Slider
23 Mar

EUIPO – Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej

EUIPO przychodzi OHIM odchodzi. Właśnie dziś Urząd ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego zmienia nazwę na Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej. W skrócie właśnie – EUIPO. Przy okazji wchodzą w życie zmiany przepisów dot. znaków towarowych. Pojawia się m.in. unijny znak towarowy.

 

EUIPO - logoEUIPO – byle zdążyć przed zmianami.

Ostatnie dnie to dla mnie prawdziwy wyścig z czasem.

Zmianie ulegają stawki związane z rejestracją dziś już unijnych znaków towarowych.

Jest taniej i drożej.

Paradoks?

Niekoniecznie 🙂

Przed zmianami przedsiębiorca za rejestrację znaku towarowego płacił 900 EUR. Opłata ta obejmowała zgłoszenie do 3 klas towarowych. Czy zgłaszałeś znak w jednej klasie czy w trzech opłata była ta sama. Takie powiedziałbym „3 w 1”. Teraz to się zmieniło.

Od dziś EUIPO pobiera:

  • 850 EUR za zgł. znaku w jednej klasie
  • 50 EUR za drugą klasę i
  • 150 EUR za każdą kolejną klasę.

Niektórzy z moich klientów chcieli wykorzystać stare stawki do zgłoszenia znaku w 3 klasach.

Problem był w tym, że EUIPO zapowiedziało, że ich oficjalna strona 22 marca nie będzie działać. Czyli zgłoszeń elektronicznych mogliśmy dokonywać jedynie do 21 marca.

Było trochę nerwówki, ale udało się 🙂

Zmianie od dziś ulegają również opłaty za przedłużenie 10-cio letniej ochrony:

  • 850 EUR – opłata za przedłużenie drogą elektroniczną.
  • 50 EUR – opłata za przedłużenie drugiej klasy unijnego znaku towarowego.
  • 150 EUR – opłata za przedłużenie każdej następnej klasy.

 

EUIPO - świadectwo rejestracji unijnego znaku towarowegoA oto nowe świadectwo rejestracji unijnego znaku towarowego.
(publikuję dzięki uprzejmości mojej Klientki)

 

Czy naciągacze wykorzystają okazję do wyłudzeń?

Poza pojawieniem się trudnej do wymówienia nazwy EUIPO są i kolejne zmiany. Szczegółowo opiszę je jednak w najbliższym czasie. Tutaj jednak chciałem Ci zwrócić uwagę na realne zagrożenie. Problem na 100% się pojawi.

 

Pismo od naciągaczyJestem pewien, że ww. zmiany będą wykorzystywane przez różnej maści naciągaczy. Na blogu już od kilku lat publikuję pisma od tego typu „kreatywnych przedsiębiorców”. Jedno z nich widzisz po prawej stronie. Czy znajdujące się tam logo czegoś Ci nie przypomina?

W skrócie cały proceder polega na tym, że przedsiębiorca, który zgłasza zgłasza swój znak towarowy do ochrony dostaje list od tego typu firm. Pismo to do złudzenia przypomina dokument urzędowy. Nagłówek zawiera nazwę podobną do nazw odpowiednich urzędów ds. własności przemysłowej (m.in. WIPO, UPRP, OHIM czy aktualne EUIPO).

Jest tam zawsze wezwanie do opłaty za publikację informacji o znaku towarowym. Przedsiębiorca, który nie zauważy, że pisze do niego prywatna firma – w płaci pieniądze.

 

Z racji zmiany nazwy Urzędu na EUIPO jak grzyby po deszczu pojawią się różnej maści rejestry. Każdy będzie nawiązywał do nazwy EUIPO. Co więcej zmiany przepisów, o których obecnie jest głośno w mediach mogą naciągaczy zachęcić do wzmożonej aktywności.

Oczywiście trzymam rękę na pulsie i przy pierwszych sygnałach od klientów na pewno wszystko opiszę.

Nic nie zastąpi jednak Twojej czujności.

Na koniec

Zobacz jak wygląda Alicante oraz sam EUIPO.

Znalazłem ciekawy film pokazujący to piękne Hiszpańskie miasto. Zapierające dech w piersiach widoki i morze za oknem. To tłumaczy dlaczego niektórzy eksperci z EUIPO z którymi miałem okazję rozmawiać sprawiali wrażenie takich „wyluzowanych”.

W takich warunkach to można pracować 🙂

 
 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

Mikołaj Lech

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:
+48 575 999 710,
mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: