Slider
22 Sie

Analiza prawna marki. Co tak naprawdę daje?

Ostatnio jeden z moich klientów zadał mi kilka ciekawych pytań. Co tak naprawdę daje mu moja analiza prawna marki? Czy jeżeli wszystko sprawdzę, to będzie miał 100% pewności, że uzyska ochronę? W końcu, czy dzięki takiemu badaniu cała procedura rejestracji znaku przebiegnie szybciej? Pytania te były na tyle ciekawe, że postanowiłem odpowiedzieć na nie w tym artykule.

 

Analiza prawna marki – czym jest i po co się ją robi?

Aby znak towarowy dało się skutecznie zarejestrować musi on spełniać określone wymogi. Przykładowo, ochrony nie dostanie opisowy znak towarowy.

W większości przypadków analiza prawna marki polega na sprawdzeniu, czy nie występują jakieś kolizyjne znaki towarowe. Chodzi przy tym nie tylko o znaki identyczne, ale i podobne.

Choć w Polsce obowiązuje już procedura sprzeciwowa (ekspert przyzna ochronę nawet gdy znajdzie znaki kolizyjne), to konkurencja może złożyć skuteczny sprzeciw.

 

Analiza prawna marki to tzw. badanie zdolności rejestrowej znaku towarowego.

Jeżeli szukasz specjalisty, który zrobi dla Ciebie takie badanie to udaj się do rzecznika patentowego. Jest to o tyle ważne, że aby wydać poprawną opinię co do szans na rejestrację znaku, konieczna jest nie tylko wiedza, ale i doświadczenie.

Jeżeli znajdziesz znak identyczny, to analiza prawna marki będzie prosta. Schody zaczynają się przy znakach podobnych. Nie ma jakiejś wyraźnej granicy, po przekroczeniu której można powiedzieć, że znaki są do siebie podobne na tyle, że dochodzi do naruszenia prawa.

Wszystko jest ocenne.

 

I tutaj bezcenne okazuje się doświadczenie rzecznika patentowego.

Po zarejestrowaniu kilkuset znaków, wiem jakie są „zwyczaje” określonych urzędów. Które znaki na pewno nie zostaną zarejestrowane w EUIPO, a jakie mają na to szanse w Polsce.

To doświadczenie pozwala formułować określone wnioski z badania.

Pamiętaj, że nie jest ważne czy wg Ciebie znaki są podobne. Liczy się, jak oceni to dany urząd rejestrujący znaki towarowe, albo gdy dojdzie do sporu – sąd.

 Analiza prawna marki. Co tak na prawdę daje?

Czy po analizie zyskasz 100% pewności, że znak zarejestrujesz?

 

Powiem wprost – nie.

 

Nawet jeżeli nie znalazłem żadnego znaku kolizyjnego, to

nie mówię klientowi, że na pewno dostanie ochronę.

 

Dlaczego?

 

Ponieważ może się zdarzyć, że ktoś identyczny znak zgłosił dosłownie 2 dni wcześniej.

I niestety, autentycznie miałem taką historię.

Informacje o takich zgłoszeniach urzędy publikują z opóźnieniem.

 

Tym samym, odpowiadając na pierwsze pytanie.

Zlecając analizę prawną marki, otrzymasz informację jakie masz szanse na ochronę. Jeżeli rzecznik patentowy zlokalizuje jakieś kolizje, to powie Ci również jak je obejść. Oczywiście jeżeli nie jest to przypadek beznadziejny.

Przykładowo możesz:

  • dodać do znaku kolejne słowo;
  • bardziej fantazyjną szatę graficzną, albo
  • zrezygnować ze zgłoszenia znaku unijnego na rzecz znaku krajowego.

Bez takiego badania zgłaszałbyś wszystko w ciemno.

Czy po takiej analizie rejestracja znaku przebiega szybciej?

Formalnie nie, ale…

…może zapobiec przedłużeniu się postępowania.

Jeżeli dokonasz zgłoszenia znaku i ktoś złoży do niego sprzeciw, cała procedura przedłuży się o wiele miesięcy. Jeżeli Urząd Patentowy będzie miał wątpliwości co do tego, czy Twój znak np. w ogóle nadaje się do ochrony, dostaniesz pisemne uwagi od eksperta.

Wyjaśnianie tego potrwa kilka miesięcy.

 

Analiza prawna marki jest jak sonar na statku – lokalizuje miny.

Jeżeli wiesz gdzie się znajdują, możesz je ominąć i bez przeszkód dopłynąć do celu. Jeżeli na nie wpadniesz, podróż się opóźni, albo w ogóle Twoje zgłoszenie pójdzie na dno.

Na rynku znaków towarowych robi się coraz ciaśniej.

Zapytaj mnie o wycenę

Imię i nazwisko

Adres email

Treść wiadomości

+48 575 999 710

mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

Rzadko zdarza mi się, aby analiza prawna marki nie wskazała żadnego znaku podobnego.

Mam wrażenie, że negatywny wynik daje:

1/3 analiz na Polskę i aż
1/2 analiz na Unię Europejską.

To oczywiście nie oznacza automatycznie, że nic się nie da zrobić. Muszę się jednak mocno nagimnastykować, aby taki znak towarowy zarejestrować.

Niekiedy zresztą jest to w ogóle niemożliwe.

Pół biedy, jeżeli klient dopiero planuje wejść z nowym znakiem na rynek. Istnieje wtedy możliwość dokonania pewnych zmian w marce. Kiedy jednak taki znak jest już na rynku od kilku lat – mam związane ręce.

_________________________________

Jeżeli interesuje Cię analiza prawna marki, skontaktuj się ze mną przez formularz po prawej stronie. Na pewno odpowiem.

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się na subskrypcję. Powiadomię Cię o nowych artykułach.
Dodatkowo jako gratis otrzymasz mój eBook pt.:
„10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ O OCHRONIE MARKI”


 

Mikołaj Lech

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:
+48 575 999 710,
mikolaj@lech.bydgoszcz.pl

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Kacprzak Sierpień 27, 2016 o 17:45

Interesujący wpis. Pozdrawiam serdecznie!
Kacprzak

Odpowiedz

Mikołaj Lech Sierpień 29, 2016 o 13:02

Dziękuję.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: