego przypadku. Konkurencja ma jednak tutaj, większe bądź mniejsze, pole manewru.

Tak na marginesie dodam tylko, że często jestem proszony o opinię czy dany znak narusza już prawo czy nie. Mój klient chce bowiem nawiązywać do jakiejś marki, ale na tyle delikatnie, aby nie narażać się na nieprzyjemności.

Przy znakach posiadających silną ochronę prawną takie operacje są utrudnione.

Znaki konkurentów muszą się różnić od siebie wyraźnie, zarówno na płaszczyźnie fonetycznej jak i graficznej. Z pewnością dodanie jednej literki to za mało. O naruszeniu prawa będzie można mówić wtedy, kiedy potencjalny konsument może być wprowadzony w błąd.

A zdecydowanie łatwiej to wykazać przy znakach silnych.

 

Ważne:

Przed wyborem nazwy zrób analizę prawną marki.

To pozwoli sprawdzić czy nie naruszysz cudzych praw.

Wnioski z tego artykułu są takie, że marka Twojej firmy powinna być maksymalnie fantazyjna. Jeżeli taki znak towarowy następnie zarejestrujesz, otrzymasz autentycznie silną ochronę prawną.

A gwarantuję Ci, że jeżeli osiągniesz sukces rynkowy, będzie to miało dla Ciebie duże znaczenie.

Konkurencja zawsze naśladuje liderów w branży. Jeżeli za bardzo się do Ciebie przybliży, będziesz miał skuteczne narzędzie prawne do wywarcia na nią wpływu.

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

Mikołaj Lech

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:
+48 575 999 710,
mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Studio Filmowe Czerwiec 7, 2017 o 15:14

My już nasz znak towarowy zastrzegliśmy u Mikołaja Lecha. Siła ochrony logo MARKfilm znajduje się między średnim i silnym 🙂 Polecam współpracę z Kancelarią Lech!

Odpowiedz

Mikołaj Lech Czerwiec 8, 2017 o 21:18

Dzięki Miki 🙂

Odpowiedz

Hubert Czerwiec 16, 2017 o 14:26

Warto w miarę możliwości zastrzec znak silną ochroną, bo kto wie? kiedy marka osiągnie sukces to być może inni zaczną nas kopiować, a bez ochrony nie będziemy mieć prawa do ich ścigania:) Dzięki za dokładne wprowadzenie rozróżnień.

Odpowiedz

Mikołaj Lech Czerwiec 19, 2017 o 08:08

Panie Hubercie, to nie jest tak, że znak zastrzega się silną lub słabą ochroną. Rejestracja znaku towarowego jest jedna i ta sama dla wszystkich. To czy znak będzie dysponował słabą, średnią czy silną ochroną uzależnione jest od samego znaku. Niemniej niedawno w artykule pt.: Jak chronić markę firmy wskazywałem, że pewną ochroną prawną znaki towarowe mają nawet bez formalnej rejestracji. I tutaj faktycznie można powiedzieć, że znaki niezarejestrowane dysponują słabszą ochroną (bardziej problematyczną) niż te zarejestrowane.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis: